Lekarze rezydenci zapowiadają manifestację w połowie czerwca

2016-05-25, 20:17  Polska Agencja Prasowa

18 czerwca w stolicy odbędzie się manifestacja tysięcy młodych lekarzy - zapowiadają rezydenci; ich głównym postulatem jest wzrost wynagrodzenia. Walczymy o lepszą przyszłość polskiej medycyny, o lekarzy pracujących w pocie czoła, a przede wszystkim o pacjentów - podkreślają.

"Czy bez walki nie da się w naszym kraju osiągnąć godnych warunków pracy i rozwoju zawodowego, szczególnie w profesji o największym stopniu odpowiedzialności zawodowej?" - pytają rezydenci w wystosowanym w środę komunikacie. Wskazują, że ich dotychczasowe działania "prowadzone merytorycznie, kulturalnie, zgodnie z dobrym obyczajem i smakiem" nie przyniosły rezultatów.

Poproszona przez PAP o komentarz do pisma rezydentów, rzeczniczka Ministerstwa Zdrowia Milena Kruszewska poinformowała, że resort pozostaje w stałym kontakcie z przedstawicielami rezydentów, którzy uczestniczą w pracach ministerialnego zespołu do spraw opracowania zmiany systemu kształcenia podyplomowego lekarzy i lekarzy dentystów. Zespół ten ma w szczególności opracować zmiany zasad odbywania specjalizacji, by były "bardziej dostępne dla wszystkich lekarzy i lekarzy dentystów, bez uszczerbku dla jakości kształcenia specjalizacyjnego".

"Jednocześnie w Ministerstwie Zdrowia toczą się także prace nad systemowym uregulowaniem zasad wynagradzania pracowników ochrony zdrowia" – zapewniła rzeczniczka.

Manifestacja Porozumienia Rezydentów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy ma się odbyć 18 czerwca. Lekarze planują przemarsz sprzed siedziby Ministerstwa Zdrowia do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

"Niech będzie to znak ostrzegawczy, że nie rezygnujemy z naszych słusznych postulatów, że się nie poddamy. Walczymy o lepszą przyszłość polskiej medycyny, o lekarzy pracujących w pocie czoła, a przede wszystkim o naszych pacjentów, którzy zasługują na najwyższe standardy" - czytamy w komunikacie rezydentów.

Porozumienie Rezydentów przypomina, że od pół roku prowadzi działania na rzecz poprawy warunków pracy i kształcenia specjalizacyjnego.

W ramach akcji "Adoptuj posła" młodzi lekarze spotkali się z ponad 130 parlamentarzystami, przedstawiając im swoje problemy. "Wielu z nich nie zdawało sobie sprawy, że zarabiamy 12-15 zł na godzinę, że musimy wydawać z własnej kieszeni na konieczne kursy, szkolenia, podręczniki, że łamane są wobec nas prawa pracownicze (...), że przy tak niskich pensjach zmuszeni jesteśmy dorabiać w wielu miejscach, co skutkuje permanentnym przemęczeniem" - relacjonują rezydenci.

Lekarze wysyłali także politykom "recepty" ze wskazaniami, jak uzdrowić polską służbę zdrowia i sytuację rezydentów.

Rezydenci wskazują, że obecnie prawie 40 proc. młodych lekarzy rozważa emigrację, a statystycznie lekarze żyją 10 lat krócej niż przeciętni obywatele. Ponadto wśród lekarzy rośnie problem uzależnień i samobójstw, a wypalenie zawodowe sięga nawet 60 proc. po 10 latach pracy.

Głównym postulatem rezydentów jest wzrost ich wynagrodzenia do dwukrotności średniej krajowej. "Mamy świadomość, że ta dwukrotność średniej (krajowej) może nie nastąpić od razu, ale na pewno zaakceptujemy na początek niższą wartość przy wyznaczeniu jakiejkolwiek drogi dojścia do tego" - powiedział PAP przewodniczący Porozumienia Rezydentów Damian Patecki.

"Minister Zdrowia, który sam przez prawie 20 lat przed objęciem urzędu walczył o takie pensje dla lekarzy, dzisiaj odkłada podwyżki dla rezydentów na bliżej nieokreślony czas, przekonując, że potrzebne jest wprowadzenie ustawy i minimalnych płac dla wszystkich pracowników służby zdrowia" - ocenia Porozumienie Rezydentów OZZL. Zaznacza także, że ze strony rządu "nie ma żadnego odzewu, pomimo licznych próśb o spotkanie".

Rezydenci przypominają, że prosili, by przy okazji planowanej zmiany ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty mającej przywrócić staż podyplomowy, zmienić przepis określający poziom pensji rezydentów. "Odmówiono nam, tłumacząc się brakiem środków, mimo, że pieniądze na płace dla rezydentów pochodzą w ogromnej większości z funduszu pracy, który ma wielkie nadwyżki przychodów nad wydatkami" - wskazują lekarze. (PAP)

Kraj i świat

Po szczycie V4 w Pradze. Premierzy niezgodni ws. pomocy militarnej dla Ukrainy

Po szczycie V4 w Pradze. Premierzy niezgodni ws. pomocy militarnej dla Ukrainy

2024-02-27, 17:27
Protestujący rolnicy spotkali się z marszałkiem Sejmu. Zwykła rozmowa bez konkretów

Protestujący rolnicy spotkali się z marszałkiem Sejmu. „Zwykła rozmowa bez konkretów”

2024-02-27, 15:18
Protestujący rolnicy ruszyli ulicami Warszawy pod Sejm. Użyli petard i syren

Protestujący rolnicy ruszyli ulicami Warszawy pod Sejm. Użyli petard i syren

2024-02-27, 12:12
Rosja: Domy pogrzebowe odmawiają organizacji ostatniego pożegnania Nawalnego

Rosja: Domy pogrzebowe odmawiają organizacji ostatniego pożegnania Nawalnego

2024-02-27, 11:00
Władze Ukrainy apelują, by ukarać winnych. Po rozsypaniu kukurydzy na torach w Kotomierzu

Władze Ukrainy apelują, by ukarać winnych. Po rozsypaniu kukurydzy na torach w Kotomierzu

2024-02-27, 08:21
Prezydent: Mam nadzieję, że w najbliższym czasie przygotujemy dostawy amunicji dla Ukrainy

Prezydent: Mam nadzieję, że w najbliższym czasie przygotujemy dostawy amunicji dla Ukrainy

2024-02-26, 23:13
Minister Siekierski w Brukseli: KE narzuciła nieracjonalne wymogi Zielonego Ładu

Minister Siekierski w Brukseli: KE narzuciła nieracjonalne wymogi Zielonego Ładu

2024-02-26, 20:06
Węgierski Parlament zagłosował za przyjęciem Szwecji do NATO [wideo]

Węgierski Parlament zagłosował za przyjęciem Szwecji do NATO [wideo]

2024-02-26, 17:12
Rzeczniczka Nawalnego: Pogrzeb polityka pod koniec tego tygodnia [wideo]

Rzeczniczka Nawalnego: Pogrzeb polityka pod koniec tego tygodnia [wideo]

2024-02-26, 14:30
Były dowódca GROM: W razie wojny w polskich miastach nie ma gdzie się schronić [wideo]

Były dowódca GROM: W razie wojny w polskich miastach nie ma gdzie się schronić [wideo]

2024-02-26, 11:50
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę