„Zasłuchać się w... Myslovitz”
„Te utwory w większości napisały się same. Wystarczyło otworzyć okno i spojrzeć” – wspomina Przemysław Myszor, którego głos usłyszymy w audycji. „Wszystkie teksty były odbiciem tego, co nas wtedy otaczało” – dodaje Wojciech Powaga.