W Parlamencie Europejskim odbędzie się kolejna debata o Polsce

2017-10-05, 17:06  Polska Agencja Prasowa

Kierownictwo PE zdecydowało w czwartek, że 19 października w komisji sprawiedliwości PE odbędzie się kolejna debata na temat Polski; później debatować na ten temat ma cały europarlament. Zdaniem PiS to "telenowela"; PO ocenia, że to przez postawę Warszawy.

"To jest decyzja konferencji przewodniczących, która zakończyła się dziś tuż po godz. 12 w Strasburgu" - powiedział PAP wiceszef Parlamentu Europejskiego Ryszard Czarnecki. Wniosek w tej sprawie - jak podało wcześniej radio RMF FM - złożył szef liberałów Guy Verhofstad.

Kierownictwo europarlamentu wstępnie ustaliło, że cały PE będzie się zajmował Polską w kontekście prowadzonej przez Komisję Europejską procedury praworządności na sesji między 12 a 16 listopada.

Termin ten nie jest jednak przesądzony, bo - jak poinformował PAP szef delegacji PO w PE Janusz Lewandowski - europosłowie mają debatować o Polsce na sesji plenarnej dopiero, gdy polski Sejm uchwali prezydenckie projekty dotyczące Sądu Najwyższego oraz Krajowej Rady Sądowniczej i oceni je KE.

Czarnecki zauważył, że będzie to już kolejna debata na temat sytuacji w Polsce, jaką organizuje europarlament. Debata na komisji sprawiedliwości będzie się odbywała po raz trzeci, natomiast cały Parlament Europejski będzie się zajmował Polską po raz piąty (nie za każdym razem dotyczyło to praworządności). "To prowokuje do pytania, czy instytucje europejskie chcą się bawić w jakieś brazylijskie telenowele? To przekracza granice śmieszności" - ocenił europoseł PiS.

Zdaniem Lewandowskiego w Parlamencie Europejskim "jest pełna wiedza o nadużyciach władzy w Polsce i łamaniu zasad traktatowych". "Tego się nie ukryje, nie ma też złudzeń co do projektów prezydenckich. Źródło tych debat tkwi w Warszawie, nie w Brukseli. Nikt tu nie ma ochoty zajmować się Polską bez powodu" - podkreślił polityk PO.

Pytany, czy PO była przeciwko debacie powiedział, że nastrój w PE jest "bardzo kategoryczny" i grupa polityczna, do której należy PO, Europejska Partia Ludowa, zgodziła się na kompromis, by najpierw przeprowadzić debatę w komisji, a dopiero później, po przyjęciu ustaw zaproponowanych przez prezydenta, debatować na sesji plenarnej.

PiS wskazuje na niefortunny termin debaty w Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (LIBE) z udziałem wiceszefa KE Fransa Timmermansa. Tego dnia, czyli 19 października, rozpoczyna się szczyt UE. Czarnecki nazywa to "demonstracją", która została zaplanowana z premedytacją.

Dodał, że pokazuje to też "skrajną hipokryzję", jeśli porównać podejście KE do Katalonii i do Polski. Jego zdaniem to, że Timmermans zgodził się na spotkanie z komisją 19 października to "podkładanie świni" szefowi KE Jean-Claude'owi Junckerowi, który, szukając poprawy stosunków z m.in. Polską, organizuje 18 października spotkanie z premierami Grupy Wyszehradzkiej.

"Timmermans jest politykiem i wie, co robi. Robi to na rozpoczęcie bardzo ważnej, pierwszej po wyborach w Niemczech Rady Europejskiej. Od wielu miesięcy mówiono, że właśnie wtedy ma rozpocząć się debata nad przyszłością UE. W związku z tym, co robi Timmermans, można go podejrzewać wręcz o chęć torpedowania porozumienia polsko-niemieckiego i Polski z Komisją Europejską" - powiedział europoseł PiS. Jego zdaniem bardzo duża część opinii publicznej w naszym kraju bardzo źle przyjmie "ataki na Polskę podejmowane w rocznice męczeńskiej śmierci księdza Jerzego Popiełuszki".

Z kolei w ocenie Lewandowskiego debata była nieunikniona, bo nastrój w Parlamencie Europejskim wobec działań władz w Polsce się zaostrzył m.in. w efekcie przyjęcia ustawy dotyczącej funkcjonowania organizacji pozarządowych.

25 września na temat dialogu KE z Polską w kontekście praworządności debatowali unijni ministrowie ds. europejskich. Wcześniej, 31 sierpnia, na posiedzeniu Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych Timmermans rozmawiał na ten temat z europosłami.

Komisja Europejska prowadzi procedurę ochrony praworządności wobec Polski od początku 2016 r. Wcześniej była ona skoncentrowana na sprawie Trybunału Konstytucyjnego, ale w ostatnich tygodniach główny nacisk położony został na ustawy dotyczące wymiaru sprawiedliwości. Dla KE czerwoną linią jest odwołanie sędziów Sądu Najwyższego. Jeśli polskie władze zdecydowałby się na taki krok, wówczas KE ma uruchomić art 7.1 unijnego traktatu. Na końcu tej procedury są sankcje, ale do tego trzeba jednomyślności, której w tej sprawie w UE nie ma.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka (PAP)

Kraj i świat

Prokuratura Krajowa: prokuratura wyznaczyła termin przesłuchania Czarneckiego na 19 listopada

Prokuratura Krajowa: prokuratura wyznaczyła termin przesłuchania Czarneckiego na 19 listopada

2018-11-15, 21:30
Komitet Polityczny PiS zarekomendował zarządy pięciu województw

Komitet Polityczny PiS zarekomendował zarządy pięciu województw

2018-11-15, 20:10
W Parlamencie Europejskim debata na temat kontrowersyjnych działań niemieckich Jugendamtów

W Parlamencie Europejskim debata na temat kontrowersyjnych działań niemieckich Jugendamtów

2018-11-15, 19:24
Ruszyła kampania informacyjna Pacjent w badaniach klinicznych

Ruszyła kampania informacyjna "Pacjent w badaniach klinicznych"

2018-11-14, 14:30
Kary bezwzględnego pozbawiania wolności za przestępstwa na szkodę ratowników

Kary bezwzględnego pozbawiania wolności za przestępstwa na szkodę ratowników

2018-11-14, 12:15
Marek Chrzanowski odebrał odwołanie z funkcji szefa KNF

Marek Chrzanowski odebrał odwołanie z funkcji szefa KNF

2018-11-14, 12:06
Po wyborach samorządowych w Sejmie zasiądzie siedmiu nowych posłów

Po wyborach samorządowych w Sejmie zasiądzie siedmiu nowych posłów

2018-11-14, 12:01
Doniesienie do prokuratury ws. działań Sokala i innych osób dot. Getin Noble Banku

Doniesienie do prokuratury ws. działań Sokala "i innych osób" dot. Getin Noble Banku

2018-11-13, 20:30
Śledztwo ws. podejrzenia popełnienia przestępstwa przez szefa KNF

Śledztwo ws. podejrzenia popełnienia przestępstwa przez szefa KNF

2018-11-13, 18:43
Premier wezwał szefa KNF na spotkanie w KPRM w środę rano

Premier wezwał szefa KNF na spotkanie w KPRM w środę rano

2018-11-13, 12:47
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę