Liga Narodów 2026: Polki przegrały z gospodyniami turnieju
Polskie siatkarki przegrały w Nankinie z Chinkami 1:3 na zakończenie pierwszego turnieju Ligi Narodów. Dla zespołu Stefano Lavariniego była to pierwsza porażka w tegorocznych rozgrywkach.
„Biało-czerwone” rozpoczęły spotkanie bardzo dobrze. W pierwszym secie mocno zagrywały, skutecznie blokowały i szybko zbudowały wysoką przewagę. Po asie Julii Szczurowskiej i błędzie Chinek prowadziły 11:5, a później kontrolowały wydarzenia na boisku, wygrywając partię 25:16.
Od drugiego seta obraz gry się zmienił. Gospodynie przyspieszyły rozegranie, poprawiły skuteczność w ataku i odrzuciły Polki od siatki zagrywką. Efektem było wyraźne zwycięstwo Chinek 25:18. W trzeciej partii nasze odrobiły straty dzięki serii zagrywek Anny Obiały i doprowadziły do remisu 13:13, a w końcówce prowadziły jeszcze 21:19. Decydujące piłki należały jednak do Chinek, które wygrały 25:23.
Najwięcej emocji przyniósł czwarty set. Polki kilkukrotnie odrabiały straty i doprowadziły do remisu 23:23, obroniły też pierwszą piłkę meczową. W końcówce więcej zimnej krwi zachowały jednak gospodynie, zwyciężając 26:24 i cały mecz 3:1.
Chiny – Polska 3:1 (16:25, 25:18, 25:23, 26:24)