We wrześniowej „(Nie)przerwanej lekcji muzyki” wrócimy do albumu „Biada, biada, biada” – debiutu zespołu Izrael. Materiał nagrano w maju 1983 roku w warszawskim studiu Wawrzyszew, ale płyta ukazała się dopiero dwa lata później. Reggae spotkało się tu z punkową energią, duchowością Rastafari i doświadczeniem Polski stanu wojennego.
To jedna z najważniejszych płyt w historii muzyki alternatywnej i zarazem mocny dokument pierwszej połowy lat 80. – czasu niepokoju, poszukiwania wolności i narodzin polskiej muzyki niezależnej. To debiut, który wyznaczył osobny rozdział w historii polskiej muzyki niezależnej.
Na tym albumie jamajski puls nie jest tylko stylistycznym zapożyczeniem. Staje się językiem oporu, wspólnoty i ucieczki od „Babilonu”, czyli świata przemocy, kontroli i zniewolenia
Autor: Wiktor Sobociński
Emisja: „(Nie)przerwana lekcja muzyki”, 11 września 2026
0:00
0:00
Wybierz utwór z treści strony