W KPRM upamiętniono Lecha Kaczyńskiego, Przemysława Gosiewskiego i Zbigniewa Wassermanna

2017-04-10, 16:17  Polska Agencja Prasowa

Naszym obowiązkiem jest, by każdy z tych, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej, miał swoje miejsce pamięci - mówiła premier Beata Szydło w KPRM, gdzie odsłonięto tablicę upamiętniającą prezydenta Lecha Kaczyńskiego, wicepremiera Przemysława Gosiewskiego i ministra Zbigniewa Wassermanna.

Podczas poniedziałkowej uroczystości w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów tablicę odsłonili: premier Szydło, prezes PiS Jarosław Kaczyński, Jadwiga Gosiewska oraz Halina Wassermann. Na tablicy pod nazwiskami widnieje napis: "Wszystko dla Ciebie Polsko". Tablicę poświęcił o. Zdzisław Tokarczyk.

Pod tablicą kwiaty złożyli szefowa rządu, marszałkowie Sejmu i Senatu, prezes PiS, w imieniu prezydenta szefowa jego kancelarii Małgorzata Sadurska oraz Halina Wassermann i Jadwiga Gosiewska.

Przemawiając podczas uroczystości premier Szydło podkreśliła, że "naszym obowiązkiem jest, aby każdy, kto zginął w tej katastrofie miał swoje miejsce w pamięci". "Aby 10 kwietnia, to był dzień, w którym pamiętamy, wspominamy, ale też upominamy się o prawdę i aby wreszcie tutaj, w Warszawie stanął pomnik pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego" - powiedziała premier.

Jak dodała, "jesteśmy to winni panu prezydentowi, jesteśmy to winni wybitnej postaci, wybitnemu Polakowi, który powiedział nam wszystkim i to pozostawił nam w testamencie, że musimy pamiętać o tym, że państwo zawsze ma stać po stronie słabszych i państwo musi opiekować się tymi, którzy to państwo tworzą".

Premier mówiła również, że historia zatoczyła koło i dzisiaj trzeba upominać się "o naszych bohaterów". "Musimy się upominać o pamięć tych, którzy 7 lat temu chcieli oddać hołd naszym przodkom, naszym ojcom, dziadom i sami stracili życie tam pod Smoleńskiem" - powiedziała.

"Polecieli do Katynia, bo mieli poczucie obowiązku, bo mieli poczucie tego, że są Polakami i że trzeba o tym mówić głośno i zawsze trzeba pamiętać o tych, którzy oddawali życie za naszą wolność" - mówiła w szefowa rządu. "Polecieli lotem, który miał być pokazaniem całemu światu, że Polska nie zapomina o swojej historii, nie zapomina o swoich bohaterach i zawsze się o ich upomni" - dodała Szydło.

Premier zaznaczyła, że tablica umieszczona w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów jest poświęcona pamięci również wicepremiera Przemysława Gosiewskiego oraz ministra Zbigniewa Wassermana, którzy, jako osoby zaangażowane w prace rządu, pracowali w tym budynku.

"Było dla nas oczywistością, że musi nadejść ten moment, kiedy właśnie w tym budynku w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, gdzie odbywają się spotkania rządowe, gdzie pracuje Rada Ministrów, ale i w budynku, do którego przychodzą i przyjeżdżają delegacje z całego świata, taka tablica się znalazła" - podkreśliła premier Szydło.

Jak dodała, tablica została umieszczona w takim miejscu, aby każdy z przywódców światowych odwiedzających kancelarię "mógł pokłonić głowę przed tablicą z nazwiskiem śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, ministra Przemysława Gosiewskiego i Zbigniewa Wassermanna".

Premier powiedziała, że idea tej tablicy narodziła się w ubiegłym roku. "To był nasz obowiązek i nasze zobowiązanie" - podkreśliła.

Jarosław Kaczyński podziękował m.in. premier Beacie Szydło za odsłonięcie tablicy, oraz za pamięć "o trzech ludziach, którzy byli jak wszyscy ludzie różni, ale których łączyło to, że byli głęboko związani z polskim państwem i z polskim narodem". "Byli państwowcami i byli jednocześnie polskimi patriotami" - podkreślił Kaczyński dodając, że tych trzech ludzi zetknął ze sobą "bieg wydarzeń, burzliwa historia ostatnich dziesięcioleci.

Nawiązał również do lat, kiedy PiS było w opozycji. "Kiedy byliśmy w opozycji, kiedy byliśmy atakowani, kiedy byliśmy tą watahą, która miała być dorżnięta - przepraszam za słowo - kiedy mieliśmy być anihilowani (...), kiedy chciano nas zniszczyć, to się nie udało. To się nie udawało, m.in. dlatego, że mieliśmy takich polityków, takich ludzi, kolegów, przyjaciół jak Zbigniew, jak Przemysław" - mówił Kaczyński.

"Dzięki temu szliśmy powoli ku zwycięstwu" - dodał prezes PiS.

Kaczyński stwierdził, że po katastrofie smoleńskiej doszło do podziału w społeczeństwie. "Doszło do tragedii, w której mieliśmy do czynienia z jednej strony z bólem wielkiej, ośmielam się powiedzieć, tej lepszej części narodu, ale mieliśmy też i eksplozję zła, eksplozję nienawiści" - mówił szef PiS. "Do dziś te dwie siły, te dwa żywioły ze sobą walczą" - dodał.

Według Kaczyńskiego, odsłonięcie w KPRM tablicy upamiętniające Lecha Kaczyńskiego, Przemysława Gosiewskiego i Zbigniewa Wassermanna jest krokiem ku temu, by ci, "którzy szerzą nienawiść i chcą niszczyć pamięć, przegrali". "By zwyciężyła prawda, by zwyciężyła pamięć, by zwyciężyła Polska" - powiedział prezes PiS.

Wspominał też, że Przemysław Gosiewski początkowo miał nie znaleźć się w delegacji towarzyszącej prezydentowi w wizycie w Katyniu, jednak "zrobił wszystko", żeby móc wziąć udział w uroczystościach. "Natomiast Zbigniew wiedział, że to jest wyprawa bardzo ryzykowna, mówił o tym, ale uważał, że warto" - powiedział Kaczyński. "Szkoda, że dowiedziałem się o tym dopiero post factum, bo może by wtedy nie polecieli, na pewno bym do tego przekonywał" - dodał.

Podczas uroczystości w kancelarii premiera wyemitowano także film o prezydencie Lechu Kaczyńskim, Zbigniewie Wassermannie i Przemysławie Gosiewskim, w którym przedstawiono wspomnienia rodzin i bliskich, materiały archiwalne z 10 kwietnia 2010 r. oraz m.in. relacje z pogrzebu pary prezydenckiej na Wawelu.

"To był wielki prezydent, prawdziwy mąż stanu; testament, który nam zostawił, jest wciąż aktualny" - mówi w filmie o prezydencie Kaczyńskim, jego współpracownik Maciej Łopiński.

"Mój tata nigdy nie szedł na skróty" - tak swojego ojca wspomina w filmie Małgorzata Wassermann.

"Mieliśmy jednego syna (...), bez reszty był oddany pracy publicznej" - mówi z kolei ojciec Przemysława Gosiewskiego.

Na końcu filmu wymieniono wszystkie ofiary, które zginęły w katastrofie.

10 kwietnia 2010 r. o godz. 8.41 samolot Tu-154M z delegacją udającą się na obchody 70-lecia zbrodni katyńskiej rozbił się pod Smoleńskiem. Zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński, jego żona i wielu wysokich rangą urzędników państwowych i dowódców wojskowych. (PAP)

Kraj i świat

Odnaleziono ciało turysty w Tatrach. To najprawdopodobniej poszukiwany 30-latek

Odnaleziono ciało turysty w Tatrach. To najprawdopodobniej poszukiwany 30-latek

2026-02-21, 15:13
Włochy: Kraj wstrząśnięty śmiercią dziecka, któremu przeszczepiono uszkodzone serce

Włochy: Kraj wstrząśnięty śmiercią dziecka, któremu przeszczepiono uszkodzone serce

2026-02-21, 10:26
Polska wychodzi z konwencji ottawskiej. Prof. Roman Baecker z UMK: Reakcja Rosji dość powściągliwa

Polska wychodzi z konwencji ottawskiej. Prof. Roman Baecker z UMK: Reakcja Rosji dość powściągliwa

2026-02-20, 20:15
Niższe kary dla oskarżonych w sprawie śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień

Niższe kary dla oskarżonych w sprawie śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień

2026-02-20, 13:55
Zbigniew G. przyznał się do zabójstwa żony. Sąd w Poznaniu umorzył postępowanie

Zbigniew G. przyznał się do zabójstwa żony. Sąd w Poznaniu umorzył postępowanie

2026-02-20, 12:12
Premier zaapelował do Polaków przebywających w Iranie o pilne opuszczenie tego kraju

Premier zaapelował do Polaków przebywających w Iranie o pilne opuszczenie tego kraju

2026-02-19, 16:30
Wielka Brytania: Były książę Andrzej aresztowany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego

Wielka Brytania: Były książę Andrzej aresztowany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego

2026-02-19, 15:15
Radosław Sikorski uderzył w prawicę. Wspomniał o bydgoskich zakładach Belma i NITRO-CHEM

Radosław Sikorski uderzył w prawicę. Wspomniał o bydgoskich zakładach „Belma” i NITRO-CHEM

2026-02-19, 11:39
Podwójne morderstwo, 29-latek zabił swoich dziadków. Po chwili sam zadzwonił na policję

Podwójne morderstwo, 29-latek zabił swoich dziadków. Po chwili sam zadzwonił na policję

2026-02-19, 08:14
Polska bramą gazową dla Ukrainy Mówił o tym minister energetyki Miłosz Motyka

Polska bramą gazową dla Ukrainy? Mówił o tym minister energetyki Miłosz Motyka

2026-02-18, 21:27
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę