Rozmowy ws. irańskiego programu nuklearnego jeszcze trwają

2015-07-09, 20:41  Polska Agencja Prasowa

Międzynarodowi negocjatorzy w Wiedniu nie osiągnęli jeszcze ostatecznego porozumienia ws. irańskiego programu nuklearnego. O możliwości przedłużenia rozmów mówi Biały Dom. Według jednego z irańskich dyplomatów rozmowy mogą jeszcze potrwać kilka dni.

Sekretarz stanu USA John Kerry podkreślił w czwartek wieczorem, że trudne decyzje muszą zostać podjęte wkrótce. "Nie będziemy czekać w nieskończoność. Jeśli trudne decyzje nie zostaną podjęte, jesteśmy gotowi ogłosić koniec rozmów" - ostrzegł. Przyznał, że do rozwiązania pozostają jeszcze trudne kwestie. "Nie będziemy poganiać i nie damy się poganiać" - powiedział i dodał: "Jesteśmy tutaj, ponieważ wierzymy, że czynimy prawdziwe postępy na drodze do porozumienia".

Rzecznik Białego Domu Josh Earnest powiedział, że negocjacje mogą być kontynuowane dopóty, dopóki strony będą konstruktywnie dążyć do rozwiązania kwestii blokujących porozumienie, nawet jeśli rozmowy przeciągną się poza najnowszy termin ich zakończenia. Zarazem ostrzegł, że prezydent Barack Obama odwoła ekipę negocjacyjną USA z Wiednia, jeśli rozmowy nie będą konstruktywne. Powiedział, że nie jest prawdopodobne, by rozmowy przeciągnęły się jeszcze o wiele tygodni.

Minister spraw zagranicznych Francji Laurent Fabius podkreślił, że negocjacje będą kontynuowane w nocy z czwartku na piątek. Do rozwiązania pozostały jeszcze trudne kwestie, "ale sprawy idą w dobrym kierunku" - powiedział, informując, że postanowił pozostać w Wiedniu, by pracować w nocy i w piątek rano. "Mam nadzieję, że będziemy w stanie przebiec te metry, które jeszcze pozostały" do osiągnięcia celu - dodał.

Z kolei szefowa dyplomacji UE Federica Mogherini ostrzegła w wypowiedzi dla telewizji CNN, że nie będzie porozumienia w sprawie irańskiego programu nuklearnego, jeśli ważne decyzje nie zostaną podjęte w nadchodzących godzinach.

Minister spraw zagranicznych Iranu Mohammad Dżawad Zarif podkreślił, że wierzy w porozumienie i zapewnił, że zostanie w Wiedniu tak długo, jak będzie trzeba.

Termin zakończenia negocjacji sześciu mocarstw (USA, Wielkiej Brytanii, Francji, Rosji, Chin i Niemiec) z Iranem w sprawie budzącego kontrowersje programu nuklearnego tego kraju kilkakrotnie przesuwano, obecnie do najbliższego piątku. Ostateczne porozumienie ma stanowić gwarancję, że program nuklearny Iranu będzie miał charakter cywilny, a w zamian zniesione mają zostać szkodliwe dla irańskiej gospodarki międzynarodowe sankcje.

"To prawda, że rozmowy mogą się pozytywnie zakończyć w każdej chwili. Ale szereg kwestii pozostaje jeszcze do uregulowania - powiedział członek irańskiej delegacji cytowany przez TASS. - Proces ten może się jeszcze przeciągnąć przez kilka dni, ale nowego terminu (zakończenia rozmów) dotąd nie wyznaczono".

Administracji USA bardzo zależy na porozumieniu do czwartku o północy (czasu waszyngtońskiego), gdyż jeśli do tego czasu tekst porozumienia nie zostanie przesłany do Kongresu, parlamentarzyści będą mieć - z powodu wakacji - dwa razy więcej czasu (60 dni zamiast 30 dni) na jego ocenę. W tym czasie prezydent nie będzie mógł podjąć żadnych decyzji w sprawie zniesienia lub zamrożenia sankcji wobec Iranu.

Takie ustalenia zawiera bowiem przyjęta przez Kongres, i podpisana przez Baracka Obamę w maju, po trudnych negocjacjach, ponadpartyjna ustawa, która zobowiązuje prezydenta USA do przesłania Kongresowi do aprobaty ostatecznej umowy w sprawie irańskiego programu nuklearnego.

Ale prezydent Obama wciąż zachowuje prawo weta wobec ostatecznego stanowiska Kongresu. Jeśli bowiem po zawarciu porozumienia mocarstw z Iranem Kongres uchwaliłby rezolucję odrzucającą porozumienie, wówczas Obama będzie miał 12 dni, by zgłosić weto. Oczekuje się, że w takiej sytuacji tak właśnie postąpi, by uratować negocjowane z trudem od ponad roku porozumienie z Teheranem, które ma być jednym z największych osiągnięć jego polityki zagranicznej.(PAP)

Kraj i świat

Świadek o Krzysztofie Olewniku: Miał być przetrzymywany (...). Nie było mowy o zabójstwie

Świadek o Krzysztofie Olewniku: „Miał być przetrzymywany (...). Nie było mowy o zabójstwie"

2023-09-07, 22:38
Glapiński: Od pięciu miesięcy ceny nie rosną, a inflacja jest już jednocyfrowa [wideo]

Glapiński: Od pięciu miesięcy ceny nie rosną, a inflacja jest już jednocyfrowa [wideo]

2023-09-07, 16:00
Blisko 34 tys. osób weźmie udział w beatyfikacji rodziny Ulmów w niedzielę w Markowej

Blisko 34 tys. osób weźmie udział w beatyfikacji rodziny Ulmów w niedzielę w Markowej

2023-09-07, 12:02
Szef MEiN: Bon szkolny  poznaj Polskę to kolejny punkt programu PiS

Szef MEiN: „Bon szkolny – poznaj Polskę” to kolejny punkt programu PiS

2023-09-07, 08:30
Potężne ulewy na południu Bułgarii. Zerwane mosty, zniszczone drogi, auta w morzu

Potężne ulewy na południu Bułgarii. Zerwane mosty, zniszczone drogi, auta w morzu

2023-09-06, 09:50
Bezpłatny przejazd Autostradą A1 Amber One. Oferta już obowiązuje i potrwa do końca roku

Bezpłatny przejazd Autostradą A1 Amber One. Oferta już obowiązuje i potrwa do końca roku

2023-09-06, 08:00
Jan Krzysztof Ardanowski: Po 15 września ukraińskie zboże nie wjedzie do Polski

Jan Krzysztof Ardanowski: Po 15 września ukraińskie zboże nie wjedzie do Polski

2023-09-05, 10:56
Minister zdrowia: Program Dobry posiłek jest dla wszystkich pacjentów polskich szpitali

Minister zdrowia: Program „Dobry posiłek” jest dla wszystkich pacjentów polskich szpitali

2023-09-05, 08:23
Papież Franciszek powrócił do Rzymu z Mongolii. Mówił o mistyce trzeciego sąsiada [wideo]

Papież Franciszek powrócił do Rzymu z Mongolii. Mówił o „mistyce trzeciego sąsiada" [wideo]

2023-09-04, 17:21
Ważne zmiany w leczeniu seniorów. Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę

Ważne zmiany w leczeniu seniorów. Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę

2023-09-04, 15:53
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę