Piłkarska LM - awans Barcelony, bramka Lewandowskiego

2015-05-13, 12:42  Polska Agencja Prasowa

Barcelona awansowała do finału piłkarskiej Ligi Mistrzów, mimo wyjazdowej porażki z Bayern Monachium 2:3 (2:1) we wtorkowym meczu rewanżowym w półfinale rozgrywek. Szóstą bramkę w tym sezonie Champions League strzelił dla gospodarzy Robert Lewandowski.

Bayern Monachium - FC Barcelona 3:2 (1:2).

Bramki: dla Bayernu - Medhi Benatia (7), Robert Lewandowski (59), Thomas Mueller (74); dla Barcelony - Neymar (15, 29).

Sędzia: Mark Clattenburg (Anglia). Widzów: ok. 70 tys.

Pierwszy mecz 0:3; awans - Barcelona.

Bayern Monachium: Manuel Neuer - Rafinha, Jerome Boateng, Medhi Benatia, Juan Bernat - Philipp Lahm (68. Sebastian Rode), Xabi Alonso, Thiago Alcantara, Bastian Schweinsteiger (87. Javi Martinez) - Thomas Mueller (87. Mario Goetze), Robert Lewandowski.

FC Barcelona: Marc-Andre ter Stegen - Dani Alves, Gerard Pique, Javier Mascherano, Jordi Alba - Sergio Busquets, Ivan Rakitic (72. Jeremy Mathieu), Andres Iniesta (75. Xavi Hernandez) - Lionel Messi, Luis Suarez (46. Pedro Rodriguez), Neymar.

Zespół Bayernu po porażce 0:3 w pierwszym meczu był w bardzo trudnym położeniu przed rewanżem. Nadzieję niemieckim kibicom dał w siódmej minucie Medhi Benatia, który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, strzałem głową pokonał Marca-Andre ter Stegena. 23-letni niemiecki bramkarz był w pierwszej połowie jednym z czołowych zawodników hiszpańskiego zespołu. Później bowiem popisywał się efektownymi interwencjami po strzałach głową Thomasa Muellera i Bastiana Schweinsteigera.

Losy awansu przesądziły jednak dwie bramki Neymara. Brazylijczyk doprowadził do wyrównania w 15. minucie strzałem z bliskiej odległości po podaniu Luisa Suareza. Kluczowe w tej akcji było jednak prostopadłe podanie do Urugwajczyka od Lionela Messiego.

W 27. minucie szansę na ponowne objęcie prowadzenia Bayern miał za sprawą Roberta Lewandowskiego. Ten wbiegł w asyście obrońcy rywali w pole karne, ale oddał lekki strzał w środek bramki i ter Stegen obronił. Natomiast dwie minuty później gospodarze przegrywali już 1:2. Po kontrataku Suarez ponownie dostrzegł lepiej ustawionego Neymara, a ten po przyjęciu piłki strzałem przy bliższym słupku zdobył swoją drugą bramkę w tym spotkaniu.

Pięć minut przed przerwą doskonałą okazję na wyrównanie miał Lewandowski. Piłka po strzale Thiago Alcantary niespodziewanie znalazła się przed polskim napastnikiem. Ten jednak uderzył mocno, ale w sobie tylko znany sposób ter Stegen odbił piłkę, aby ostatecznie wybić ją z linii bramkowej.

O ile w tej sytuacji Lewandowskiemu zabrakło szczęścia, to w 59. minucie popisał się piękną akcją. Na linii pola karnego efektownie ograł Javiera Mascherano i precyzyjnym strzałem pokonał niemieckiego bramkarza. Kilkanaście minut później kapitan reprezentacji Polski został ukarany żółtą kartką za krytykowanie decyzji sędziego.

W 74. minucie podobnym strzałem, ale z dalszej odległości, popisał się Thomas Mueller, dzięki czemu Bayern objął prowadzenie. W tej sytuacji dobrze dysponowany w pierwszej połowie ter Stegen był zasłonięty i spóźnił się z interwencją.

Po objęciu prowadzenia gospodarze mieli zdecydowaną przewagę i przypuszczali kolejne ataki. Straty z pierwszego meczu były jednak zbyt duże, aby nawiązać walkę o awans.

W doliczonym czasie gry Neymar miał szansę na zdobycie trzeciej bramki w tym meczu. Niepotrzebnie próbował jednak podawać do Messiego i Barcelona nie zdołała wyrównać.

W środę wyłoniony zostanie drugi finalista. Real Madryt podejmie Juventus Turyn. W pierwszym meczu włoski zespół wygrał 2:1.

Finał odbędzie się 6 czerwca w Berlinie. (PAP)

piłka nożna

Sport

Sportowy weekendowy rozkład jazdy  co czeka regionalne zespoły

Sportowy weekendowy rozkład jazdy – co czeka regionalne zespoły?

2023-11-10, 10:30
Pierwszy mecz i... koniec szans na sukces. Polskie tenisistki nie wyjdą z grupy BJKC

Pierwszy mecz i... koniec szans na sukces. Polskie tenisistki nie wyjdą z grupy BJKC

2023-11-10, 09:30
Michał Probierz wysłał powołania. Są powroty, na liście nie ma Milika

Michał Probierz wysłał powołania. Są powroty, na liście nie ma Milika

2023-11-10, 08:38
Raków Częstochowa przegrał w Lidze Europy. Legia Warszawa blisko wyjścia z grupy Ligi Konferencji

Raków Częstochowa przegrał w Lidze Europy. Legia Warszawa blisko wyjścia z grupy Ligi Konferencji

2023-11-09, 23:07
Polskie koszykarki sprawiły sensację Biało-czerwone pokonały mistrzynie Europy

Polskie koszykarki sprawiły sensację! „Biało-czerwone” pokonały mistrzynie Europy

2023-11-09, 11:15
Ile korzyści daje jazda rowerem Przekonywali o tym m.in. zawodowi kolarze

Ile korzyści daje jazda rowerem? Przekonywali o tym m.in. zawodowi kolarze

2023-11-09, 07:31
Gwiazda Bydgoszcz udanie rozpoczęła walkę w 18 finału PE. Rywale nie wygrali żadnego starcia

Gwiazda Bydgoszcz udanie rozpoczęła walkę w 1/8 finału PE. Rywale nie wygrali żadnego starcia

2023-11-08, 22:55
Anwil Włocławek z porażką w Pucharze Europy. Szanse na wyjście z grupy poważnie zredukowane

Anwil Włocławek z porażką w Pucharze Europy. Szanse na wyjście z grupy poważnie zredukowane

2023-11-08, 22:02
Znakomity start KKP Bydgoszcz w Pucharze Polski. Rywalki zdemolowane

Znakomity start KKP Bydgoszcz w Pucharze Polski. Rywalki „zdemolowane”

2023-11-08, 14:53
Tenis: Iga Świątek wygrała turniej WTA Finals i wróciła na szczyt rankingu

Tenis: Iga Świątek wygrała turniej WTA Finals i wróciła na szczyt rankingu

2023-11-07, 01:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę