Król Arabii Saudyjskiej zapowiedział zbadanie przyczyn katastrofy w Mekce

2015-09-13, 10:35  Polska Agencja Prasowa
"Zbadamy wszystkie przyczyny i następnie poinformujemy obywateli o wynikach" - powiedział król Arabii Saudyjskiej Salman. Fot. PAP/EPA

"Zbadamy wszystkie przyczyny i następnie poinformujemy obywateli o wynikach" - powiedział król Arabii Saudyjskiej Salman. Fot. PAP/EPA

Król Arabii Saudyjskiej Salman odwiedził 12 września miejsce katastrofy w Wielkim Meczecie w Mekce. Fot. PAP/EPA

Król Arabii Saudyjskiej Salman odwiedził 12 września miejsce katastrofy w Wielkim Meczecie w Mekce. Fot. PAP/EPA

W Arabii Saudyjskiej król Salman odwiedził w sobotę miejsce katastrofy w Wielkim Meczecie w Mekce, gdzie w wyniku przewrócenia się dźwigu budowlanego zginęło 107 osób. Król zapowiedział zbadanie przyczyn wypadku i podanie wyników do wiadomości publicznej.

"Zbadamy wszystkie przyczyny i następnie poinformujemy obywateli o wynikach" - powiedział król Salman, cytowany przez oficjalną agencję prasową. Monarcha odwiedził miejsce piątkowej katastrofy w sobotę wieczorem, a potem w szpitalu odwiedził ludzi, którzy przeżyli wypadek.

Wśród ofiar wypadku były wierni z Iranu, Turcji, Afganistanu, Egiptu i Pakistanu - podał portal BBC News. Rannych jest ponad 230 osób.

BBC cytuje również szefa służb obrony cywilnej, płk. Sulajmana Bin-Abdullaha al-Amra, który powiedział, że trwa śledztwo w celu oszacowania szkód oraz "stopnia bezpieczeństwa obiektów".

Dźwig, jak podały władze, przewrócił się na skutek burzy. Katastrofa nastąpiła w czasie, gdy do Mekki już nadciągają tłumy wiernych, przed rozpoczynającą się pod końcem września wielką pielgrzymką - hadżdżem. Obecnie pielgrzymów jest około 800 tysięcy, wkrótce będą miliony. Władze dwoją się i troją, by wszystko było na czas gotowe.

Rijad zapewnił już, że wypadek nie przeszkodzi w przebiegu hadżdżu.

W ubiegłym roku władze ograniczyły liczbę pielgrzymów, tłumacząc to koniecznością zachowania zasad bezpieczeństwa z powodu prac budowlanych przy powiększaniu Wielkiego Meczetu (zwanego też Świętym Meczetem). Obecnie jego powierzchnia liczy ponad 35 ha.

Pielgrzymka do Mekki, gdzie narodził się Mahomet i gdzie doznał objawień, jest jednym z pięciu filarów islamu, czyli obowiązkiem bogobojnego muzułmanina. (PAP)

Kraj i świat

Zbigniew Ziobro doprowadzony przed sejmową komisję śledczą ds. Pegasusa

Zbigniew Ziobro doprowadzony przed sejmową komisję śledczą ds. Pegasusa

2025-09-29, 12:56
Marszałek Szymon Hołownia ubiega się o funkcję Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców

Marszałek Szymon Hołownia ubiega się o funkcję Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców

2025-09-29, 10:14
Trela: komisja śledcza ds. Pegasusa będzie czekać na Zbigniewa Ziobrę do północy

Trela: komisja śledcza ds. Pegasusa będzie czekać na Zbigniewa Ziobrę do północy

2025-09-29, 10:01
W czasie rosyjskiego nalotu na Kijów fragment pocisku uszkodził budynek polskiej ambasady

W czasie rosyjskiego nalotu na Kijów fragment pocisku uszkodził budynek polskiej ambasady

2025-09-28, 17:55
Wietnam. W związku ze zbliżającym się tajfunem ewakuowano tysiące osób i zamknięto kilka lotnisk

Wietnam. W związku ze zbliżającym się tajfunem ewakuowano tysiące osób i zamknięto kilka lotnisk

2025-09-28, 14:59
Szymon Hołownia nie będzie ubiegał się o stanowisko przewodniczącego Polski 2050

Szymon Hołownia nie będzie ubiegał się o stanowisko przewodniczącego Polski 2050

2025-09-27, 14:18
Chiny: MSZ o słowach Radosława Sikorskiego: to nie Pekin czerpie korzyści z wojny w Ukrainie

Chiny: MSZ o słowach Radosława Sikorskiego: to nie Pekin czerpie korzyści z wojny w Ukrainie

2025-09-26, 11:27
CBŚP zlikwidowało największą nielegalną fabrykę fałszywych leków w Polsce [wideo, zdjęcia]

CBŚP zlikwidowało największą nielegalną fabrykę fałszywych leków w Polsce [wideo, zdjęcia]

2025-09-26, 10:28
Kradli ciągniki i maszyny rolnicze m.in. w Kujawsko-Pomorskiem. Koniec procesu w Białymstoku

Kradli ciągniki i maszyny rolnicze m.in. w Kujawsko-Pomorskiem. Koniec procesu w Białymstoku

2025-09-25, 13:54
Ekspert: Udostępnianie zdjęć dzieci w sieci może prowadzić do poważnych zagrożeń

Ekspert: Udostępnianie zdjęć dzieci w sieci może prowadzić do poważnych zagrożeń

2025-09-25, 08:14
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę