Grób Nieznanego Żołnierza w Warszawie ma 90 lat

2015-11-02, 17:04  Polska Agencja Prasowa
Uroczystość z okazji 90. rocznicy ustanowienia Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Fot. PAP/Paweł Supernak

Uroczystość z okazji 90. rocznicy ustanowienia Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Fot. PAP/Paweł Supernak

Grób Nieznanego Żołnierza to miejsce bliskie sercu każdego Polaka, jedno z tych, bez których trudno sobie nasz kraj wyobrazić - powiedział w poniedziałek wicepremier, szef MON Tomasz Siemoniak podczas uroczystości 90. rocznicy ustanowienia tego pomnika.

Jak podkreślił, przez ponad tysiąc lat żołnierze niezmiennie pozostawali wierni Polsce. "Tu, wobec prochów nieznanego obrońcy Lwowa składają dziś wojskową przysięgę młodzi adepci sztuki wojennej. Tu zbiera się młodzież, chcąca kontynuować wielkie tradycje polskiego oręża. Tu pochylają czoła zagraniczne delegacje" - zaznaczył wicepremier.

W rozmowie z dziennikarzami Siemoniak powiedział, że nie wyobraża sobie pl. Piłsudskiego w Warszawie bez Grobu Nieznanego Żołnierza. "Co jakiś czas wracają plany odbudowy Pałacu Saskiego i Pałacu Bruehla, ale wydaje mi się, że Grób Nieznanego Żołnierza w takim kształcie tak wrósł w Warszawę, tak wrósł w serca Polaków, warszawiaków, którzy nie pamiętają w ogóle i nie myślą o tym, że tutaj kiedyś było inaczej, że wszelkie decyzje dotyczące tego miejsca trzeba podejmować ze szczególną rozwagą. To jest jeden z najważniejszych placów w Polsce. Byłbym za tym, żeby pozostawić to tak jak jest" - powiedział szef MON.

W ceremonii, która odbyła się na pl. Piłsudskiego w Warszawie, uczestniczyli m.in. szef BBN Paweł Soloch, metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz, sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Kunert oraz generalicja.

Podczas uroczystości oddano salut narodowy złożony z 21 wystrzałów armatnich, odczytano też akt ustanowienia Grobu Nieznanego Żołnierza z 1925 r., zaś modlitwę za zmarłych odmówili duchowni czterech wyznań. Całość zakończyło złożenie wieńców i defilada pododdziałów reprezentacyjnych wojska, policji, straży pożarnej i straży miejskiej.

Siemoniak i Soloch po uroczystości złożyli też kwiaty przed tablica pamiątkową poświęconą lwowskiej działaczce społecznej Jadwidze Zarugiewiczowej, która wskazała trumnę ze zwłokami nieznanego poległego, które trafiły do Grobu Nieznanego Żołnierza. Tablica znajduje się na budynku Dowództwa Garnizonu Warszawa przy pl. Piłsudskiego. Syn Zarugiewiczowej, Konstanty był studentem politechniki, uczestnikiem obrony Lwowa w listopadzie 1918 r. i jednym z 318 poległych w bitwie z bolszewikami pod Zadwórzem 17 sierpnia 1920 r. Jego zwłok nigdy nie odnaleziono.

24 stycznia 1925 r. Rada Ministrów uchwaliła budowę Grobu Nieznanego Żołnierza w arkadach Pałacu Saskiego w Warszawie. W centrum pomnika, umieszczonego w trzech środkowych arkadach Pałacu, znalazła się płyta z szarego kamienia z napisem "Tu leży żołnierz polski poległy za Ojczyznę". Na stalowej płycie wewnątrz napisano "Dnia 2 XI 1925 roku zostały złożone w tem miejscu zwłoki nieznanego żołnierza polskiego przeniesione z wybranego losem pobojowiska lwowskiego", zaś na trumnie wyryto "Trumna ta zawiera zwłoki Nieznanego Żołnierza polskiego wzięte z mogiły lwowskiej dnia 29 X 1925 roku".

Wyboru Lwowa, jako miejsca pochodzenia szczątków bezimiennego żołnierza, dokonał losowo kawaler Virtuti Militari Józef Buczkowski. 29 października 1925 r. na Cmentarzu Orląt Lwowskich ekshumowano trzy bezimienne groby żołnierskie. Znaleziono w nich zwłoki sierżanta, kaprala oraz ochotnika, przy którym złożono maciejówkę z orzełkiem. Jadwiga Zarugiewiczowa losowo wybrała trumnę, jak się okazało, ze szczątkami wojskowego z maciejówką. Lekarz stwierdził u niego postrzał w głowę i w nogę, co dowodziło śmierci w boju.

Jego szczątki złożono w trumnie, którą przewieziono potem specjalnym pociągiem do Warszawy, do katedry św. Jana na uroczyste nabożeństwo, a następnie w uroczystym pochodzie na pl. Saski. Tam złożono ją do grobowca wraz z aktem erekcyjnym pomnika, 14 żalnikami z ziemią z pozostałych miejsc wytypowanych do uczczenia, srebrnym wieńcem od prezydenta i jedwabnym całunem z wizerunkiem orła. Przy pomniku-grobie zapłonęły znicze i zaciągnięto wartę. W uroczystościach wzięli przedstawiciele władz państwowych, duchowieństwa, delegacje z całego kraju i tłumy warszawiaków.(PAP)

Kraj i świat

Zmarła aktorka Catherine OHara. Znaliśmy ją z ról komediowych, dwa razy dostała nagrodę Emmy

Zmarła aktorka Catherine O’Hara. Znaliśmy ją z ról komediowych, dwa razy dostała nagrodę Emmy

2026-01-31, 09:58
Polskie wojsko podpisało umowę na budowę systemu antydronowego. Donald Tusk: To przełom

Polskie wojsko podpisało umowę na budowę systemu antydronowego. Donald Tusk: To przełom

2026-01-30, 09:52
W budowie europejskiego systemu antydronowego San prym mają wieść polskie firmy

W budowie europejskiego systemu antydronowego San prym mają wieść polskie firmy

2026-01-29, 20:30
Fragment chińskiej rakiety ma wejść atmosferę Ziemi. Jest ostrzeżenie RCB

Fragment chińskiej rakiety ma wejść atmosferę Ziemi. Jest ostrzeżenie RCB

2026-01-29, 18:00
Zbigniew Ziobro może stracić część poselskiej pensji. Nie uczestniczy w pracach Izby

Zbigniew Ziobro może stracić część poselskiej pensji. Nie uczestniczy w pracach Izby

2026-01-29, 11:14
Główny lekarz weterynarii: 368 kontroli schronisk, w 40 stwierdzono nieprawidłowości

Główny lekarz weterynarii: 368 kontroli schronisk, w 40 stwierdzono nieprawidłowości

2026-01-29, 11:01
Szef MON: Najprawdopodobniej w piątek prezentacja systemu antydronowego San

Szef MON: Najprawdopodobniej w piątek prezentacja systemu antydronowego San

2026-01-28, 20:53
Rosja zapowiada wznowienie negocjacji pokojowych z USA i Ukrainą. Planowane są 1 lutego

Rosja zapowiada wznowienie negocjacji pokojowych z USA i Ukrainą. Planowane są 1 lutego

2026-01-28, 18:01
Aż 92 proc. konsumentów w Polsce korzysta ze smartfonu w sklepie

Aż 92 proc. konsumentów w Polsce korzysta ze smartfonu w sklepie

2026-01-28, 13:48
Ojciec mówi, że potknął się o odkurzacz z córką na rękach. Biegli: To nie są przypadkowe obrażenia

Ojciec mówi, że potknął się o odkurzacz z córką na rękach. Biegli: To nie są przypadkowe obrażenia

2026-01-26, 20:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę