Petru do prezydenta: niech pierwsze posiedzenie Sejmu rozpocznie się np o godz.8.

2015-11-10, 12:13  Polska Agencja Prasowa

O to, by posiedzenie Sejmu rozpoczęło się w czwartek wcześniej np. o godz.8, a nie jak zaplanowano o godz. 13. - zaapelował do prezydenta Andrzeja Dudy lider Nowoczesnej Ryszard Petru. Takie rozwiązanie - uważa Petru - umożliwi premier Ewie Kopacz uczestnictwo w czwartkowym szczycie UE.

Decyzją prezydenta Dudy inauguracyjne posiedzenie Sejmu VIII kadencji ma rozpocząć się w czwartek o godz.13. W tym samym dniu o godz.14.30. na Malcie ma rozpocząć się nieformalny szczyt UE ws kryzysu migracyjnego. Ponieważ na pierwszym posiedzeniu Sejmu nowej kadencji, premier dotychczasowego rządu składa dymisję, premier Kopacz oświadczyła w ostatnich dniach, że taki termin inauguracyjnego posiedzenia Sejmu uniemożliwia jej uczestnictwo w szczycie na Malcie.

O skierowaniu do prezydenta listu z prośbą o rozważnie możliwości przesunięcia godziny pierwszego posiedzenia Sejmu, Petru poinformował na wtorkowej konferencji prasowej.

Lider Nowoczesnej uzasadniał, że gdyby pierwsze posiedzenie Sejmu rozpoczęło się w czwartek znacznie wcześniej niż o planowanej godz.13, np o godz. 8 rano, umożliwiłoby to dokonanie dwóch rzeczy złożenie przez premier Kopacz "dymisji w Sejmie i reprezentowanie Polski na szczycie (UE)".

"Taka zmiana godziny rozpoczęcia byłaby najlepszym sposobem na rozwiązanie wątpliwości, kto powinien reprezentować Polskę na nieformalnym szczycie Rady Europejskiej" - napisał Petru w liście do prezydenta.

"Sytuacja, z którą mamy obecnie do czynienia jest absurdalna. Nie rozmawiajmy na tym etapie już o tym, kto jest winny temu zamieszaniu. Pomyślmy o rozwiązaniu" - apelował lider Nowoczesnej na konferencji prasowej.

W ubiegły piątek premier Kopacz zwróciła się do prezydenta Dudy, by w zaistniałej sytuacji to on reprezentował Polskę na szczycie UE 12 listopada. Podkreślała, że nie wyobraża sobie, by na tym spotkaniu unijnych przywódców Polskę nie była reprezentowana.

Minister w Kancelarii Prezydenta Krzysztof Szczerski oświadczył wówczas, że premier może złożyć dymisję wcześniej, albo zrobić to w piśmie skierowanym do marszałka seniora Sejmu. W obu tych przypadkach - zapewnił Szczerski - prezydent przyjmie dymisję i - zgodnie z konstytucją - powierzy premier i rządowi dalsze pełnienie obowiązków, co umożliwi Kopacz udział w szczycie UE.

Szczerski podkreślał wówczas również, że pierwsze posiedzenie Sejmu może trwać dłużej niż jeden dzień. PiS zapowiedziało wówczas, że złoży wniosek o przerwę w pierwszym posiedzeniu Sejmu, tak by trwało ono dłużej i Kopacz miała możliwość zarówno udziału w szczycie unijnym, jak i była obecna w Sejmie.

We wtorek rzecznik rządu Kopacz poinformował, że zwróciła się ona do prezydenta o przesunięcie terminu pierwszego posiedzenia Sejmu z 12 listopada na piątek 13 listopada "lub na inny dogodny dla prezydenta termin" - ma to na celu umożliwienie premier udziału w szczycie UE.

Minister Szczerski stwierdził we wtorek w TVN24, że premier ma złożyć dymisję "na pierwszym posiedzeniu Sejmu, a nie w pierwszym dniu pierwszego posiedzenia Sejmu".

"Pierwszego dnia - 12 listopada - jak rozumiem Sejm się ukonstytuuje, wybierze marszałka, podejmie inne decyzje. 13 listopada pani premier Kopacz, po powrocie (ze szczytu UE), będzie mogła spokojnie, w drugim dniu posiedzenia Sejmu, złożyć dymisję. Chyba, że chce to zrobić wcześniej pisemnie, to nie ma takiego problemu" - powiedział Szczerski.

Jak dodał "wszystko uczyniono, każdą rzecz, którą można było uczynić ku temu, żeby pani premier Kopacz mogła spokojnie 13 (listopada) złożyć dymisję". "Tak jak sobie tego w ostatnim komunikacie, bo te komunikaty się zmieniały nieustannie, zażyczyła" - dodał prezydencki minister. (PAP)

Kraj i świat

Zakopane: Pierwszy tydzień ferii ze wzrastającą frekwencją. Turyści nawet z Indii

Zakopane: Pierwszy tydzień ferii ze wzrastającą frekwencją. Turyści nawet z Indii

2023-01-21, 12:32
Bez przełomu. Niemcy nie podjęły decyzji w sprawie przekazania Leopardów

Bez przełomu. Niemcy nie podjęły decyzji w sprawie przekazania Leopardów

2023-01-20, 16:59
Wzrost cen ciepła nie wyższy niż 40 procent. Projekt ustawy trafił do Sejmu

Wzrost cen ciepła nie wyższy niż 40 procent. Projekt ustawy trafił do Sejmu

2023-01-20, 15:10
Posłowie KO chcą komisji śledczej w sprawie inwigilacji senatora Brejzy

Posłowie KO chcą komisji śledczej w sprawie inwigilacji senatora Brejzy

2023-01-20, 14:30
Francja: ponad milion osób protestowało przeciwko reformie emerytalnej

Francja: ponad milion osób protestowało przeciwko reformie emerytalnej

2023-01-19, 21:30
Zakopane zasypane Na drogach horror, w górach lawiny. Zima na całego

Zakopane zasypane! Na drogach horror, w górach lawiny. Zima na całego

2023-01-19, 20:16
Aktor Julian Sands zaginął w górach w Kalifornii. Nie ma z nim kontaktu od kilku dni

Aktor Julian Sands zaginął w górach w Kalifornii. Nie ma z nim kontaktu od kilku dni

2023-01-19, 20:00
Dostarczą broń Ukrainie: wspólna deklaracja dziewięciu państw, w tym Polski

Dostarczą broń Ukrainie: wspólna deklaracja dziewięciu państw, w tym Polski

2023-01-19, 19:40
Gen. Andrzejczak: NATO przesuwa swój środek strategicznej ciężkości na Polskę

Gen. Andrzejczak: NATO przesuwa swój środek strategicznej ciężkości na Polskę

2023-01-18, 21:30
Zmarła najstarsza osoba na świecie. Siostra Andre z Francji miała 118 lat

Zmarła najstarsza osoba na świecie. Siostra Andre z Francji miała 118 lat

2023-01-18, 17:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę