AO 2026: Świątek dość pewnie awansowała do trzeciej rundy. Rozczarowujący występ Hurkacza
Tylko Iga Świątek zdołała w czwartek awansować do trzeciej rundy wielkoszlemowego Australian Open. Polka pokonała Marie Bouzkovą 2:0. Z turniejem pożegnał się natomiast Hubert Hurkacz, który nadspodziewanie łatwo przegrał z Ethanem Quinnem.
Choć Bouzkova przystąpiła do zmagań na wysokim miejscu w rankingu, miano faworyta zdecydowanie należało się Świątek. Polka szybko chciała to potwierdzić (2:0). W trzecim gemie Czeszka odrobiła stratę przełamania, ale po chwili raszynianka odpowiedziała breakiem, następnie idąc za ciosem, nie oddając rywalce gema.
W drugiej odsłonie wiceliderka światowego rankingu jako pierwsza straciła podanie, przez co zrobiło się nawet 1:3. Świątek szybko jednak wyrównała (3:3), a niedługo później prowadziła już 5:3. W kolejnym gemie raszynianka zamknęła spotkanie przy własnym podaniu.
Kolejną rywalką 24-latki będzie Anna Kalinskaja.
Iga Świątek – Marie Bouzkova 2:0 (6:2, 6:3)
Bardzo dobrym United Cup Hurkacz rozbudził apetyty na udany występ w AO. Oczekiwania wzrosły, gdy w drugiej rundzie na Polaka czekał notowany w dolnej części pierwszej „setki” Quinn.
W pierwszym secie Polak miał swoje szanse, by jako pierwszy zdobyć przełamanie, a także by odrobić straty po stanie 2:4. Wrocławianin jednak ich nie wykorzystał. W drugiej odsłonie potrzebny był tie-break. Od stanu 5:4 dla „Hubiego” Amerykanin zdobył trzy punkty z rzędu. Będący pod ścianą polski tenisista fatalnie zaczął trzecią partię (0:5). Później zdołał zgarnąć tylko honorowego gema.
Hubert Hurkacz – Ethan Quinn 0:3 (4:6, 6:7, 1:6)