Kaczyński: część biznesu, wywodząca się z poprzedniego systemu, szkodzi rozwojowi

2013-09-04, 20:41  Polska Agencja Prasowa

Część polskiego biznesu, która wywodzi się jeszcze z poprzedniego systemu, szkodzi polskiemu rozwojowi, blokuje innych - powiedział w środę prezes PiS Jarosław Kaczyński, w kontekście swojego wywiadu dla "Rzeczpospolitej".

W wywiadzie dla "Rz" Kaczyński powiedział m.in., że po 1989 r. mechanizm selekcji negatywnej, charakterystyczny dla komunizmu, przeniósł się do biznesu. Szef PiS ocenił, że duży i średni biznes, ale też ten mały, w wielu przypadkach nadal stanowi przystań dla ludzi dawnego systemu. "Porządne państwo i dobrze działający rynek – gdzie nie trzeba łapówek i znajomości – same to uregulują" – zaznaczył. Stwierdził też, jeśli ktoś mimo nienajlepszej przeszłości i charakteru sprawdza się w interesach, to nie ma się czego bać, ale wielu nie jest dobrymi biznesmenami - dodał.

Prezes PiS opowiedział się ponadto za "wymuszeniem podniesienia płac". W odniesieniu do prezydenta Bronisława Komorowskiego mówił o "dziwnych związkach z ludźmi związanymi ze służbami".

Kaczyński, pytany podczas środowej konferencji w Krynicy Zdroju o słowa z wywiadu dla "Rz" dotyczące biznesu ocenił, że "rzeczywiście jest tak, jak mówi".

"Często ci ludzie w dalszym ciągu, choć są na pewno w mniejszości w dzisiejszym biznesie, blokują drogę innym. O to tutaj chodzi, o blokowanie drogi innym, także tym młodym, którzy by chcieli tworzyć w Polsce firmy" - mówił prezes PiS. Podkreślił, że jego ugrupowanie chce stworzyć w Polsce "wielki ruch podobny do tego, który był na przełomie lat 80. i 90.". "Ale to jest niemożliwe bez odblokowania różnych barier" - uważa lider Prawa i Sprawiedliwości.

Dodał, że mówił "o pewnej części biznesu, dzisiaj już pewnie wyraźnie mniejszościowej, dysponującej przywilejami, które wywodzą się jeszcze z poprzedniego systemu". "Części, która szkodzi polskiemu rozwojowi, blokuje innych" - ocenił prezes PiS.

Stwierdził ponadto, że w rozmowie z "Rz" mówił o "zachęcie do innowacji". "Zachęta do innowacji może wynikać także z tego, że pracownicy w Polsce, których zarobki w porównaniu z polskim PKB na głowę mieszkańca są zbyt niskie, będą zarabiać więcej. Podnosząc płacę minimalną i stosując inne metody można doprowadzić do tego, by nie opłacało się tak mało płacić. To będzie zmuszało do tego, by unowocześniać przedsiębiorstwa. W Polsce wydajność pracy na godzinę jest jedna z najniższych w UE. To trzeba zmienić" - uważa Kaczyński.

Odnosząc się do propozycji opodatkowania transakcji finansowych, Kaczyński zaznaczył, że jest to "propozycja, która pada na świecie od wielu lat". "W sytuacji kryzysu trzeba poszukiwać dodatkowych źródeł dochodów. To jest stosunkowo mało dolegliwe źródło. Z tego powodu z Polski nie będzie odpływał kapitał" - uważa prezes PiS.

Odnosząc się z kolei do swych słów pod adresem prezydenta Komorowskiego prezes PiS stwierdził, że "z faktami trudno dyskutować". "Skąd jest gen. Stanisław Koziej (szef BBN), skąd jest Tomasz Nałęcz (jeden z doradców prezydenta)" - pytał Kaczyński. "Był w życiu Komorowskiego taki moment, w którym był w opozycji, szanuję to, ale tym bardziej dziwią te wybory personalne" - dodał prezes PiS.

Zdaniem szefowej prezydenckiego biura prasowego Joanny Trzaski-Wieczorek słowa prezesa PiS, dotyczące otoczenia Bronisława Komorowskiego, są zaskakujące i niezrozumiałe.

"Rozwinięcie przez pana prezesa Kaczyńskiego wątku zawartego w wywiadzie dla +Rzeczpospolitej+ podczas konferencji prasowej w Krynicy, kiedy to mówił m.in. o swoim krytycznym stosunku do otoczenia prezydenta Bronisława Komorowskiego wydaje się dowodzić zaskakująco krótkiej pamięci politycznej" - powiedziała PAP Trzaska-Wieczorek.

Jak dodała "być może Jarosław Kaczyński nie pamięta bądź nie chce pamiętać, że wskazywany przez niego Stanisław Koziej był wiceministrem obrony narodowej w rządzie premiera Kazimierza Marcinkiewicza, a zatem osobą, którą prezes PiS musiał w tym czasie darzyć zaufaniem".

Prezydent Bronisław Komorowski - podkreśliła Trzaska-Wieczorek - "zapraszając do współpracy Stanisława Kozieja kierował się argumentem, że warto współpracować z ludźmi o rożnych wrażliwościach, poglądach i przeszłości politycznej, a przeszłość polityczna pana ministra Kozieja związana jest m.in. z rządem Prawa i Sprawiedliwości".

"Podobna idea przyświecała panu prezydentowi, kiedy zapraszał do współpracy pana prof. Tomasza Nałęcza, który zresztą zawsze bardzo otwarcie mówił o swojej przeszłości politycznej i poglądach" - powiedziała szefowa prezydenckiego biura prasowego.

Dlatego - zaznaczyła Trzaska-Wieczorek - argumentacja, która padła z ust Jarosława Kaczyńskiego wydaje się "kompletnie niezrozumiała" zwłaszcza, że on sam podczas tej samej konferencji prasowej nawołuje do trzymania się faktów.(PAP)

Kraj i świat

Największe zwycięstwo militarne Polaków. Prezydent Karol Nawrocki z uroczystym apelem z okazji Święta Wojska Polskiego

„Największe zwycięstwo militarne Polaków”. Prezydent Karol Nawrocki z uroczystym apelem z okazji Święta Wojska Polskiego

2026-08-15, 09:30
Czterech polaków poszkodowanych w pożarach w Chorwacji. Jedna osoba na oddziale intensywnej terapii

Czterech polaków poszkodowanych w pożarach w Chorwacji. Jedna osoba na oddziale intensywnej terapii

2026-08-14, 20:00
Premier: Na ostatnie dwa tygodnie sierpnia obniżony VAT na paliwa i ceny maksymalne na stacjach

Premier: Na ostatnie dwa tygodnie sierpnia obniżony VAT na paliwa i ceny maksymalne na stacjach

2026-08-13, 17:30
Wicepremier Gawkowski w PR PiK: Wyciek danych dotyczy też mieszkańców Kujawsko-Pomorskiego

Wicepremier Gawkowski w PR PiK: Wyciek danych dotyczy też mieszkańców Kujawsko-Pomorskiego

2026-08-13, 12:39
ABW rekrutuje na portalach z ogłoszeniami o pracę. Odpowiedziało ponad 20 tys. chętnych

ABW rekrutuje na portalach z ogłoszeniami o pracę. Odpowiedziało ponad 20 tys. chętnych

2026-08-13, 08:41
Rząd Kolumbii ogłosił trzy dni żałoby narodowej ku czci ofiar niszczycielskiego trzęsienia ziemi

Rząd Kolumbii ogłosił trzy dni żałoby narodowej ku czci ofiar niszczycielskiego trzęsienia ziemi

2026-08-12, 18:58
Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie apartamentów w Muzeum II Wojny Światowej

Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie apartamentów w Muzeum II Wojny Światowej

2026-08-12, 13:20
Donald Tusk zapowiedział w Gdyni, że Polska będzie morską potęgą w wymiarze militarnym

Donald Tusk zapowiedział w Gdyni, że Polska będzie morską potęgą w wymiarze militarnym

2026-08-12, 10:42
Węgry mają nowego prezydenta. Parlament wybrał Andrasa Bakę

Węgry mają nowego prezydenta. Parlament wybrał Andrasa Bakę

2026-08-11, 19:20
Islandia. Całkowite zaćmienie Słońca atrakcją na lądzie, morzu i w powietrzu [POSŁUCHAJ]

Islandia. Całkowite zaćmienie Słońca atrakcją na lądzie, morzu i w powietrzu [POSŁUCHAJ]

2026-08-11, 12:47
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę