To jedna z tych płyt, których nie da się zamknąć w szufladzie z napisem „lata 80.”. Surowa, nerwowa, chwilami kanciasta, a przy tym zaskakująco precyzyjna – do dziś potrafi ukłuć tam, gdzie trzeba.
W październikowej „(Nie)przerwanej lekcji muzyki” wrócimy do albumu „Klaus Mitffoch” – jedynego nagranego przez zespół z Lechem Janerką na czele. To muzyka wyrastająca z nowofalowego niepokoju i postpunkowej oszczędności, ale przede wszystkim z bardzo osobnego języka autora: ironicznego, poszarpanego, pełnego skrótów, niedopowiedzeń i celnych obserwacji codzienności.
Ten powrót nie jest przypadkowy. 9 października Lech Janerka po raz ostatni zagrał w Bydgoszczy – podczas wyprzedanego koncertu w „Mózgu”. Miasto nad Brdą pożegnało artystę, który od lat wymyka się prostym etykietom. Tak jak ten album: szorstki i ponadczasowy…
Autor: Wiktor Sobociński
Emisja: „(Nie)przerwana lekcja muzyki”, 11 października 2026
0:00
0:00
Wybierz utwór z treści strony