Siatkarski horror z happy endem. Polska - Tajlandia 3:2

2022-06-16, 09:00  Polska Agencja Prasowa
Fot. www.pzps.pl

Fot. www.pzps.pl

Polskie siatkarki pokonały w filipińskim Quezon City Tajlandię 3:2 (22:25, 27:29, 25:16, 25:16, 15:13) w szóstym występie w tegorocznej Lidze Narodów. To czwarte zwycięstwo biało-czerwonych. Kolejny mecz - w piątek o godz. 5 z Amerykankami.

Tajki w tegorocznej edycji Ligi Narodów spisują się bardzo dobrze, a do meczu z Polkami miały na koncie tylko jedną porażkę (z Belgią 2:3). Początek spotkania zdawał się potwierdzać dobrą dyspozycję Azjatek, które w pierwszej partii dominowały na parkiecie. Jeszcze przed przerwą techniczną nastąpiła niemoc w grze polskiego zespołu, a po serii błędów w ataku przewaga Tajlandii wynosiła już osiem punktów (18:10). Dopiero atak Zuzanny Góreckiej przełamał złą passę i Polkom udało się nieco zniwelować straty, lecz ten pościg był mocno spóźniony.

W drugim secie Polki wreszcie zaczęły skuteczniej grać blokiem, poprawiły też zagrywkę, która wcześniej nie robiła większej krzywdy rywalkom. Świetną zmianę dała Weronika Szlagowska, która pojawiła się na parkiecie już w pierwszej partii, a potem rozkręcała się z każdą kolejną akcją.

Po dwóch asach serwisowych Martyny Czyrniańskiej na tablicy był remis 18:18. Po chwili rezerwowa rozgrywająca Katarzyna Wenerska posłała dwie precyzyjne zagrywki i Polki wygrywały 23:21, ale potem znów się "zacięły" i po chwili Azjatki miały piłki setowe. Biało-czerwone dwukrotnie wyszły obronną ręką, a po ataku po skosie Olivii Różański szansę na skończenie seta miały biało-czerwone. Nie wykorzystały jej, a przy kolejnym setbolu liderka Tajlandii Moksri Chatschu-On trafiła w linię boiska.

Polki nie zniechęciły się źle rozegraną końcówką i w kolejnych dwóch setach zdecydowanie już dominowały na boisku. Odżyła Różański, a Czyrniańska i Szlagowska także były mocnymi filarami w ofensywie. Tajki z kolei gasły w oczach, a na domiar złego pod koniec trzeciego seta straciły jedną ze swoich najskuteczniejszych zawodniczek - Kokram Pimpichayę.

Dość podobnie wyglądała czwarta odsłona, choć Azjatki starały się dotrzymać kroku rozpędzonym biało-czerwonym. Od stanu 11:10 nastąpił „odjazd” podopiecznych Lavariniego, a włoskiemu szkoleniowcowi zdecydowanie poprawił się humor. Gdy Szlagowska efektowanie zablokowała rywalkę, Lavarini w przypływie radości mocno przytulił zawodniczkę.

Tajki straciły niemal całą swoją moc w ataku, bowiem Chatschu-On coraz częściej podejmowała złe decyzje. Przy prowadzeniu 20:12 oba zespoły mogły już myśleć o decydującej rozgrywce.

Tie-break zaczął się od mocnego uderzenie Polek, po asie Joanny Wołosz było 7:2. Biało-czerwone nie potrafiły jednak utrzymać koncentracji, wystarczyło kilka nieskończonych akcji i po ataku Czyrniańskiej w blok ta przewaga zmalała do jednego „oczka” (8:7). Po chwili błąd popełniła Różański i był remis 9:9, a Tajki wykonywały niesamowitą pracę w defensywie.

Emocje sięgnęły zenitu w końcówce, a polskie siatkarki niedokładnie przyjmowały zagrywkę, co sprawiało, że Wołosz nie mogła dobrze rozegrać ataku. Azjatki wygrywały 13:12 i mogły mieć nawet piłkę meczową, ale Chatschu-On nie trafił w boisko. Lavarini przywołał Górecką na zagrywkę, a ta wywiązała się w stu procentach ze swojego zadania, bowiem przeciwniczki nie przyjęły piłki. Jej drugi serwis nie był już tak skuteczny, lecz atak Tajek zatrzymała Klaudia Alagierska.

Polska – Tajlandia 3:2 (22:25, 27:29, 25:16, 25:16, 15:13)

Polska: Joanna Wołosz, Olivia Różański, Magdalena Jurczyk, Kamila Witkowska, Zuzanna Górecka, Martyna Czyrniańska – Maria Stenzel (libero) – Martyna Łukasik, Klaudia Alagierska, Weronika Szlagowska, Katarzyna Wenerska.

Tajlandia: Guedpard Porpun, Kokram Pimpichaya, Bundasak Jerasporn, Kaewkalaya Kamulthala, Kongyot Ajcharapon, Moksri Chatschu-On - Sanitlang Nattaporn (libero) – Khatthlee Pinsuwan (libero), Srithong Wipawee, Sooksod Tanacha, Manajik Sirima, Kannika Thipachot.

siatkówka

Sport

Anwil Włocławek zaczął ćwierćfinał od porażki. King Szczecin nieznacznie lepszy

Anwil Włocławek zaczął ćwierćfinał od porażki. King Szczecin nieznacznie lepszy

2023-05-08, 02:27
BKS Visła Bydgoszcz nie zagra w finale 1. Ligi. Bydgoszczanie rozgromieni w trzecim meczu

BKS Visła Bydgoszcz nie zagra w finale 1. Ligi. Bydgoszczanie rozgromieni w trzecim meczu

2023-05-07, 19:10
IV Liga: Elana wykorzystała potknięcie rywala i umocniła się na prowadzeniu [wyniki 27. kolejki]

IV Liga: Elana wykorzystała potknięcie rywala i umocniła się na prowadzeniu [wyniki 27. kolejki]

2023-05-07, 18:26
Mecz Polonii Bydgoszcz z Wybrzeżem Gdańsk odwołany. Tor nie nadawał się do jazdy

Mecz Polonii Bydgoszcz z Wybrzeżem Gdańsk odwołany. Tor nie nadawał się do jazdy

2023-05-07, 15:46
KKP Bydgoszcz nie wykorzystał okazji. Bydgoszczanki wypuściły zwycięstwo

KKP Bydgoszcz nie wykorzystał okazji. Bydgoszczanki wypuściły zwycięstwo

2023-05-07, 14:24
Polonia chce wrócić na szlak zwycięstw i ma ku temu dobrą okazję. Relacja w PR PiK

Polonia chce wrócić na szlak zwycięstw i ma ku temu dobrą okazję. Relacja w PR PiK

2023-05-07, 08:55
Pomorzanin Toruń ze zwycięstwem. LKS Rogowo nieznacznie słabszy od rywala

Pomorzanin Toruń ze zwycięstwem. LKS Rogowo nieznacznie słabszy od rywala

2023-05-06, 22:30
Iga Świątek nie zdobyła kolejnego trofeum. Polka przegrała szalony finał

Iga Świątek nie zdobyła kolejnego trofeum. Polka przegrała szalony finał

2023-05-06, 21:10
Olimpia coraz bliżej awansu, Zawisza zwycięski. Bolesna porażka Unii

Olimpia coraz bliżej awansu, Zawisza zwycięski. Bolesna porażka Unii

2023-05-06, 19:09
Janusz Ślączka (GKM Grudziądz): Wiemy w jakiej jesteśmy sytuacji, ale wstrząsu nie będzie [audio]

Janusz Ślączka (GKM Grudziądz): Wiemy w jakiej jesteśmy sytuacji, ale wstrząsu nie będzie [audio]

2023-05-06, 13:11
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę