Długi weekend w Tatrach. Turyści na szlakach i w dolinach; kolejki do atrakcji

2021-11-12, 20:07  PAP
Kolejki do popularnych miejsc, spacerowicze w dolinach, a także sporo wspinających się wysoko na szlakach - tak wygląda Zakopane, do którego w przedłużony listopadowy weekend przyjechały tłumy turystów. Fot. PAP/Grzegorz Momot

Kolejki do popularnych miejsc, spacerowicze w dolinach, a także sporo wspinających się wysoko na szlakach - tak wygląda Zakopane, do którego w przedłużony listopadowy weekend przyjechały tłumy turystów. Fot. PAP/Grzegorz Momot

Kolejki do popularnych miejsc, spacerowicze w dolinach, a także sporo wspinających się wysoko na szlakach - tak wygląda Zakopane, do którego w przedłużony listopadowy weekend przyjechały tłumy turystów.

Turyści, którzy w przedłużony weekend postanowili przyjechać na Podhale, odwiedzają zwykle popularne zakopiańskie atrakcje. Jednak w związku z utrzymującą się ładną pogodą wielu z nich ruszyło też na szklak.

– W związku z tym Krupówki chwilowo nie są tak mocno oblężone jak powinny być, natomiast pod kluczowymi dolinami, takimi jak Chochołowska czy Kościeliska utworzył się korek; jest gwar i tłok - podkreślił Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej. Jak dodał, szczelnie wypełnione są też okoliczne parkingi.

W centrum Zakopanego do atrakcji turystycznych tworzą się kolejki; odwiedzający chcą zobaczyć m.in. muzeum Kamila Stocha. W czwartek ustawiały się one też do restauracji, co - jak ocenił Wagner - jest „dość nieprawdopodobne”, zważywszy na to, jak wiele miejsc gastronomicznych miasto ma gościom do zaoferowania.

Wielu turystów przebywa wysoko na szlakach. – Oznacza to, że nie tylko spacerowicze ruszyli w doliny. Inni turyści - mam nadzieję, że ci sprawniejsi, bo nie chciałabym myśleć, że na trudne, zamrożone szlaki poszli tacy, którzy się na tym nie znają - wyruszyli też wysoko w góry - wyjaśnił Wagner. Jak doprecyzował, liczne grupy znajdujące się na grani to oznaka, że jeszcze więcej osób przebywa w niższych partiach oraz w samym mieście.
– Potężny gwar odnotowujemy też na Gubałówce, nie da się przejechać szczytem, bo płynie tam rzeka ludzi - dodał reprezentujący Izbę Gospodarczą.

– Nich tylko trochę zajdzie słońce, ci turyści spłyną w kierunku Zakopanego i dość szczelnie wypełnią uliczki, które o poranku, kiedy wyjechałem do pracy - między 7:45 a 8:15 - już były lekko zakorkowane; ok. godz. 10 główne ulice przy skrzyżowaniach już dość mocno +stały+ - ocenił Wagner.

Pytany o to, jak tegoroczny listopadowy weekend w Zakopanem wygląda na tle tych z poprzednich lat, wskazał, że choć nie dysponuje na razie szczegółowymi danymi, to uważa, że turystyczne oblężenie jest większe niż w ubiegłym roku, a także większe niż w roku 2019.

– Diagnozuję to na razie nie na podstawie danych wpływających od członków naszej Izby, czy od znajomych i przyjaciół z branży, tylko na podstawie ilości samochodów, które dostrzegam poza centrum Zakopanego - wyjaśnił Wagner.

Wskazał, że zwykle o tej porze roku - w ciągu listopadowego weekendu - zakopiańskie hotele rozpoznawalnych marek, a także obiekty z długoletnią tradycją były wypełnione, ale przyjezdni zazwyczaj nie pojawiali się tłumie w miejscach poza granicą administracyjną Zakopanego.

Kraj i świat

Prezydent przyjął dymisję rządu Beaty Szydło i desygnował na premiera Mateusza Morawieckiego

2017-12-08, 17:20

Komisja Wenecka: reforma sądownictwa stanowi "poważne zagrożenie" dla niego

2017-12-08, 14:36

Juncker: prawa obywateli UE będą chronione po Brexicie

2017-12-08, 08:11

Mateusz Morawicki kandydatem na premiera

2017-12-07, 20:27

Kownacki: ok. 90 mln zł wydane na badanie i odszkodowania dot. katastrofy w Smoleńsku

2017-12-07, 19:35

Jeśli zapadnie decyzja o zmianie premiera, desygnacja nowego możliwa w piątek

2017-12-07, 16:50

Zdenerwowana kursantka pojechała „elką” na zakupy

2017-12-07, 16:18

Papież: drzewko z Polski w Watykanie znakiem wiary narodu

2017-12-07, 13:44

MSWiA: akcja w Wiszni Małej badana przez specjalny zespół KGP

2017-12-07, 13:22

Sejm odrzucił wniosek PO o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu

2017-12-07, 11:22
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę