Berlusconiemu grozi wyrzucenie z Senatu, a Włochom - upadek rządu

2013-08-19, 08:08  Polska Agencja Prasowa

W październiku może zakończyć się parlamentarna kariera byłego premiera Włoch Silvio Berlusconiego i rozpocząć nowy kryzys rządowy. Wszystko zależy od tego, czy Senat zdecyduje w głosowaniu o wygaśnięciu jego mandatu w rezultacie wydanego wyroku skazującego.

Polityczną konsekwencją pozbawienia Berlusconiego mandatu senatora byłaby groźba rozbicia kruchej koalicji centrolewicy z centroprawicą, kierowanej od końca kwietnia przez premiera Enrico Lettę. Dlatego część włoskich komentatorów ocenia, że po raz kolejny w minionych latach Włochy stały się zakładnikiem uwikłanego w procesy byłego premiera, od którego zależy przyszłość rządu i procesu uzdrawiania finansów państwa oraz realizacja niezbędnych reform strukturalnych.

Pewne wydaje się to, że jeśli w tajnym głosowaniu w izbie wyższej, zapowiadanym na połowę października, zapadnie decyzja o wygaśnięciu senatorskiego mandatu Silvio Berlusconiego, z gabinetu Letty odejdą wszyscy ministrowie z centroprawicowego Ludu Wolności. Jest ich pięcioro, a szef MSW i sekretarz generalny tej partii Angelino Alfano jest wicepremierem.

To zaś nieuchronnie doprowadzi do upadku koalicji i poważnego kryzysu rządowego bez nadziei na szybkie jego rozwiązanie. Wtedy jedyną drogą będą przyspieszone wybory parlamentarne, drugie w ciągu tego roku. Taki scenariusz dla kraju wychodzącego z ciężkiego kryzysu finansowego i liczącego na rychłe pokonanie recesji niepokoi europejskich partnerów. Niepokój jest tym większy, że nie wiadomo, czy ewentualne następne wybory odbędą się dopiero po uchwaleniu nowej ordynacji wyborczej, co obiecuje premier Letta. Dotychczasowa niezwykle skomplikowana ordynacja gwarantuje zdaniem obserwatorów jedynie chaos. Można się było o tym przekonać po poprzednich lutowych wyborach, gdy przez dwa miesiące z powodu braku wyraźnego zwycięzcy nie udawało się utworzyć rządu. Pomogła dopiero interwencja prezydenta Giorgio Napolitano, który przekonał centrolewicę i centroprawicę do utworzenia szerokiej koalicji.

Niespełna cztery miesiące później znów pojawiła się groźba jeszcze poważniejszego kryzysu. Wszystko zależy od strategii, jaką wybierze były premier i jego polityczna formacja, również bardzo podzielona w proponowaniu rozwiązań. Podczas gdy część centroprawicy chciałaby, aby na jej czele stanął poszukiwany przez nią następca byłego premiera, "jastrzębie" z jego Ludu Wolności chcą, by kierował nim dalej.

Po raz pierwszy w ciągu 20 lat obecności na scenie politycznej lider centroprawicy i jeden z najbogatszych Włochów, magnat medialny został prawomocnie skazany. Sąd Najwyższy (Kasacyjny) utrzymał 1 sierpnia wydany przez sąd apelacyjny wyrok 4 lat więzienia za oszustwa podatkowe w jego telewizji Mediaset. W tym samym orzeczeniu do sądu apelacyjnego odesłano do ponownego rozpatrzenia sprawę wydanego wyroku o 5-letnim zakazie pełnienia urzędów publicznych.

Pewne jest to, że 76-letni magnat telewizyjny nie pójdzie do więzienia z racji swego wieku. Przepisy wykluczają taką możliwość w przypadku mniejszych przestępstw, a za takie uznaje się oszustwa podatkowe.

Ale ten wyrok może definitywnie wyeliminować go z życia politycznego. Ustawa, uchwalona z inicjatywy poprzedniego rządu Mario Montiego stwierdza, że mandat parlamentarzysty wygasa, gdy zostanie on skazany na karę powyżej 2 lat więzienia. Skazany polityk nie zostanie go pozbawiony automatycznieprzedzi je jeszcze głosowanie w senackiej komisji do spraw wyborów i immunitetu parlamentarnego. Ma się ona po raz pierwszy zebrać w tej sprawie 9 września.

Sierpniowe upały i sezon urlopowy nie ostudziły politycznej gorączki we Włoszech. Wszyscy, włącznie z prezydentem Napolitano, czekają, co zdecyduje Berlusconi. W związku ze spekulacjami na temat możliwego ułaskawienia, były premier - cytowany w niedzielę przez dziennik "Corriere della Sera" - powiedział, że nigdy ani on, ani żadne z jego dzieci nie zwróci się o akt łaski do prezydenta.

Prasa spekuluje, że premier może zdecydować o tym, że poddaje się karze jednego roku (trzy pozostałe lata z wyroku podlegają amnestii) i odbyć ją w areszcie domowym. Może też pracować społecznie i poddać się procesowi resocjalizacji, co w przypadku jej pozytywnego rezultatu doprowadzi do anulowania kary.

Dziennik "La Repubblica" przewiduje, że Berlusconi będzie grał na czas. Agencja Ansa podkreśla zaś, że czuje się on zapędzony do narożnika i wraz ze swymi prawnikami poszukuje drogi wyjścia. Jednocześnie, jak dodaje agencja, z jego szeregów płynie wyraźny komunikat do koalicyjnej centrolewicy: żeby uratować rząd Enrico Letty, nie można doprowadzić do upadku Berlusconiego.

Niech Berlusconi sam zrezygnuje z mandatu senatora i oszczędzi kompromitacji sobie oraz krajowi - apeluje do Berlusconiego formacja założona przez b. premiera Mario Montiego, Obywatelski Wybór.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

Kraj i świat

Są zarzuty dla kierowcy ciężarówki, który utknął na torach i doprowadził do wypadku w Gdańsku

Są zarzuty dla kierowcy ciężarówki, który utknął na torach i doprowadził do wypadku w Gdańsku

2026-09-04, 17:30
Przepadła ustawa dotycząca kryptowalut. Nie było siły na prezydenckie weto

Przepadła ustawa dotycząca kryptowalut. Nie było siły na prezydenckie weto

2026-09-04, 16:41
Maciej Berek wybrany na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Burza wokół decyzji Sejmu

Maciej Berek wybrany na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Burza wokół decyzji Sejmu

2026-09-04, 12:40
Szef MON: nad Bałtykiem kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu rozpoznawczego

Szef MON: nad Bałtykiem kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu rozpoznawczego

2026-09-03, 14:13
Polskie MSZ wezwało ambasadora Rosji. Przyczyną eskalacja agresywnych działań

Polskie MSZ wezwało ambasadora Rosji. Przyczyną eskalacja agresywnych działań

2026-09-03, 12:02
Uzbrojony dron na lotnisku w Lipsku. Rząd Niemiec: Za to odpowiada Rosja

Uzbrojony dron na lotnisku w Lipsku. Rząd Niemiec: Za to odpowiada Rosja

2026-09-02, 07:50
Ładunki wybuchowe znalezione w pobliżu niemieckiej elektrowni. Niedaleko granicy z Polską

Ładunki wybuchowe znalezione w pobliżu niemieckiej elektrowni. Niedaleko granicy z Polską

2026-09-01, 18:30
87. rocznica wybuchu II wojny światowej. Premier na Westerplatte mówił o solidarności, a prezydent o reparacjach dla Polski

87. rocznica wybuchu II wojny światowej. Premier na Westerplatte mówił o solidarności, a prezydent o reparacjach dla Polski

2026-09-01, 10:50
Dwie ofiary gwałtownej burzy w USA. Tysiące ludzi bez prądu

Dwie ofiary gwałtownej burzy w USA. Tysiące ludzi bez prądu

2026-08-31, 11:02
Uroczystości pogrzebowe szczątków 55 Polaków na Wołyniu

Uroczystości pogrzebowe szczątków 55 Polaków na Wołyniu

2026-08-30, 12:42
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę