Błaszczak o relokacji uchodźców: próba zdestabilizowania europejskiego systemu wartości

2017-05-20, 15:45  Polska Agencja Prasowa

Mechanizm relokacji uchodźców to próba zdestabilizowania europejskiego systemu wartości, wykreowania nowego społeczeństwa, zburzenia dotychczasowych więzi społecznych - ocenił minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak.

Szef MSWiA w sobotę był gościem Kongresu "Polska Wielki Projekt", uczestniczył w panelu "Integralność Europy w obliczu kryzysu migracyjnego".

Błaszczak ocenił, że kryzys migracyjny w Europie jest faktem; choć swoje apogeum miał w 2015 r., do dziś napływają do Europy kolejne fale migracji z Północnej Afryki, z Bliskiego Wschodu. "Są to głównie muzułmanie, którzy szukają lepszych warunków, ale którzy wiedzą, że w Europie mogą liczyć na to, że ich silna tożsamość kulturowa nie ma żadnego wyzwania, że tożsamość kulturowa europejska jest bardzo słaba, więc mogą narzucać swój kanon kulturowy w Europie" - powiedział.

"To jest coś, co w moim głębokim przekonaniu stanowi źródło problemu" - podkreślił.

Jego zdaniem, mechanizm automatycznej relokacji tylko zachęca kolejne fale migracji do napływu do Europy, na czym zyskiwać mogą grupy przemytników.

Odnosząc się do swojej ostatniej wizyty w Brukseli Błaszczak mówił, że jest tam stan podwyższonej gotowości, na ulicach są żołnierze z bronią. Przypomniał, że jest stan wyjątkowy.

"Czy my godzimy się na to, by te problemy przenosić do Polski? Nie, obecny rząd PiS się z tym nie godzi. Stanowczo sprzeciwiamy się wszelkim mechanizmom, które spowodowałyby, że Polska będzie zagrożona" - podkreślił. Zaznaczył, że zmiana rządu w październiku 2015 r. spowodowała zmianę stanowiska polskiego. Polskie stanowisko - jak mówił - jest takie jak stanowisko Grupy Wyszehradzkiej i jeszcze kilku krajów, które takie stanowisko podzielają.

Błaszczak podkreślił, że mechanizm automatycznej relokacji jest również nieskuteczny - po jego wprowadzeniu tylko ok. 11 proc. osób, które miały być relokowane, zostało relokowanych. Jego zdaniem należało by spytać, dlaczego w takim razie jest taka presja ze strony Komisji Europejskiej.

"W moim przekonaniu jest ona motywowana ideologicznie. Chodzi o stworzenie mechanizmu, który spowoduje wykreowanie nowego społeczeństwa, zburzenie dotychczasowych więzi społecznych, który zdestabilizuje dotychczasowy europejski" - ocenił.

"Od IV w., od czasu Edyktu Mediolańskiego Konstantyna Wielkiego, a potem od decyzji, które doprowadziły do tego, że chrześcijaństwo jest dominującą religią w Europie, dziś mamy do czynienia z procesem, który próbuje ten system wartości europejski zdestabilizować. Tak odczytuję zaangażowanie niektórych polityków Zachodniej Europy w realizowanie koncepcji zupełnie nieskutecznej" - dodał.

Zdaniem szefa MSWiA, koncepcja skuteczna to chociażby metoda, która została wprowadzona w Australii, polegająca na ograniczeniu nielegalnej migracji - "wręcz wyeliminowaniu nielegalnej, nie wpuszczaniu tych, którzy w sposób nielegalny próbują się dostać do Australii". "W moim przekonaniu to jest ta właściwa droga. Droga przeciwna, którą próbują nam narzucić nasi partnerzy z Zachodu, prowadzi do katastrofy społecznej" - podkreślił.

W czwartek Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której wzywa państwa UE do szybszej relokacji uchodźców. Z kolei we wtorek Komisja Europejska zagroziła rozpoczęciem procedury o naruszenie prawa UE, jeśli kraje, które do tej pory nie relokowały ani jednego uchodźcy, nie zaczną tego robić do czerwca.

Błaszczak przypomniał, że sankcjami zagroził Polsce również przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. "Ta wypowiedź utwierdziła mnie w przekonaniu, że rząd polski dobrze zrobił, że nie głosował za kandydaturą Donalda Tuska na drugą kadencję jako przewodniczącego. Bo widać, że grożenie Polsce karami za to, że nie przyjmuje uchodźców, a wiec nie przenosi problemów z Grecji czy Włoch do Polski, dla mnie jest czymś skandalicznym" - ocenił.(PAP)

Kraj i świat

Minister Buda: likwidujemy użytkowanie wieczyste. Grunty przejmą np. firmy i spółdzielnie

Minister Buda: likwidujemy użytkowanie wieczyste. Grunty przejmą np. firmy i spółdzielnie

2023-03-29, 14:51
Nawet osiem lat więzienia za oszustwo przy zakupie kanapki. 17latek przyznał się do winy

Nawet osiem lat więzienia za oszustwo przy zakupie kanapki. 17–latek przyznał się do winy

2023-03-29, 12:31
Do szpitala i apteki nadal w maseczce ochronnej. Jest projekt rozporządzenia

Do szpitala i apteki nadal w maseczce ochronnej. Jest projekt rozporządzenia

2023-03-29, 11:20
Poseł Smoliński: Potrzebujemy ich do eksportu zboża, a Niemcy nam odmawiają [Rozmowa dnia]

Poseł Smoliński: Potrzebujemy ich do eksportu zboża, a Niemcy nam odmawiają [Rozmowa dnia]

2023-03-29, 10:03
Włoski dziadek-sprinter przez dwa lata jeździł autostradą za darmo. Nie chce płacić

Włoski „dziadek-sprinter" przez dwa lata jeździł autostradą za darmo. Nie chce płacić!

2023-03-28, 22:00
Wypadek autokaru linii Warszawa  Odessa, są ranni. Powodem niekorzystna pogoda

Wypadek autokaru linii Warszawa – Odessa, są ranni. Powodem niekorzystna pogoda

2023-03-28, 15:40
Węgry: Parlament za przyjęciem Finlandii do NATO. Szwecja jeszcze poczeka

Węgry: Parlament za przyjęciem Finlandii do NATO. Szwecja jeszcze poczeka

2023-03-27, 20:07
Polscy i kanadyjscy badacze odkryli nowy gen silnie związany z ryzykiem raka piersi

Polscy i kanadyjscy badacze odkryli nowy gen silnie związany z ryzykiem raka piersi

2023-03-27, 18:15
Izrael: Masowe protesty po dymisji ministra obrony. Prezydent zaapelował do rządu

Izrael: Masowe protesty po dymisji ministra obrony. Prezydent zaapelował do rządu

2023-03-27, 08:53
Kto i dlaczego wierzy w fake newsy Bezpłatny webinar Centrum Edukacji Medialnej

Kto i dlaczego wierzy w fake newsy? Bezpłatny webinar Centrum Edukacji Medialnej

2023-03-26, 12:31
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę