Na ursynowskim cmentarzu ekshumowano ciało Tomasza Merty

2016-11-24, 08:49  Polska Agencja Prasowa

Na cmentarzu parafii p.w. św. Zofii Barat na warszawskim Ursynowie w czwartek nad ranem zakończyła się ekshumacja Tomasza Merty, historyka, wiceministra kultury i dziedzictwa narodowego, który zginął w katastrofie samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem.

Po godz. 6.40 z cmentarza w asyście policyjnych radiowozów oraz samochodów Żandarmerii Wojskowej wyjechał karawan z trumną ekshumowaną z grobu Merty.

Prace ekipy kamieniarzy i ekspertów na tej niewielkiej nekropolii rozpoczęły się około godz. 1.30 w nocy. Po godz. 4.00 z daleka widać było jedynie światła latarek; osoby postronne nie mają dostępu do miejsca ekshumacji, bo cały teren cmentarza otoczyła policja, a dojście do niego zablokowano na kilkadziesiąt metrów od bramy. Przed bramą stało kilkanaście aut cywilnych policyjnych i wojskowych, w tym pojazd pirotechników, ciężarówka, a także karawan. Po zakończeniu ekshumacji wszystkie pojazdy ruszyły w kolumnie w stronę centrum.

Wydobyta z grobu trumna z ciałem Tomasza Merty ma zostać przewieziona do Zakładu Medycyny Sądowej przy ul. Oczki, gdzie pobrane zostaną próbki do badań DNA, histopatologicznych, toksykologicznych i fizykochemicznych; przeprowadzona też zostanie tomografia, która posłuży do określenia obrażeń i przyczyn śmierci oraz sekcja zwłok.

To czwarta ekshumacja przeprowadzana w ostatnim czasie w śledztwie ws. katastrofy smoleńskiej. We wtorek przeprowadzono ekshumację przewodniczącego Komitetu Katyńskiego Stefana Melaka. W ubiegłym tygodniu na Wawelu ekshumowano parę prezydencką - Lecha i Marię Kaczyńskich.

Według Prokuratury Krajowej 83 ekshumacje są niezbędne wobec popełnionych wcześniej błędów; chodzi m.in. o możliwą zamianę szczątków ofiar katastrofy z 10 kwietnia 2010 r. i nieprawidłowości w opisie stwierdzonych obrażeń w dokumentacji sporządzonej przez stronę rosyjską. Do końca roku prokuratura zaplanowała przeprowadzenie 10 ekshumacji, a zakończenie wszystkich - jesienią lub zimą 2017 r.

Tomasz Merta był historykiem myśli politycznej, publicystą, ekspertem ds. edukacji, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Magdalena Merta w rozmowie z PAP przypomniała, że wnioskowała o ekshumację męża wkrótce po tym, jak w 2011 r. dostała rosyjskie dokumenty, które wzbudziły jej wątpliwości. "Przede wszystkim liczę na to, że ta ekshumacja da mi pewność, iż osoba spoczywająca w rodzinnym grobie jest moim mężem. Będę mieć dzięki temu szansę godnego pochowania męża. W świetle tego, co dotąd wyszło na jaw po dziewięciu pierwszych ekshumacjach wiemy, że wobec naszych bliskich dopuszczano się aktów profanacji" - mówiła Merta.

Przyznała, że to ciężka chwila dla niej i jej bliskich. "W tym momencie można jedynie prosić otoczenie o modlitwę; trzeba pamiętać, że rezygnacja w 2010 r. z przeprowadzenia sekcji tu, w Polsce była złamaniem prawa; trudno wymagać, aby prokuratura cywilna, podobnie jak jej poprzednicy z prokuratury wojskowej, łamała prawo. Mówiło się o tym od samego początku, że trzeba będzie to (ekshumacje - PAP) zrobić. Myślę, że tak naprawdę wówczas nie było sprzyjającego klimatu politycznego" - dodała.

Powiedziała, że na razie nie wyznaczono terminu powtórnego pochówku. "W przypadku pary prezydenckiej sytuacja była o tyle prosta, że nie zachodziły wątpliwości co do tożsamości. W naszym przypadku tak nie jest; musimy zaczekać na badania DNA. Jestem przekonana, że prokuratura dołoży wszelkich starań, żeby to nie rozciągało się w czasie, ale równocześnie bardzo bym chciała, żeby to było porządnie, a nie szybko wykonane" - powiedziała Magdalena Merta.

W październiku członkowie rodzin 17 ofiar katastrofy zaapelowali o powstrzymanie ekshumacji ich bliskich. Do tej pory do Prokuratury Krajowej wpłynęło 20 zażaleń na ekshumację lub sprzeciwy dotyczące tej decyzji lub wnioski o jej uchylenie.

Tomasz Merta od 2005 r. do tragicznej śmierci w 2010 r. był wiceministrem kultury i dziedzictwa narodowego. Był historykiem myśli politycznej, publicystą i ekspertem do spraw edukacji. W latach 2000-2001 pełnił funkcję doradcy ministra kultury i dziedzictwa narodowego, w latach 2001-2002 r. był dyrektorem Instytutu Dziedzictwa Narodowego. Był współautorem programu Prawa i Sprawiedliwości w zakresie kultury, a także licznych programów nauczania i podręczników do wiedzy o społeczeństwie, historii i przedsiębiorczości. Miał 45 lat.

10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku w katastrofie Tu-154M zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka. Śledztwo w sprawie początkowo prowadziła Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Postawiła ona zarzuty dwóm kontrolerom lotów ze Smoleńska (dotychczas nie zdołano im ich przedstawić) oraz dwóm oficerom rozwiązanego po katastrofie 36 specjalnego pułku lotnictwa transportowego, który zajmował się transportem najważniejszych osób w państwie. Wiosną 2016 r. śledztwo przejęła Prokuratura Krajowa. (PAP)

Kraj i świat

Premier Mateusz Morawiecki z wizytą w USA. Dzień drugi: sektor zbrojeniowy

Premier Mateusz Morawiecki z wizytą w USA. Dzień drugi: sektor zbrojeniowy

2023-04-12, 20:11
Była wiceszefowa PE Eva Kaili oskarżona o korupcję. Zamieni areszt śledczy na domowy

Była wiceszefowa PE Eva Kaili oskarżona o korupcję. Zamieni areszt śledczy na domowy

2023-04-12, 19:19
CBŚP walczy z nielegalnym obrotem paliwami. Wyłudzenia VAT sięgnęły miliarda złotych

CBŚP walczy z nielegalnym obrotem paliwami. Wyłudzenia VAT sięgnęły miliarda złotych

2023-04-12, 11:41
Premier z wizytą w USA. W środę spotka się z firmami z sektora zbrojeniowego

Premier z wizytą w USA. W środę spotka się z firmami z sektora zbrojeniowego

2023-04-12, 10:19
Europoseł Czarnecki: Wizyta premiera pokazuje światu bliskie relacje Polski i USA [Rozmowa dnia]

Europoseł Czarnecki: Wizyta premiera pokazuje światu bliskie relacje Polski i USA [Rozmowa dnia]

2023-04-12, 10:10
Pentagon: wyciek tajnych dokumentów ws. wojny na Ukrainie bardzo poważnym zagrożeniem

Pentagon: wyciek tajnych dokumentów ws. wojny na Ukrainie bardzo poważnym zagrożeniem

2023-04-11, 17:19
Poseł Król: polskie firmy na Ukrainie będą miały taki status, jak firmy ukraińskie [Rozmowa dnia]

Poseł Król: polskie firmy na Ukrainie będą miały taki status, jak firmy ukraińskie [Rozmowa dnia]

2023-04-11, 10:11
Media: Egipt potajemnie planował dostawę 40 tysięcy rakiet do Rosji

Media: Egipt potajemnie planował dostawę 40 tysięcy rakiet do Rosji

2023-04-11, 08:57
Złota kareta z 1762 roku odwiezie króla. Wielka Brytania szykuje się do koronacji

Złota kareta z 1762 roku odwiezie króla. Wielka Brytania szykuje się do koronacji

2023-04-10, 18:30
Prezydent oddał hołd ofiarom katastrofy smoleńskiej. Uroczystości na Wawelu

Prezydent oddał hołd ofiarom katastrofy smoleńskiej. Uroczystości na Wawelu

2023-04-10, 10:50
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę