Tajlandia/ Trwają antyrządowe manifestacje

2013-12-04, 08:48  Polska Agencja Prasowa

Antyrządowi manifestanci zebrali się w środę przed siedzibą tajlandzkiej policji w Bangkoku. Ich lider zapowiedział, że walka o obalenie rządu premier Yingluck Shinawatry będzie trwała, choć władze podejmują próby rozładowania kryzysu.

Policja szacuje, że przed jej kwaterą zgromadziło się około 3 tys. manifestantów, a więc stosunkowo niewielka grupa - jak zauważa Reuters - w porównaniu z kilkunastoma tysiącami w ciągu ostatnich dwóch tygodni.

Setki osób okupuje wciąż ministerstwo finansów i inne budynki administracji publicznej na północy stolicy.

Po kilku dniach demonstracji i starć z siłami bezpieczeństwa, w których zginęło pięć osób, a ponad 220 zostało rannych, władze poleciły policji, aby wycofała się sprzed kilku budynków rządowych w celu uniknięcia nowych aktów przemocy. Manifestantom pozwolono wejść do tych gmachów, żeby rozładować sytuację.

W środę dowódca marynarki wojennej admirał Narong Pipathanasai poinformował, że najwyższe dowództwo sił zbrojnych Tajlandii wykluczyło "interwencję czy przewrót, gdy sytuacja wraca do normalności". Już w poniedziałek premier Yingluck zapewniała, że "siły zbrojne pozostaną neutralne".

Armia w Tajlandii ma olbrzymie wpływy. Od 1932 roku, kiedy nastąpił wojskowo-cywilny zamach, który doprowadził do ustanowienia monarchii konstytucyjnej, kraj ten doświadczył 18 przewrotów lub prób ich dokonania.

Przywódca protestów, opozycyjny deputowany i były wicepremier Suthep Thaugsuban zapowiedział, że demonstracje zostaną wstrzymane jedynie w czwartek, kiedy przypadają 86. urodziny króla Ramy IX (Bhumibola Adulyadeja). "Wznowimy naszą walkę w piątek, 6 grudnia. Zaczniemy od świtu i będziemy walczyć każdego dnia aż odniesiemy zwycięstwo" - powiedział Suthep do tłumu demonstrantów we wtorek późnym wieczorem.

Lider opozycji żąda ustąpienia rządu i zastąpienia go "radą ludową". Premier Yingluck odmawia twierdząc, że jest to niekonstytucyjne.

Demonstracje rozpoczęły się w zeszłym miesiącu, gdy rząd poparł projekt ustawy amnestyjnej, która mogłaby umożliwić powrót do Tajlandii brata obecnej premier, byłego szefa rządu Thaksina Shinawatry, skazanego w 2008 roku za korupcję.

Prace nad projektem ustawy o amnestii zostały wkrótce potem wstrzymane, ale demonstracje nie ustały.

Yingluck Shinawatra jest dość powszechnie postrzegana jako reprezentantka interesów swego przebywającego poza krajem brata, który za jej pośrednictwem wywiera wpływ na politykę rządu. (PAP)

Kraj i świat

Zwiastun śmierci samobójczej na TikToku. KidsAlert ostrzega rodziców dzieci korzystających z platformy

„Zwiastun śmierci samobójczej” na TikToku. KidsAlert ostrzega rodziców dzieci korzystających z platformy

2025-12-10, 10:45
Jest zgoda Komisji Europejskiej na pomoc publiczną dla polskiej elektrowni jądrowej

Jest zgoda Komisji Europejskiej na pomoc publiczną dla polskiej elektrowni jądrowej

2025-12-09, 21:05
Przed weekendem cudów Szlachetna Paczka wciąż szuka w całej Polsce darczyńców

Przed weekendem cudów Szlachetna Paczka wciąż szuka w całej Polsce darczyńców

2025-12-09, 18:24
Litwa wprowadziła stan wyjątkowy. To efekt naruszeń przestrzeni powietrznej przez Białoruś

Litwa wprowadziła stan wyjątkowy. To efekt naruszeń przestrzeni powietrznej przez Białoruś

2025-12-09, 12:09
Polacy coraz chętniej wyjeżdżają z domu na sylwestra i początek nowego roku. Wiemy, które miejsca wybierają

Polacy coraz chętniej wyjeżdżają z domu na sylwestra i początek nowego roku. Wiemy, które miejsca wybierają

2025-12-08, 11:55
Był cenionym reżyserem teatralnym, wykładowcą warszawskiej AT. Piotr Cieplak nie żyje

Był cenionym reżyserem teatralnym, wykładowcą warszawskiej AT. Piotr Cieplak nie żyje

2025-12-07, 20:08
Betlejemskie Światło Pokoju dotarło do Polski. Harcerze odebrali je od słowackich skautów

Betlejemskie Światło Pokoju dotarło do Polski. Harcerze odebrali je od słowackich skautów

2025-12-07, 15:57
Dziecko przyszło na świat na stacji benzynowej. Rodzice nie zdążyli dojechać do szpitala

Dziecko przyszło na świat na stacji benzynowej. Rodzice nie zdążyli dojechać do szpitala

2025-12-07, 12:52
Gen. Roman Polko o Strategii Bezpieczeństwa USA: widać pewien dystans do Europy

Gen. Roman Polko o Strategii Bezpieczeństwa USA: widać pewien dystans do Europy

2025-12-06, 18:53
Pięć niemieckich myśliwców rozpoczyna pełnienie dyżurów bojowych w Polsce w ramach misji NATO

Pięć niemieckich myśliwców rozpoczyna pełnienie dyżurów bojowych w Polsce w ramach misji NATO

2025-12-06, 16:06
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę