Szef MON: armia zawodowa nie wystarczy

2017-01-28, 12:15  Polska Agencja Prasowa

Organizacje proobronne łączą wojsko z narodem - mówił szef MON Antoni Macierewicz na inauguracji szkolenia organizacji paramilitarnych i klas mundurowych. Wyraził przekonanie, że armia zawodowa nie wystarczy, by zapewnić bezpieczeństwo Polsce, stąd potrzeba obrony terytorialnej, rekrutowanej m. in. spośród tych stowarzyszeń.

"Szkolenie ma doprowadzić do tego, byście byli gotowi do podjęcia służby w wojsku, w oddziałach obrony terytorialnej kraju, ale przede wszystkim, byście byli zdolni do współdziałania z wojskiem w wysiłku proobronnym także w życiu codziennym" – powiedział Macierewicz. "Byście stali się zalążkiem tej siły, która na co dzień utrzymuje naród w gotowości, w zdolności do odparcia każdego zagrożenia, w świadomości, że bez siły zbrojnej, bez zdolności do podjęcia walki czynnej nie ma niepodległości" – dodał.

Podkreślił, że choć większość rozpoczynających szkolenie wywodzi się z działających od lat organizacji, jak nawiązujący do tradycji piłsudczykowskich Związek Strzelecki czy też Legia Akademicka, to liczna jest też reprezentacja organizacji proobronych, które powstały w ostatnich latach.

Jak powiedział, była to "odpowiedź na potrzebę współczesną, na konieczność wstrząśnięcia zmurszałym gmachem, który nie był zdolny do rzeczywistego stawienia czoła niebezpieczeństwom, jakie przed Polską stanęły". "To właśnie zryw polskiej młodzieży ostatnich lat sprawił, że została podjęta działalność na rzecz przeorganizowania polskiego wojska, tak żeby otworzyło się na potrzeby narodu, tak, żeby było zdolne na powrót stać się immanentną częścią narodu, a nie wyodrębnioną, zamkniętą we własnej skorupie organizacją żyjącą wyłącznie własnym życiem. Wojsko jest częścią narodu, wy jesteście tym łącznikiem, który na nowo przywraca wojsko narodowi" – mówił szef MON.

Zdaniem Macierewicza armia zawodowa w żadnym państwie, które znajduje się w takiej sytuacji geopolitycznej jak Polska, nie wystarczy; konieczna jest obrona terytorialna, do służby w której przygotowują organizacje proobronne.

"Będąc na wschodniej flance NATO, pod nieustanną presją zagrożenia ze strony Federacji Rosyjskiej, w sytuacji, gdy głównym narzędziem pierwszego uderzenia ze strony rosyjskiej jest wojna hybrydowa, rozwój takiej formacji jak obrona terytorialna (…) był konieczny, zresztą był odpowiedzią na spontaniczną reakcję społeczeństwa" – powiedział. Podkreślił, że wiele stowarzyszeń powstało po rosyjskiej agresji wobec Ukrainy w 2014.

Macierewicz ubolewał, że w Polsce na skutek zmian w siłach zbrojnych "rozluźniła się relacja między wojskiem a społeczeństwem", a "olbrzymia część młodzieży została pozbawiona w ogóle wiedzy o tym, jak wygląda wysiłek proobronny".

O rozpoczynających szkolenie powiedział, że to ludzie już dobrze przygotowani do służby wojskowej, którzy "reprezentują tę część polskiej młodzieży, która świadoma niedostatków polskiego systemu obronnego, zaczęła sama organizować struktury proobronne, ćwiczyć, wymuszać na państwie polskim zdynamizowanie struktury obronnej polskiej armii"."To dzięki nim w dużym stopniu do programu PiS został wpisany obowiązek powołania obrony terytorialnej kraju; oni w przyszłości będą stanowili jeden z głównych czynników obrony terytorialnej kraju" – dodał.

Dyrektor biura ds. proobronnych MON Waldemar Zubek zwrócił uwagę, że w inauguracji wzięli udział także przedstawiciele powiatowych struktur organizacji paramilitarnych. "To odpowiedź na ujednolicenie wyszkolenia i zgrania tego wyszkolenia z wyszkoleniem wojskowym" – ocenił.

Główny cel rozpoczętego w sobotę szkolenia to przygotowanie komponentów organizacji paramilitarnych do udziału w egzaminie sprawdzającym ich zdolność do współpracy z wojskiem.

Szkolenie, z wykorzystaniem ośrodków wojskowych, ma trwać blisko rok. Specjaliści z pododdziałów będą się szkolić w łączności, pierwszej pomocy medycznej i działaniach logistycznych, by przygotować się do współpracy z wojskiem. W sobotę żołnierze instruowali adeptów m.in., jak przyjmować pozycję zasadniczą i swobodną na komendy "baczność" i "spocznij".

Kursanci otrzymali "Vademecum Strzelca", które ma być wspólnym minimum programowym dla organizacji paramilitarnych i klas mundurowych. Zwiera on. m. in. podstawowe informacje o polskich siłach zbrojnych, międzynarodowym prawie humanitarnym konfliktów zbrojnych i musztrze.

W szkoleniu biorą udział przedstawiciele kilkudziesięciu organizacji, które zakwalifikowały się w programie "Paszport" sprawdzającym umiejętności ochotników i stowarzyszeń do współdziałania z jednostkami wojskowymi. Rok szkoleniowy zakończy się egzaminem.

Program "paszportów do współpracy z siłami zbrojnymi" został zaprezentowany w listopadzie ub. r. "Paszport" ma zaświadczać, że dana grupa ludzi odbyła szkolenia, które pod względem umiejętności, zasad bezpieczeństwa, procedur i terminologii powodują, że może ona brać udział we wspólnych ćwiczeniach z oddziałami wojskowymi lub należącymi do innych organizacji paramilitarnych, które taki dokument zdobędą.

Włączenie organizacji paramilitarnych do systemu bezpieczeństwa państwa, w tym przygotowania rezerw mobilizacyjnych było przed dwoma laty tematem pierwszego kongresu ok. 120 organizacji proobronnych współpracujących z MON i klas mundurowych, które działają w blisko 300 szkołach.

W ubiegłorocznym ćwiczeniu Anakonda po raz pierwszy wzięły udział organizacje proobronne, skupiona w nich młodzież uczestniczyła w ochronie przeprawy na rzece, kierowaniu ruchem i akcją otoczenia i przeszukania terenu.(PAP)

Kraj i świat

Wiceszef MSZ o katastrofie kolejowej w Holandii: wśród rannych nie ma Polaków

Wiceszef MSZ o katastrofie kolejowej w Holandii: wśród rannych nie ma Polaków

2023-04-04, 09:25
Artur Soboń z tytułem Ambasadora Polskiej Gospodarki. Nagrodę przyznano w Toruniu

Artur Soboń z tytułem Ambasadora Polskiej Gospodarki. Nagrodę przyznano w Toruniu

2023-04-04, 08:49
NATO nie wie, kiedy skończy się wojna na Ukrainie i nie chce dopuścić do konfliktów w przyszłości

NATO nie wie, kiedy skończy się wojna na Ukrainie i nie chce dopuścić do konfliktów w przyszłości

2023-04-03, 18:40
Oficjalna wizyta prezydenta Ukrainy w Polsce. Będzie miała szczególny charakter

Oficjalna wizyta prezydenta Ukrainy w Polsce. „Będzie miała szczególny charakter”

2023-04-03, 09:13
The Sunday Times: Dziś Polska, a nie Wielka Brytania jest w Europie krajem możliwości

„The Sunday Times": Dziś Polska, a nie Wielka Brytania jest w Europie krajem możliwości

2023-04-02, 19:00
Już 10 procent polskich gmin wprowadziło nocny zakaz sprzedaży alkoholu

Już 10 procent polskich gmin wprowadziło nocny zakaz sprzedaży alkoholu

2023-04-02, 16:00
Pokazał, że można cierpieć i być wiernym Bogu: 18. rocznica śmierci papieża Jana Pawła II

Pokazał, że można cierpieć i być wiernym Bogu: 18. rocznica śmierci papieża Jana Pawła II

2023-04-02, 09:30
Najpierw podziwiali, później ukrzyżowali. Niedziela Palmowa otwiera Wielki Tydzień [wideo, zdjęcia]

Najpierw podziwiali, później ukrzyżowali. Niedziela Palmowa otwiera Wielki Tydzień [wideo, zdjęcia]

2023-04-02, 08:00
Minister Maląg o 7 latach 500 plus: spadło skrajne ubóstwo wśród dzieci, to realna zmiana

Minister Maląg o 7 latach „500 plus”: spadło skrajne ubóstwo wśród dzieci, to realna zmiana

2023-04-01, 19:10
Ukraina zamówiła 100 polskich Rosomaków. Premier: na Śląsku rośnie potężny przemysł produkcji zbrojeniowej

Ukraina zamówiła 100 polskich Rosomaków. Premier: na Śląsku rośnie potężny przemysł produkcji zbrojeniowej

2023-04-01, 12:41
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę