Sąd uniewinnił Andrzeja Kratiuka ws. firmy ubezpieczeniowej

2015-11-10, 12:47  Polska Agencja Prasowa

Prezes rady fundacji Jolanty Kwaśniewskiej "Porozumienie bez Barier" Andrzej Kratiuk oraz sześcioro pozostałych oskarżonych zostało uniewinnionych w sprawie rzekomych nieprawidłowości podczas restrukturyzacji jednej z firm ubezpieczeniowych.

"Nie wiadomo, po co i dlaczego ten akt oskarżenia miał miejsce, komu miał służyć i o co w tej sprawie chodziło" - powiedział w uzasadnieniu wyroku sędzia Krzysztof Chmielewski z Sądu Okręgowego w Warszawie, odnosząc się do aktu oskarżenia, który do sądu skierowała Prokuratura Apelacyjna w Katowicach.

Sędzia ocenił także, że "od początku można powiedzieć, iż akt oskarżenia w tej sprawie został sporządzony na wyrost".

Zapadły we wtorek przed warszawskim sądem nieprawomocny wyrok jest finałem jednego z ostatnich wątków sprawy, o której głośno było przed kilku laty. Proces nie miał żadnego związku z fundacją "Porozumienie bez Barier", w mediach sprawę wiązano natomiast z mającym się odbywać w 2007 r. "prześwietlaniem polityków lewicy", ich majątków i przepływów finansowych pomiędzy podmiotami z nimi związanymi. Katowicka prokuratura apelacyjna w 2012 r. zaprzeczała, iż taki proceder miał miejsce.

"Nie będę snuł rozważań, dlaczego ten akt oskarżenia został skierowany do sądu, padały różne sugestie" - powiedział w uzasadnieniu wyroku sędzia Chmielewski.

Zarzuty m.in. niegospodarności i prania pieniędzy Kratiuk oraz sześć innych osób usłyszeli jeszcze w listopadzie 2008 r. Kratiuk został wtedy zatrzymany przez katowickie CBŚ. Jak wówczas informowała prokuratura, w przypadku niektórych podejrzanych zarzuty dotyczyły szkody w wysokości 23 mln zł, jaka powstała w spółkach. W przypadku Kratiuka chodziło o pół mln zł oraz pranie brudnych pieniędzy w kwocie co najmniej 600 tys. zł. Według prokuratury, do zarzuconych czynów miało dochodzić w latach 2001-2002.

W listopadzie 2008 r. ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski mówił, że w sprawie "są dwa zarzuty: prania brudnych pieniędzy i niegospodarności, ale rzeczywiście potwierdzam, że ta działalność nie miała nic wspólnego z fundacjami pani Jolanty Kwaśniewskiej". Minister dodał wówczas też, że z tego co wie, "nie jest to jakaś gigantyczna sprawa".

Ostatecznie do sądów trafiły dwa akty oskarżenia. Przed wrocławskim sądem okręgowym toczył się proces dotyczący sprzedaży Dolnośląskiej Grupy Kapitałowej Polskiemu Towarzystwu Finansowemu. W 2004 r. obie firmy kupił jeden z hiszpańskich banków. Według oskarżenia przy tych transakcjach doszło do zawyżenia cen. Latem 2013 r. wrocławski sąd uniewinnił Kratiuka i innych oskarżonych w tej sprawie. Orzeczenie pozostaje nieprawomocne, gdyż - jak powiedział PAP Kratiuk - ze względów formalnych sąd apelacyjny uchylił wyrok i sprawa oczekuje na wyznaczenie terminu.

Z kolei do warszawskiego sadu trafił wątek restrukturyzacji Towarzystwa Ubezpieczeniowego Daewoo. "Grupa osób podjęła się działań sanacyjnych ryzykownych gospodarczo, czasem kontrowersyjnych, ale żadne z nich nie nosiło znamion przestępstwa" - mówił sędzia Chmielewski, uzasadniając uniewinnienie. Dodał, że firma ubezpieczeniowa została uratowana i działa na rynku do dzisiaj - już pod inną nazwą. Dlatego, zdaniem sądu, nie da się przypisać oskarżonym, aby doprowadzili do jakiejkolwiek szkody.

Uniewinnienie w tej sprawie również jest nieprawomocne. Nie wiadomo, czy prokuratura złoży apelację, we wtorek jej przedstawiciel nie pojawił się na sali sądowej.

Jesienią 2012 r. "Gazeta Wyborcza" w artykule pt. "Dziurawa sieć IV RP na polityków lewicy" napisała, że jeszcze w trakcie toczącego się we Wrocławiu procesu Kratiuka wyszło na jaw, że katowicka prokuratura badała konta, majątki i przepływy finansowe około tysiąca znanych i wysoko postawionych osób kojarzonych m.in. z lewicą. Według gazety specgrupa przejrzała 250 prywatnych rachunków bankowych, sprawdzono prawie 1000 osób.

Po publikacji w prokuraturze przeprowadzono analizę śledztw, których dotyczyły medialne zarzuty. W listopadzie 2012 r. katowicka prokuratura apelacyjna zaprzeczyła, że miała prześwietlać polityków lewicy. Rzecznik tej prokuratury prok. Leszek Goławski informował wtedy, że śledztwo w sprawie podejrzenia prania brudnych pieniędzy przez Kratiuka zostało wszczęte po doniesieniu Generalnego Inspektora Informacji Finansowej z lutego 2005. r.

Postępowanie, kilka miesięcy później umorzone przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie, podjęła na nowo katowicka prokuratura - w sierpniu 2006 r. Powodem podjęcia śledztwa było - jak podała prokuratura - "ustalenie związków podmiotowych" z innym prowadzonym wówczas śledztwem, w ramach którego już wcześniej, w maju 2006 r., komendant główny powołał grupę operacyjno-śledczą. Miała ona badać m.in. przestępstwa związane z procesem prywatyzacji państwowych spółek.

"Nie jest prawdziwa informacja zawarta w artykule +Dziurawa sieć IV RP na polityków lewicy+, że w postępowaniu sprawdzano +setki+, a nawet +tysiące+ osób i sprawdzano ich prywatne rachunki bankowe" - oświadczył wtedy prok. Goławski. (PAP)

Kraj i świat

Radosław Sikorski chce zakazu wjazdu izraelskiego ministra do Polski

Radosław Sikorski chce zakazu wjazdu izraelskiego ministra do Polski

2026-05-21, 13:40
Nie będzie podatku od aut spalinowych. Komisja Europejska zatwierdziła zmiany, o które zabiegał polski rząd

Nie będzie podatku od aut spalinowych. Komisja Europejska zatwierdziła zmiany, o które zabiegał polski rząd

2026-05-20, 17:37
Ministerstwo Infrastruktury chce obowiązkowych apteczek w samochodach osobowych

Ministerstwo Infrastruktury chce obowiązkowych apteczek w samochodach osobowych

2026-05-20, 09:15
Premier Węgier w Polsce: Trzeba mówić o wszystkim, co łączy nasze kraje, a nie dzieli

Premier Węgier w Polsce: Trzeba mówić o wszystkim, co łączy nasze kraje, a nie dzieli

2026-05-19, 19:24
Eksperci: Polska jest w czołówce Europy pod względem leczenia czerniaka

Eksperci: Polska jest w czołówce Europy pod względem leczenia czerniaka

2026-05-19, 19:02
Dwie osoby nie żyją, a niemowlę jest w stanie krytycznym po strzelaninie w Hiszpanii

Dwie osoby nie żyją, a niemowlę jest w stanie krytycznym po strzelaninie w Hiszpanii

2026-05-19, 09:40
Polska pierwszym krajem w Europie, w którym powstanie centrum serwisowe silników do czołgów Abrams

Polska pierwszym krajem w Europie, w którym powstanie centrum serwisowe silników do czołgów Abrams

2026-05-18, 19:55
Rozpędził auto i wjechał w ludzi w Modenie. Osiem osób rannych, w tym Polka

Rozpędził auto i wjechał w ludzi w Modenie. Osiem osób rannych, w tym Polka

2026-05-17, 18:17
Naukowiec: Nie chcę, żeby ludzie żyli do 120 lat chcę, żeby nie chorowali 15 lat wcześniej [WYWIAD]

Naukowiec: „Nie chcę, żeby ludzie żyli do 120 lat; chcę, żeby nie chorowali 15 lat wcześniej" [WYWIAD]

2026-05-17, 17:11
Włochy. W miasteczku Acquafondata upamiętniono żołnierzy 2. Korpusu Polskiego

Włochy. W miasteczku Acquafondata upamiętniono żołnierzy 2. Korpusu Polskiego

2026-05-17, 16:17
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę