IO: Norbert Kobielski krytycznie o zawieszeniu. „Nie jestem idiotą, żeby odstawiać takie numery”

2024-07-24, 07:26  PAP/TVP Sport
Norbert Kobielski (MKS Inoworcław) odpowiedział na zarzuty/fot. PZLA/Marek Biczyk

Norbert Kobielski (MKS Inoworcław) odpowiedział na zarzuty/fot. PZLA/Marek Biczyk

Lekkoatleta MKS-u Inowrocław Norbert Kobielski odniósł się do decyzji organizacji Athletics Integrity Unit, która zawiesiła jego występy, co sprawia, że skoczek wzwyż nie wystartuje w igrzyskach olimpijskich w Paryżu. – AIU wprowadziła mnie w błąd – stwierdził sportowiec.

Powodem zawieszenia są substancje psychoaktywne i stymulujące, należące do dopalaczy – pentedron/norefedryna. Pozytywna próbka została pobrana 26 maja podczas Festiwalu Skoków w Opolu. – Trzy dni wcześniej na zgrupowaniu w Spale miałem pobieraną krew i mocz. Wszystko wyszło negatywnie. Dwa dni później w Ostrawie również – powiedział zawodnik w wywiadzie dla TVP Sport. – Jestem, jaki jestem, ale nie jestem idiotą, żeby w takim momencie sezonu i przy rodzicach, partnerce i z dzieckiem odstawiać takie numery. Stężenie wskazuje, że zażycie miało miejsce dobę wcześniej. Czyli gdy rzekomo jechałem tam samochodem – dodał.

– AIU czy POLADA powinny mnie poinformować do 20 dni po teście. O tym, że toczy się postępowanie, dostałem informację po upływie półtora miesiąca. Ale co dziwniejsze, Opole jako organizator nie otrzymało informacji, że coś jest nie tak. Więc odkąd przyszły kłopoty, to poprosili o wyjaśnienie sami. 17 lipca w odpowiedzi e-mailowej od koordynatora ds. dopingu przy European Athletics przekazano, że „próbki pobrane na waszych zawodach są negatywne”. A była tylko moja i Marii Żodzik. Około 10 dni temu przekazałem tę treść do AIU, z setką podpunktów, w których podważam z prawnikiem wskazywanie mojej winy. Bez odpowiedzi. Po tygodniu przyszła decyzja o zawieszeniu i adnotacja, że tamten e-mail był efektem pomyłki. Jest „nie, bo nie” – szczegółowo sprawę opisał Kobielski.

Skoczek wzwyż powiedział, że ma czas do 25 lipca, by oczyścić się z zarzutów. – Jestem rozbity. Myślę o igrzyskach, to moje wielkie marzenie. Teraz jednak mogą kojarzyć mi się z najgorszymi chwilami w życiu. Uważam, że to jest błąd po stronie kontroli. Zawsze się tak mówi, wiem. To jest jednak moje zdanie. Będę walczył o oczyszczenie mojego dobrego imienia i to ja oczekuję wyjaśnień, dlaczego w tak poważnych organach panuje taka dezinformacja. To skandal, jak zostałem potraktowany – stwierdził lekkoatleta.

Sport

Ekstraklasa piłkarska - wyniki 23. kolejki i tabela rozgrywek

2018-02-19, 20:12

El. MŚ koszykarzy - trener Taylor wybrał czternastkę na Kosowo i Węgry

2018-02-19, 20:01

Pjongczang - olimpijski dzień w skrócie, poniedziałek 19 lutego

2018-02-19, 17:03

Turniej WTA w Dubaju - Radwańska przegrała z Kasatkiną w pierwszej rundzie

2018-02-19, 16:55
Pjongczang 2018 - Polacy z brązowym medalem w drużynówce

Pjongczang 2018 - Polacy z brązowym medalem w drużynówce!

2018-02-19, 16:30

Lekkoatletyczne HMP - złote medale Haratyka w kuli i Liska w tyczce

2018-02-18, 20:59
Puchar Polski koszykarzy dla Polskiego Cukru Toruń

Puchar Polski koszykarzy dla Polskiego Cukru Toruń!

2018-02-18, 20:16

Dookoła Algarve - końcowe zwycięstwo Michała Kwiatkowskiego

2018-02-18, 19:53

Ekstraklasa koszykarek - zwycięstwa Energi Toruń i Artego Bydgoszcz

2018-02-18, 19:14

Wyprawa na K2 - Wielicki: dwa zespoły na górze i dwa dni dobrej pogody

2018-02-18, 15:35
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę