Ekolodzy chcą, by specjaliści ocenili wycinkę drzew w Puszczy Białowieskiej

2017-06-08, 16:45  Polska Agencja Prasowa

Działacze Greenpeace i Fundacji Dzika Polska chcą, by specjaliści od ekologii lasu ocenili, czy trwająca w Puszczy Białowieskiej wycinka drzew ma związek z zagrożeniem kornikiem, czy też jej powody są inne.

W czwartek po raz trzeci ekolodzy zablokowali pracę ciężkiego sprzętu do wycinki lasu w okolicach Czerlonki w Puszczy Białowieskiej. Mówią, że protestują, "by dać naukowcom czas zbadać legalność wycinki". Na miejscu protestu w okolicach Czerlonki w czwartek jest straż leśna i policja; kilkanaście osób wylegitymowano.

W związku z wycinkami na terenie nadleśnictwa Białowieża i Hajnówka obowiązują zakazy wstępu do lasu.

Marianna Hoszowska z Greenpeace Polska poinformowała PAP, że protestujący uważają, że martwe drzewa są wycinane po to, by leśnicy pozyskali i sprzedali to drewno. Ich zdaniem nie chodzi o walkę z kornikiem, czy poprawę bezpieczeństwa, a tak tłumaczą to leśnicy. Chcą, by sprawę ocenili naukowcy.

Protestujący postulują, by te kwestie rozstrzygnęli niezależni badacze od ekologii lasu, dendrolodzy, specjaliści od martwego drewna. Hoszowska mówiła, że kornik "interesuje się" i żywi żywym drewnem, a nie martwym, dlatego protestujący uważają, że martwe drzewa w puszczy powinny zostać, nie powinno się ich wycinać.

"Jesteśmy w kontakcie z naukowcami zajmujący się m.in. ekologią lasu, trwają rozmowy. Jesteśmy gotowi protestować do ich przyjazdu" - powiedziała Hoszowska.

30 maja Rada Gminy Białowieża przyjęła krótkie stanowisko (opublikowano je 2 czerwca), w sprawie zakazu wstępu do Puszczy Białowieskiej; radni opowiedzieli się za tym, by "przynajmniej wszystkie szlaki turystyczne w Puszczy Białowieskiej" były udostępnianie mieszkańcom i turystom. (PAP)

Kraj i świat

Polacy zawieźli do Kijowa partię generatorów prądu. Zebrano na nie ponad 10 mln zł

Polacy zawieźli do Kijowa partię generatorów prądu. Zebrano na nie ponad 10 mln zł

2026-02-09, 22:15
Nie cztery a sześć reaktorów jądrowych może zostać zbudowanych we Włocławku

Nie cztery a sześć reaktorów jądrowych może zostać zbudowanych we Włocławku

2026-02-09, 19:50
Laura oraz Nikodem to najpopularniejsze imiona wybierane przez rodziców z naszego regionu

Laura oraz Nikodem to najpopularniejsze imiona wybierane przez rodziców z naszego regionu

2026-02-09, 14:57
Nie żyje ceniony aktor i pedagog, Edward Linde-Lubaszenko. Zagrał w ponad 70 filmach

Nie żyje ceniony aktor i pedagog, Edward Linde-Lubaszenko. Zagrał w ponad 70 filmach

2026-02-08, 19:00
Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą? Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

2026-02-08, 17:00
Obrońca strażnika zaskarżył wyrok skazujący go za przejechanie psa na granicy z Białorusią

Obrońca strażnika zaskarżył wyrok skazujący go za przejechanie psa na granicy z Białorusią

2026-02-08, 14:50
Orban nazywał Ukrainę wrogiem Węgier. To reakcja na starania o uniezależnienie UE od rosyjskich paliw

Orban nazywał Ukrainę wrogiem Węgier. To reakcja na starania o uniezależnienie UE od rosyjskich paliw

2026-02-08, 12:30
We Włoszech demonstrowano przeciwko zimowej olimpiadzie

We Włoszech demonstrowano przeciwko zimowej olimpiadzie

2026-02-07, 17:32
Polacy najlepiej postrzegają samych siebie, Czechów i Słowaków. A najgorzej

Polacy najlepiej postrzegają samych siebie, Czechów i Słowaków. A najgorzej?

2026-02-07, 15:46
Zełenski: USA wyznaczyły Ukrainie i Rosji termin w czerwcu na osiągnięcie porozumienia kończącego wojnę

Zełenski: USA wyznaczyły Ukrainie i Rosji termin w czerwcu na osiągnięcie porozumienia kończącego wojnę

2026-02-07, 11:14
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę