Wyborcy ocenili różne formy kart do głosowania

2016-11-29, 17:55  Polska Agencja Prasowa

Karta do głosowania w formie płachty jest niewygodna w użyciu, ale daje możliwość oglądu wszystkich kandydatów; karta w formie broszury jest wygodniejsza, ale niesie większe ryzyko pomyłki – mówili uczestnicy konsultacji społecznych zorganizowanych przez PKW i KBW.

„Chcemy, aby karta wyborcza była przyjazna dla wyborców” – powiedział rozpoczynając spotkanie przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Wojciech Hermeliński. Przedstawiciele PKW i Krajowego Biura Wyborczego zapowiedzieli, że spotkanie to początek konsultacji ws. formy kart do głosowania w tym instrukcji dla wyborców.

Wyborcy, którzy zgłosili się do udziału w konsultacjach społecznych, na potrzeby eksperymentu oddawali głos z wykorzystaniem trzech rodzajów kart wyborczych: dwóch płacht w wymiarach A0 i A1 (z mniejszą czcionką) oraz tzw. broszury (czyli spiętych razem kartek). W każdym przypadku wyborcy mogli korzystać z nakładek brajlowskich przystosowanych do formatu karty do głosowania. Na kartach znalazło się 18 komitetów wyborczych, z których – jak przypomniała sekretarz PKW Beata Tokaj – w wyborach do sejmików wojewódzkich każdy komitet może zgłosić do 30 kandydatów.

Większość wyborców w tym osób z niepełnosprawnościami jako bardziej wygodną ocenili broszurę, niż płachtę do głosowania. Wyborcy zwracali uwagę, że nieprzystosowana do korzystania z płachty ze względu na jej duże rozmiary była kabina do głosowania; mówili o problemie z jej złożeniem i wrzuceniem do urny, możliwości łatwego podarcia karty, a także technicznym problemie podczas głosowania korespondencyjnego z wykorzystaniem płachty.

Hanna Pasterny, która jest osobą niedowidzącą, zwróciła uwagę, że głosując za pomocą płachty musiała korzystać z pomocy dwóch osób. Jak zauważyła uniemożliwiło jej to oddanie głosu w sposób tajny. „Płachta jest zupełnie niepraktyczna” – ocenił Robert Pająk z niepełnosprawnością rąk. „Płachta może zniechęcić osoby niepełnosprawne do udziału w wyborach” – zaznaczył Paweł Dąbrowski. „Broszura jest zdecydowanie wygodniejsza” – powiedziała Weronika Kurek, która porusza się na wózku inwalidzkim.

Jakub Strzelecki, który jest osobą niedowidzącą, zwrócił z kolei uwagę, że forma płachty daje możliwość oglądu wszystkich kandydatów, z kolei książeczka jest łatwiejsza w obsłudze.

Grzegorz Kozłowski, który jest osobą głucho-niewidomą, powiedział, że większe prawdopodobieństwo oddania samodzielnego głosu i braku pomyłki przy wyborze kandydata jest przy głosowaniu za pomocą płachty.

„Nakładka brajlowska może zostać umieszczona na płachcie przez komisję wyboczą, a następnie umieszczona w kabinie do głosowaniu. Po wejściu do niej mogę wejść i samodzielnie oddać głos. Choć nakładkę można by udoskonalić. W przypadku broszury jest większe ryzyko pomyłki - muszę policzyć kartki, by wybrać odpowiedni komitet wyborczy. Jeśli spytam kogoś, czy jestem na odpowiedniej stronie, tracę anonimowość” – powiedział.

Konsultacje społeczne w sprawie kart do głosowania są m.in. odpowiedzią na postulaty organizacji pozarządowych, w tym Fundacji im. Stefana Batorego.

Dr Adam Gendźwiłł z Fundacji im. Stefana Batorego powiedział we wtorek PAP, że spotkanie zorganizowane przez PKW i KBW m.in. z udziałem osób z niepełnosprawnościami to ważne wydarzenie, gdyż daje głos środowisku osób, które mogą mieć problem z oddaniem głosu podczas wyborów.

„Mam jednak poczucie, że oprócz tego rodzaju działań potrzebne są badania i proces projektowy, podczas którego osoby te zostaną wysłuchane, ich potrzeby zrozumiane, w którym wykorzystani zostaną projektanci i graficy, którzy staną przed zadaniem zaprojektowania najlepszego rozwiązania możliwego w obecnym wąskim gorsecie prawnym” – powiedział.

„Jeśli uznamy, że broszura jest optymalnym rozwiązaniem co do formatu karty, to trzeba włożyć dużo wysiłku, by tę broszurę odpowiednio przygotować. To jest kwestia formatu, kroju czcionki, rozmiaru kratki, tego, jak napisana jest instrukcja dla wyborcy” – dodał Gendźwiłł.

Fundacja Batorego zwracała uwagę, że karta wyborcza w formie broszury wykorzystana podczas wyborów samorządowych w 2014 r. przyczyniła się do większej liczby głosów nieważnych. Fundacja uważa, że słuszne są postulaty, by dotychczasową w wyborach samorządowych broszurę zastąpiła np. karta większego formatu, czyli tzw. płachta.


Szef KBW Beata Tokaj powiedziała we wtorek PAP, że wyłoniona w ramach konsultacji propozycja może zostać wdrożona. Zaznacza jednak, że potrzebny jest czas, aby wprowadzić odpowiednie zmiany w prawie oraz przygotować wyborców do nowej formy karty do głosowania. Dlatego zastrzega, że na wprowadzenie ewentualnych zmian przed wyborami samorządowymi w 2018 r. może nie wystarczyć czasu. (PAP)

Kraj i świat

Kraje bałtyckie, Czechy i Słowacja deklarują wsparcie dla władz Polski. Nie tylko oni

Kraje bałtyckie, Czechy i Słowacja deklarują wsparcie dla władz Polski. Nie tylko oni!

2022-11-15, 21:46
Pentagon nie potwierdza doniesień o rosyjskich rakietach na terytorium Polski

Pentagon nie potwierdza doniesień o rosyjskich rakietach na terytorium Polski

2022-11-15, 20:38
To był najbardziej zmasowany ostrzał systemu energetycznego Ukrainy od początku wojny

To był najbardziej zmasowany ostrzał systemu energetycznego Ukrainy od początku wojny

2022-11-15, 20:26
Czwarta doba poszukiwań wędkarza we Włocławku. Szanse są coraz mniejsze...

Czwarta doba poszukiwań wędkarza we Włocławku. Szanse są coraz mniejsze...

2022-11-15, 20:00
Wybuch w budynku gospodarczym w powiecie hrubieszowskim. Dwie osoby nie żyją

Wybuch w budynku gospodarczym w powiecie hrubieszowskim. Dwie osoby nie żyją

2022-11-15, 19:51
Sytuacja kryzysowa: trwa pilne spotkanie w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego

Sytuacja kryzysowa: trwa pilne spotkanie w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego

2022-11-15, 19:35
Stanisław Tyszka, były poseł Kukiz15, dołącza do partii Konfederacja

Stanisław Tyszka, były poseł Kukiz'15, dołącza do partii Konfederacja

2022-11-15, 19:30
W Polsce nadal rodzi się za mało dzieci. To się ma zmienić do 2040 roku. Jest strategia

W Polsce nadal rodzi się za mało dzieci. To się ma zmienić do 2040 roku. Jest strategia

2022-11-15, 18:10
Elektroniczna zapora na granicy polsko-białoruskiej wkrótce zacznie działać

Elektroniczna zapora na granicy polsko-białoruskiej wkrótce zacznie działać

2022-11-15, 16:20
Rosjanie, uciekając z Chersonia, wypuścili więźniów. W tym skazanych na dożywocie

Rosjanie, uciekając z Chersonia, wypuścili więźniów. W tym skazanych na dożywocie

2022-11-15, 11:51
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę