Połowa lat 80. w Polsce to czas, gdy nasz rodzimy rynek muzyczny po wielkim sukcesie z początku dekady stanął przed obliczem kryzysu.
Poznańska grupa Turbo miała już na koncie „Dorosłe Dzieci” i niemały dylemat – zostać kolejnym pop-rockowym zespołem w kolorowych kostiumach, jakich było wówczas na pęczki, czy podłożyć podwaliny pod rodzimy heavy metal. Wybór był prostszy, niż mogłoby się wydawać. Efektem był kultowy „Smak ciszy”. Płyta-symbol. Połączenie dynamiki, melodii, drapieżności z wielkopolskim „charakterem pisma”.
Zastanawiali się kiedyś Państwo, jak mogłaby brzmieć nowa fala brytyjskiego heavy metalu, gdyby wzięło się za nią kilku zdolnych chłopaków z naszego kraju? Brzmiałaby jako Turbo… i „Smak Ciszy”…
Autor: Wiktor Sobociński
Emisja: „(Nie)przerwana lekcja muzyki”, 11 marca 2026
0:00
0:00
Wybierz utwór z treści strony