„To była wielka modlitwa całego świata”. Wspomnienie zamachu na Papieża

2020-05-13, 20:23  Michał Jędryka/Redakcja
Jan Paweł II/fot. Wikipedia

Jan Paweł II/fot. Wikipedia

- To było jak grom z nieba - do jednego bolesnego przeżycia, którym była ciężka choroba kardynała Wyszyńskiego, doszedł zamach na Ojca św. - wspomina ks. prałat Janusz Mnichowski, 90-letni dziś nestor bydgoskiego duchowieństwa i długoletni proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego przy ulicy Nakielskiej w Bydgoszczy.

13 maja w 1981 roku doszło w Rzymie do zamachu na papieża Jana Pawła II. - To był dzień Matki Bożej Fatimskiej, byłem wtedy ojcem duchownym w seminarium. Przeżywaliśmy od wczesnego rana szczególny dzień, w którym polecaliśmy zdrowie i życie ks. kardynała Stefana Wyszyńskiego - wspomina ks. prałat. - Jak wiadomo, docierały do nas w tym czasie informacje o pogarszającym się stanie jego zdrowia, więc kierowaliśmy modlitwy do Pana Boga o przetrwanie ks. prymasa. Aż tu nagle otrzymaliśmy niepokojącą wiadomość o zamachu na życie Ojca św. w Rzymie. To było jak grom z nieba, bo do jednego bolesnego przeżycia – prymas był dla nas bliski i życzliwy, czesto nas odwiedzał, więc jego choroba nas przygnębiała - doszło jeszcze drugie bolesne wydarzenie.

Ks. Mnichowski wspomina, że modlitwa jeszcze się i była niezwykle żarliwa - i w jednej, i w drugiej intencji. - Modliliśmy się przede wszystkim w intencji życia Ojca św. Byliśmy przekonani – choć szczegółów zamachu nie znaliśmy – że Ojciec św. ten stan przetrwa, chociaż okazywało się, że był bardzo, bardzo ciężki. Wobec tego była modlitwa, modlitwa i jeszcze raz modlitwa i nadzieja pokładana w Bogu i w Matce Najświętszej. Lękaliśmy się o życie jednego i drugiego. Obecność ks. prymasa i Ojca św. w tych czasach podtrzymywała nas na duchu i pozwalała przetrwać udręki, dokuczające nam ze strony systemu, który nami rządził. Mieliśmy nadzieje, że nasze modlitwy i msze św. odprawiane w seminarium w jakiś sposób włączyły się w wielki nurt modlitwy całego świata.

Jak dodaje kapłan, nie było wtedy ludzi, którzy nie byliby przejęci i dotknięci tym strasznym wydarzeniem. Bez względu na swoje przekonania religijne i wyznania, podejmowali modlitwę o uratowanie życia Ojca św. - Potem nastąpiła śmierć ks. prymasa, dowiedzieliśmy się też, że ks. prymas w bardzo trudnym stanie życia, spodziewając się śmierci, powiedział, żeby wszystkie modlitwy, które za niego kierujemy do Boga, przeznaczyć teraz dla Ojca św., bo on jest bardzo światu potrzebny i tak też potem było.

Mówi ks. prałat Janusz Mnichowski

Kraj i świat

70 tys. obiektów dla 20 mln osób. Nowa strona i aplikacja wskazuje miejsca bezpieczne

70 tys. obiektów dla 20 mln osób. Nowa strona i aplikacja wskazuje miejsca bezpieczne

2025-12-22, 20:53
Wielka Brytania: Odszedł Chris Rea. Brytyjski wokalista i gitarzysta miał 74 lata

Wielka Brytania: Odszedł Chris Rea. Brytyjski wokalista i gitarzysta miał 74 lata

2025-12-22, 16:35
Podejrzany o działanie na rzecz obcego wywiadu zaprzecza, że gromadził materiały na terenie naszego województwa

Podejrzany o działanie na rzecz obcego wywiadu zaprzecza, że gromadził materiały na terenie naszego województwa

2025-12-22, 09:23
Badanie: 33 proc. kupujących prezent zwraca uwagę na zainteresowania obdarowanego

Badanie: 33 proc. kupujących prezent zwraca uwagę na zainteresowania obdarowanego

2025-12-21, 12:18
Zatrzymano obywatela RP podejrzanego o zgłoszenie gotowości działania na rzecz obcego wywiadu

Zatrzymano obywatela RP podejrzanego o zgłoszenie gotowości działania na rzecz obcego wywiadu

2025-12-20, 17:23
Wołodymyr Zełenski podziękował Polsce za wsparcie udzielane Ukrainie od początku wojny

Wołodymyr Zełenski podziękował Polsce za wsparcie udzielane Ukrainie od początku wojny

2025-12-19, 21:03
Prezydent Ukrainy przyjechał do Polski. Rozmawiał z prezydentem Karolem Nawrockim

Prezydent Ukrainy przyjechał do Polski. Rozmawiał z prezydentem Karolem Nawrockim

2025-12-19, 12:11
Szef Rady Europejskiej: Zatwierdziliśmy 90 mld euro dla Ukrainy na kolejne dwa lata

Szef Rady Europejskiej: Zatwierdziliśmy 90 mld euro dla Ukrainy na kolejne dwa lata

2025-12-19, 07:30
Umowa Unii Europejskiej z Mercosurem bez podpisu. Sprawa odłożona do stycznia

Umowa Unii Europejskiej z Mercosurem bez podpisu. Sprawa odłożona do stycznia

2025-12-18, 20:00
Rolnicy, także z regionu, protestują w Brukseli. Policja użyła armatek wodnych i gazu łzawiącego [zdjęcia]

Rolnicy, także z regionu, protestują w Brukseli. Policja użyła armatek wodnych i gazu łzawiącego [zdjęcia]

2025-12-18, 18:04
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę