Brytyjka powtórzyła historyczną podróż dwupłatowcem do Australii

2016-01-09, 12:49  Polska Agencja Prasowa

Po trzech miesiącach podróży Brytyjka Tracey Curtis-Taylor wylądowała w sobotę dwupłatowcem na lotnisku w Sydney. 53-latka wystartowała 1 października 2015 r. z lotniska Farnborough w Wielkiej Brytanii. Tym samym powtórzyła historyczny lot z lat 30. XX wieku.

W latach 30. Amy Johnson została pierwszą kobietą na świecie, która samotnie przeleciała z Wielkiej Brytanii do Australii.

Podczas podróży pochodzącym z 1942 roku dwupłatowym samolotem Boeing Stearman, Curtis-Taylor przeleciała 22 tys. km. Jej lot maszyną "Spirit of Artemis" zaplanowany był nad terytorium 23 państw. Aby pokonać tę trasę, zużyła 8 tys. litrów paliwa. Agencja Reutera zwraca uwagę, że właśnie kwestia paliwa była jednym z największych problemów podczas podróży. Jej samolot potrzebował tzw. avgasu, czyli lotniczej benzyny stosowanej do napędzania silników tłokowych. Tego typu paliwo nie jest dostępne na wszystkich lotniskach, w związku z czym podczas podróży była zależna od samolotu z zapasami, który podążał za nią.

"Dokonując czegoś takiego należy być całkowicie samowystarczalnym. Musieliśmy dokonać ok. 54 postojów, które zabrały trochę czasu" - tłumaczyła Reutersowi.

Podczas podróży problemy pojawiły się m.in. w Rumunii, gdzie jej samolot musiał być przez wiele dni uziemiony ze względu na złą pogodę. Curtis-Taylor leciała także nad terytorium ogarniętej wojną Syrii. Musiała też szukać paliwa przy pomocy Aborygenów, kiedy awaryjnie lądowała w Australii.

W tym roku przypada 75. rocznica śmierci Johnson. Słynna pilot zginęła w wieku 37 lat w wypadku lotniczym, do którego doszło na terytorium Wielkiej Brytanii podczas II wojny światowej. Pokonując trasę z Wielkiej Brytanii do Australii miała 26 lat. (PAP)

Kraj i świat

Tarcza Wschód się zbroi. Polskie i zagraniczne firmy chcą współpracować z wojskiem

„Tarcza Wschód” się zbroi. Polskie i zagraniczne firmy chcą współpracować z wojskiem

2026-02-10, 10:49
Polacy zawieźli do Kijowa partię generatorów prądu. Zebrano na nie ponad 10 mln zł

Polacy zawieźli do Kijowa partię generatorów prądu. Zebrano na nie ponad 10 mln zł

2026-02-09, 22:15
Nie cztery a sześć reaktorów jądrowych może zostać zbudowanych we Włocławku

Nie cztery a sześć reaktorów jądrowych może zostać zbudowanych we Włocławku

2026-02-09, 19:50
Laura oraz Nikodem to najpopularniejsze imiona wybierane przez rodziców z naszego regionu

Laura oraz Nikodem to najpopularniejsze imiona wybierane przez rodziców z naszego regionu

2026-02-09, 14:57
Nie żyje ceniony aktor i pedagog, Edward Linde-Lubaszenko. Zagrał w ponad 70 filmach

Nie żyje ceniony aktor i pedagog, Edward Linde-Lubaszenko. Zagrał w ponad 70 filmach

2026-02-08, 19:00
Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą? Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

2026-02-08, 17:00
Obrońca strażnika zaskarżył wyrok skazujący go za przejechanie psa na granicy z Białorusią

Obrońca strażnika zaskarżył wyrok skazujący go za przejechanie psa na granicy z Białorusią

2026-02-08, 14:50
Orban nazywał Ukrainę wrogiem Węgier. To reakcja na starania o uniezależnienie UE od rosyjskich paliw

Orban nazywał Ukrainę wrogiem Węgier. To reakcja na starania o uniezależnienie UE od rosyjskich paliw

2026-02-08, 12:30
We Włoszech demonstrowano przeciwko zimowej olimpiadzie

We Włoszech demonstrowano przeciwko zimowej olimpiadzie

2026-02-07, 17:32
Polacy najlepiej postrzegają samych siebie, Czechów i Słowaków. A najgorzej

Polacy najlepiej postrzegają samych siebie, Czechów i Słowaków. A najgorzej?

2026-02-07, 15:46
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę