Sejm za tydzień omówi projekty dotyczące zasad finansowania partii

2013-10-16, 18:34  Polska Agencja Prasowa

Likwidacja finansowania partii z budżetu, zawieszenie wypłat do końca 2015 r., odpis od podatku w wysokości 0,5 proc. oraz limit subwencji do 10 proc. uzyskanych głosów - takimi propozycjami klubów PO, TR, SLD i SP zajmie się Sejm na najbliższym posiedzeniu.

To kolejna odsłona partyjnego konfliktu o pieniądze z budżetu. Na najbliższe posiedzenie Sejmu (22-24 października) zaplanowano pierwsze czytanie czterech projektów ws. finansowania partii - ich autorami są kluby PO, Twojego Ruchu (projekt składał jeszcze jako Ruch Palikota), SLD i Solidarnej Polski.

Obecnie partie finansowane są z budżetu z dwóch źródeł: w ramach subwencji oraz dotacji. Dotacja to zwrot za nakłady poniesione na kampanię wyborczą przez partie, które wprowadziły swoich kandydatów do Sejmu i Senatu oraz Parlamentu Europejskiego. Z kolei subwencję (wypłacaną w kwartalnych ratach) dostają partie, które w wyborach parlamentarnych przekroczyły próg 3 proc. poparcia oraz koalicje, które pokonały barierę 6 proc. W 2010 r. parlament obniżył subwencję o 50 proc. (ze względu na kryzys gospodarczy).

PO chce likwidacji finansowania partii z budżetu od 1 stycznia 2014 r. Jej projekt trafił do Sejmu w lipcu br. Wcześniej media opisały kontrowersyjne wydatki partii (m.in. na markowe garnitury i buty, wino, restauracje oraz wynajem boiska piłkarskiego).

Partia proponuje wykreślenie ze źródeł dochodów partii politycznych subwencji i dotacji. W ustawie o partiach politycznych miałby pozostać jedynie zapis, według którego "majątek partii politycznej powstaje ze składek członkowskich, darowizn, spadków, zapisów oraz z dochodów z majątku". Według szacunków PO likwidacja subwencji budżetowej przyniesie około 55 mln zł oszczędności rocznie, a likwidacja dotacji obniży wydatki budżetu państwa w latach 2014-19 o około 80 mln zł. Łączne oszczędności w latach 2014-2019 mają wynieść 424 mln zł. Likwidacji finansowania partii z budżetu sprzeciwia się koalicyjne PSL, które jednak - mimo zapowiedzi - nie złożyło w Sejmie własnego projektu w tej sprawie.

Formacja Janusza Palikota chce, by partie były finansowanie nie z budżetu, a poprzez podatników - na zasadzie dobrowolności. Na rzecz partii podatnik mógłby przeznaczyć - głosi projekt - 0,5 proc. maksymalnej kwoty należnego podatku dochodowego od osób fizycznych, liczonego od kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę, obowiązującego w danym roku podatkowym. Jak wylicza TR, kwota podatku przekazana na rzecz partii przez podatnika w roku 2013 nie przekraczałaby 4 zł.

"Wskazanie górnej granicy kwoty liczonej od kwoty minimalnego wynagrodzenia ma służyć temu, by z jednej strony każdy obywatel mógł współuczestniczyć w decydowaniu o tym, która partia powinna być finansowana z płaconego przez niego podatku, a jednocześnie by nie została naruszona zasada równości wobec prawa, w szczególności by uniknąć sytuacji, w której osoby uzyskujące wysokie dochody miałyby większy wpływ na finansowanie danej partii politycznej, niż osoby uzyskujące skromniejsze dochody" - czytamy w uzasadnieniu projektu.

SLD chce ograniczenia naliczania subwencji do progu 10 proc. uzyskanych głosów. Jak argumentuje, wyrównałoby to dysproporcję w wysokości subwencji otrzymywanej przez pojedyncze partie. Sojusz chce też wprowadzenia rejestru wydatków, publikowanego na stronie internetowej partii uzyskującej wsparcie budżetowe.

Z kolei SP opowiada się za zawieszeniem finansowania partii z budżetu do 31 grudnia 2015. "W sytuacji narastającego w naszym kraju kryzysu, który dramatycznie odbija się na poziomie życia polskiego społeczeństwa, winny oszczędzać również i partie polityczne" - uzasadnia.

W lipcu w Sejmie debatę ekspercką na temat finansowania partii zorganizowała marszałek Sejmu Ewa Kopacz. Eksperci w większości opowiedzieli się za finansowaniem partii z budżetu, bezpośrednio lub przez odpis podatkowy. Zgodnie podkreślano potrzebę zwiększenia kontroli nad wydatkami partyjnymi. Pojawiły się też głosy, by obniżyć 3-proc. próg, po przekroczeniu którego partie uczestniczące w wyborach parlamentarnych dostają subwencję budżetową.

Marta Tumidalska (PAP)

Kraj i świat

Wrócę, jeśli sądy będą działały niezależnie od władzy. Zbigniew Ziobro stawia warunki powrotu do Polski

„Wrócę, jeśli sądy będą działały niezależnie od władzy”. Zbigniew Ziobro stawia warunki powrotu do Polski

2025-12-05, 14:59
Maciej Jastrzębski: Nie zauważyłem, aby Moskwa odebrała Ukraińcom wolę walki o ojczyznę. [Wieści ze Wschodu]

Maciej Jastrzębski: „Nie zauważyłem, aby Moskwa odebrała Ukraińcom wolę walki o ojczyznę." [„Wieści ze Wschodu]

2025-12-04, 21:44
W Warszawie odbył się rządowy szczyt medyczny pod hasłem Bezpieczny Pacjent

W Warszawie odbył się rządowy szczyt medyczny pod hasłem „Bezpieczny Pacjent"

2025-12-04, 17:51
Jan Krzysztof Ardanowski o zarzutach prokuratury: To próba odwrócenia uwagi od problemów obecnej władzy

Jan Krzysztof Ardanowski o zarzutach prokuratury: To próba odwrócenia uwagi od problemów obecnej władzy

2025-12-04, 16:46
Premier: W piątek przedstawię w Sejmie pilną informację dotyczącą bezpieczeństwa państwa

Premier: W piątek przedstawię w Sejmie pilną informację dotyczącą bezpieczeństwa państwa

2025-12-04, 13:45
Francja: 51 proc. mieszkańców dziewięciu krajów UE uważa, że ryzyko wojny z Rosją jest wysokie

Francja: 51 proc. mieszkańców dziewięciu krajów UE uważa, że ryzyko wojny z Rosją jest wysokie

2025-12-04, 11:21
W Krakowie zderzyły się tramwaje. Ponad 30 osób poszkodowanych, jedna ciężko ranna

W Krakowie zderzyły się tramwaje. Ponad 30 osób poszkodowanych, jedna ciężko ranna

2025-12-03, 19:28
Radosław Sikorski: Polska z Niemcami i Norwegią przekaże 500 milionów dolarów dla Ukrainy

Radosław Sikorski: Polska z Niemcami i Norwegią przekaże 500 milionów dolarów dla Ukrainy

2025-12-03, 11:20
Rada Europejska i PE doszły do porozumienia ws. wygaszenia importu rosyjskiego gazu do 2027 roku

Rada Europejska i PE doszły do porozumienia ws. wygaszenia importu rosyjskiego gazu do 2027 roku

2025-12-03, 09:50
Prezydent zawetował tzw. ustawę łańcuchową. Podpisał też zakaz hodowli zwierząt na futra [wideo]

Prezydent zawetował tzw. ustawę łańcuchową. Podpisał też zakaz hodowli zwierząt na futra [wideo]

2025-12-02, 16:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę