Niemiecka rodzina będzie z Polski walczyć o prawo do córki

2013-09-24, 18:00  Polska Agencja Prasowa

Przebywająca w Polsce niemiecka rodzina Schandorffów zamierza stąd kontynuować walkę o prawo do 13-letniej córki Antoni, która została im odebrana przez sąd i 7 miesięcy spędziła w przytułku prowadzonym przez Jugendamt.

We wtorek ojciec dziewczynki Axel Schandorff i jego córka spotkali się w Bytowie (Pomorskie) z dziennikarzami na konferencji prasowej, zorganizowanej przez pomagające im Polskie Stowarzyszenie Przeciw Dyskryminacji Dzieci W Niemczech.

Axel Schandorff powiedział, że chce odzyskać prawo do swojej rodziny, że czuje się uciekinierem z własnego kraju, do którego nie może wrócić z powodu prześladowania przez Jugendamt (Urząd ds. Dzieci i Młodzieży).

Jak dodał, rodzina rozważa pozostanie w Polsce, którą wybrała na miejsce pobytu, bo „ludzie tutaj są otwarci, kochają swoje dzieci i nie dadzą sobie dyktować warunków przez Jugendamt”.

Schadorffowie są w Polsce od kilku dni. Znaleźli się tu po tym, jak ich córka pod koniec sierpnia br. uciekła z przytułku prowadzonego przez Jugendamt. Dziewczyna miała tam trafić z powodu licznych nieobecności w szkołach, które często zmieniała na skutek przeprowadzek rodziny.

Axel Schandorff temu zaprzeczył. Na konferencji oświadczył, że przeprowadzali się trzy razy i córka nie miała z tego powodu długich przerw w nauce.

Natomiast dziewczynka opisując moment zabrania przez aktywistów Jugendamt i orzekającą w tej sprawie sędzię, powiedziała, że zrobiono to podstępem. W przytułku czuła się bardzo źle i wielokrotnie domagała się powrotu do domu, ale nikt nie liczył się z jej zdaniem.

Z tego co mówił Axel Schandorff wynika, że wyrok w sprawie całkowitego pozbawienia praw rodzicielskich zapadł w ciągu jednego dnia i został wydany już po zabraniu Antoni do przytułku.

Schandroff odwołał się od tego orzeczenia. Sprawa jest w toku. Rodzina nie chce wracać do Niemiec, bo obawia się, że po raz kolejny straci córkę. O pomoc poprosiła kilka niemieckich organizacji oraz Polskie Stowarzyszenie Przeciw Dyskryminacji Dzieci W Niemczech, którego prezesem jest Wojciech Leszek Pomorski. (PAP)

Kraj i świat

Rzym tonie w śmieciach. Burmistrz przeprasza mieszkańców, a lekarze wieszczą epidemię

Rzym tonie w śmieciach. Burmistrz przeprasza mieszkańców, a lekarze wieszczą epidemię

2023-06-12, 08:30
Premier Morawiecki: Do władzy nie mogą wrócić nieudacznicy, partacze, lenie i cwaniacy

Premier Morawiecki: „Do władzy nie mogą wrócić nieudacznicy, partacze, lenie i cwaniacy”

2023-06-11, 23:21
Nie żyje 14-latek potrącony przez pijanego kierowcę. Cztery inne osoby w szpitalu

Nie żyje 14-latek potrącony przez pijanego kierowcę. Cztery inne osoby w szpitalu

2023-06-11, 20:58
Motorówka z Biura Rzeczy Znalezionych w Iławie stanie się własnością znalazcy

Motorówka z Biura Rzeczy Znalezionych w Iławie stanie się własnością znalazcy?

2023-06-11, 13:58
Włochy: na rzymskiej paradzie równości opozycja domagała się legalizacji wynajmu surogatek

Włochy: na rzymskiej paradzie równości opozycja domagała się legalizacji wynajmu surogatek

2023-06-10, 21:51
Mer zatopionych Oleszek: zapasów jedzenia pozostało na dwa dni, brakuje wody pitnej

Mer zatopionych Oleszek: zapasów jedzenia pozostało na dwa dni, brakuje wody pitnej

2023-06-10, 16:16
Boris Johnson ustąpił z funkcji posła. Celem komisji od początku było uznanie mnie za winnego

Boris Johnson ustąpił z funkcji posła. „Celem komisji od początku było uznanie mnie za winnego”

2023-06-10, 07:01
Donald Trump z zarzutami przetrzymywania tajnych dokumentów i utrudniania śledztwa

Donald Trump z zarzutami przetrzymywania tajnych dokumentów i utrudniania śledztwa

2023-06-10, 00:27
Wolontariusze: Rosjanie zablokowali Oleszki, wielu mieszkańców zginęło w powodzi

Wolontariusze: Rosjanie zablokowali Oleszki, wielu mieszkańców zginęło w powodzi

2023-06-09, 20:33
Spodziewamy się wybuchu cholery. Jakie mogą być skutki wysadzenia tamy w Nowej Kachowce

„Spodziewamy się wybuchu cholery”. Jakie mogą być skutki wysadzenia tamy w Nowej Kachowce?

2023-06-09, 19:11
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę