Korea Płn. wystrzeliła dwie rakiety średniego zasięgu

2016-06-22, 08:14  Polska Agencja Prasowa

Po nieudanej próbie wystrzelenia w środę ze wschodniego wybrzeża pocisku balistycznego średniego zasięgu, Korea Płn. po dwóch godzinach podjęła kolejną próbę. Tym razem rakieta przeleciała nad Morzem Japońskim dystans ok. 400 km.

Pociski balistyczne typu Musudan (BM25)zostały wystrzelone ze wschodniego wybrzeża Korei Północnej. Pierwszy upadł zaraz po odpaleniu w pobliżu linii brzegowej, drugi przeleciał dystans ok. 400 km i też wpadł do Morza Japońskiego – poinformował Martin O'Donnell z Dowództwo Sił Strategicznych USA (USSTRATCOM), któremu podlegają jednostki lotnictwa i marynarki wojennej dysponujące bronią nuklearną.

Obie próby zostały zarejestrowane przez amerykańskie dowództwo lotnictwa Pacyfiku.

Zdaniem ministerstwa obrony Korei Południowej, które jako pierwsze podało, że Pjongjang dokonał powtórnej próby z pociskiem balistycznym, także za drugim razem wykorzystano rakietę typu Musudan (BM25) testowaną przez Pjongjang od 2010 r. – jak dotąd bez rezultatu. Do wyniesienia rakiety użyto wyrzutni przenośnej.

"Próba wystrzelenia pocisków balistycznych jest pogwałceniem rezolucji ONZ i musi spotkać się z potępieniem ze strony władz Japonii" – głosi oświadczenie japońskiego rządu.

Również Biały Dom uznał północnokoreańskie testy balistyczne za wchodzące w konflikt z rezolucjami Rady Bezpieczeństwa i zapowiedział pilne wniesienie tej sprawy do porządku obrad Rady.

Szef resortu obrony Japonii Gen Nakatani powiedział podczas konferencji prasowej zwołanej w Tokio, że wystrzelenie pocisku balistycznego z terytorium Korei Płn. nie ma bezpośredniego wpływu na bezpieczeństwo Japonii. Zaznaczył, że nie można wykluczyć następnych tego typu akcji ze strony komunistycznego sąsiada.

Próby rakietowe Korei Płn. określił jako "poważną prowokację, która nie może być tolerowana". Jego zdaniem, decydując się na odpalenie rakiet, Pjongjang chciał na swój sposób przywołać rocznicę wybuchu wojny koreańskiej. Wojna rozpoczęła się 25 czerwca 1950 r. wraz wkroczeniem armii północnokoreańskiej do Korei Południowej.

Jeszcze przed odpaleniem rakiet władze w Tokio podjęły we wtorek kilka decyzji dla zapewnienia bezpieczeństwa w związku z informacjami o przygotowaniach do testów. Japońskie wojsko zostało we postawione w stan gotowości. Marynarka wojenna i systemy Patriot otrzymały rozkaz zestrzelenia każdego pocisku lecącego w stronę Kraju Kwitnącej Wiśni.

Próby balistyczne Korei Północnej zostały przyjęte z niepokojem i dezaprobatą przez władze południowokoreańskie. Rzecznik prezydent Korei Południowej poinformował, że Park Geun Hie zwołała nadzwyczajne posiedzenie rady bezpieczeństwa narodowego poświęcone tej sprawie. Odbędzie się ono w środę w drugiej połowie dnia.

We wtorek południowokoreańska agencja Yonhap informowała, że Korea Płn. przeniosła pocisk średniego zasięgu na swe wschodnie wybrzeże, "ale nie ma oznak, że wystrzelenie rakiety jest bliskie". Agencja powoływała się na źródło w Ministerstwie Obrony Korei Południowej, które twierdziło, że chodzi o rakietę Musudan.

Ma ona zasięg od 2,5 tys. do 4 tys. km i mogłaby dosięgnąć Korei Płd. i Japonii, ale także amerykańskich baz wojskowych na Pacyfiku.

Kilka przeprowadzonych w kwietniu i maju prób z tym pociskiem zakończyło się fiaskiem. Jak twierdzą przedstawiciele władz USA i Korei Południowej, w kwietniu Korea Płn. trzykrotnie testowała rakietę Musudan.

Pjongjang kontynuuje próby z rakietami balistycznymi mimo przyjętej 2 marca przez Radę Bezpieczeństwa ONZ rezolucji, która zaostrzyła sankcje wobec Korei Płn. Rezolucja ta była odpowiedzią na przeprowadzony przez ten kraj 6 stycznia kolejny test z bronią nuklearną. Ponadto w lutym Korea Płn. wystrzeliła rakietę balistyczną dalekiego zasięgu, która wyniosła na orbitę okołoziemską satelitę.(PAP)

Kraj i świat

Prezydent zawetował ustawę w sprawie SAFE. Premier zapowiedział odpowiedź rządu

Prezydent zawetował ustawę w sprawie SAFE. Premier zapowiedział odpowiedź rządu

2026-03-12, 20:10
Szczątki drona odnaleziono na terenie kopalni niedaleko Konina. Sprawę badają żandarmeria i policja

Szczątki drona odnaleziono na terenie kopalni niedaleko Konina. Sprawę badają żandarmeria i policja

2026-03-12, 15:10
Nie musisz, nie leć - radzi polskie MSZ. Na czarnej liście Sri Lanka, Nepal, Malediwy

Nie musisz, nie leć - radzi polskie MSZ. Na „czarnej” liście Sri Lanka, Nepal, Malediwy

2026-03-12, 14:30
Papież zdecydował: kardynał Konrad Krajewski zostaje arcybiskupem metropolitą łódzkim

Papież zdecydował: kardynał Konrad Krajewski zostaje arcybiskupem metropolitą łódzkim

2026-03-12, 12:45
Handel narkotykami przez Internet. Naukowiec z UKW Bydgoszcz o forach, chatach i darknecie

Handel narkotykami przez Internet. Naukowiec z UKW Bydgoszcz o forach, chatach i darknecie

2026-03-12, 12:18
Wicepremier Gawkowski: Nieudany cyberatak na Narodowe Centrum Badań Jądrowych

Wicepremier Gawkowski: Nieudany cyberatak na Narodowe Centrum Badań Jądrowych

2026-03-12, 11:01
Premier Tusk: - Noblista prof. Victor Ambros niedługo będzie formalnie Polakiem

Premier Tusk: - Noblista prof. Victor Ambros niedługo będzie formalnie Polakiem

2026-03-12, 10:20
Z Kremla płyną sygnały, że kolejna runda rozmów o Ukrainie mogłaby odbyć się w Stambule

Z Kremla płyną sygnały, że kolejna runda rozmów o Ukrainie mogłaby odbyć się w Stambule

2026-03-11, 15:30
Kilkanaście terapii i leków z refundacją. Takie są założenia resortu zdrowia

Kilkanaście terapii i leków z refundacją. Takie są założenia resortu zdrowia

2026-03-11, 12:15
Nie ma porozumienia między rządem a Pałacem Prezydenckim w sprawie programu SAFE

Nie ma porozumienia między rządem a Pałacem Prezydenckim w sprawie programu SAFE

2026-03-10, 18:18
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę