PKW: Andrzej Duda został wybrany na prezydenta, poparło go 51,55 proc. [wideo]

2015-05-25, 18:23  Polska Agencja Prasowa
25 maja Państwowa Komisja Wyborcza podała oficjalne wyniki głosowania w wyborach prezydenckich. Fot. PAP/Jacek Turczyk

25 maja Państwowa Komisja Wyborcza podała oficjalne wyniki głosowania w wyborach prezydenckich. Fot. PAP/Jacek Turczyk

Andrzeja Duda zdobywając w niedzielnej II turze wyborów 51,55 proc. głosów został wybrany na prezydenta - ogłosiła w poniedziałek PKW podając oficjalne wyniki głosowania. Konkurenta Dudy, urzędującego prezydenta Bronisława Komorowskiego poparło 48,45 proc. wyborców.

Frekwencja wyniosła 55,34 proc.

Głosowanie przeprowadzono w 27 817 obwodach głosowania. Uprawnionych do głosowania było 30 709 281 wyborców. Oddano 16 993 169 głosów, w tym ważnych było 16 742 938 (98,53 proc.), a nieważnych 250 231 (1,47 proc.).

Andrzej Duda otrzymał 8 630 627 głosów ważnych (51,55 proc. liczby głosów ważnych), a Bronisław Komorowski - 8 112 311 głosów ważnych (48,45 proc. liczby głosów ważnych).


Oficjalny wynik wyborów: Andrzej Duda prezydentem. Źródło: TVN24/x-news

Uroczystość wręczenia Andrzejowi Dudzie aktu wyboru na prezydenta odbędzie się 29 maja. Jak wcześniej zapowiadano, ma się ona odbyć w Pałacu w Wilanowie.

Andrzej Duda urząd prezydenta obejmie 6 sierpnia po złożeniu przysięgi przed Zgromadzeniem Narodowym. Do tego momentu będzie prezydentem elektem.

Szef PKW Wojciech Hermeliński powiedział na konferencji prasowej, że w przeprowadzenie wyborów prezydenckich było zaangażowanych ponad 250 tys. osób. "Nigdy nie zaakceptuję, by wobec osób, które rzetelnie pracowały, formułowane były zarzuty negujące ich wiarygodność i rzetelność" - powiedział.

Szef PKW dziękował osobom, które z poświęceniem zaangażowały się w organizację wyborów prezydenckich. Jak mówił, główny ciężar spoczywał na członkach obwodowych komisji wyborczych. Ocenił, że ich praca i oddanie nie zostały w sposób wystarczający wynagrodzone, a "gromkie zapewnienia" po wyborach samorządowych, że fundusze na przebieg wyborów się znajdą, "nie do końca pokrywały się z rzeczywistością".

Sędzia Hermeliński dziękował m.in. członkom komisji okręgowych, obserwatorom zagranicznym, mężom zaufania, ruchom społecznym, które powstały, aby monitorować wybory. Dodał, że PKW - wbrew temu, co się często mówiło - nigdy nie była przeciwko tego rodzaju ruchom społecznym. "Wydaje się nam, że to cenna inicjatywa służąca demokracji" - powiedział.

"Niestety jest też i łyżka dziegciu. Nigdy nie zaakceptuję tego rodzaju sytuacji, czy okoliczności, żeby wobec tych osób, które rzetelnie pracowały, formułowane były i wysnuwane bezpodstawne, bez żadnego pokrycia zarzuty, które negowały ich wiarygodność, rzetelność, podważały sumienność pracy. Rozumiem, że wchodziły w grę emocje, sami jeszcze je przeżywaliśmy w ostatnich godzinach, że tutaj wchodziły w grę pewne obawy różnych osób, które chciały dbać, troszczyć się o właściwy przebieg wyborów. Ale pewnej miary nie można przekroczyć, a ta miara w niektórych wypadkach została przekroczona, co muszę z przykrością podkreślić" - powiedział sędzia.

Odnosząc się do przedłużenia ciszy wyborczej do godz. 22.30, podkreślił, że PKW realizowała uchwałę komisji obwodowej, która przedłużyła głosowanie. "Nawet jednej osobie należy zapewnić możliwość oddania głosu" - powiedział Hermeliński.

PKW przekazała również, że nie zanotowano "znaczących incydentów" powodujących utrudnienia czy przeszkody w całej procedurze głosowania i przy liczeniu głosów. Zdarzyły się jednostkowe przypadki nietrzeźwych członków komisji wyborczych czy przypadki naruszenia ciszy wyborczej poprzez wywieszanie banerów promujących danego kandydata. Jedno ze zgłoszeń od obywateli dotyczące złamania ciszy wyborczej odnosiło się do fragmentu serialu "Ranczo" na antenie TVP1 z 24 maja. Zdaniem dwóch mężczyzn scena serialu przedstawiającą lecący samolot, który ciągnął za sobą baner z napisem "Głosuj na Dudę" była złamaniem ciszy wyborczej. Okazało się jeden z bohaterów serialu nosi nazwisko Duda i jest to postać, która w tym serialu ubiega się o "stanowisko wybieralne" - mówił sędzia Hermeliński.

W pierwszej turze wyborów 10 maja frekwencja wyniosła 48,96 proc. Nieznacznie wygrał ją Andrzej Duda, na którego zagłosowało 34,76 proc. wyborców; na Bronisława Komorowskiego 33,77 proc.

5 lat temu w 2010 roku w pierwszej turze wygrał Bronisław Komorowski (41,54 proc.) pokonując Jarosława Kaczyńskiego (PiS) (36,46 proc.). W drugiej również wygrał Komorowski (53,01 proc. do 46,99 proc.). (PAP)

Kraj i świat

Włochy: Kraj wstrząśnięty śmiercią dziecka, któremu przeszczepiono uszkodzone serce

Włochy: Kraj wstrząśnięty śmiercią dziecka, któremu przeszczepiono uszkodzone serce

2026-02-21, 10:26
Polska wychodzi z konwencji ottawskiej. Prof. Roman Baecker z UMK: Reakcja Rosji dość powściągliwa

Polska wychodzi z konwencji ottawskiej. Prof. Roman Baecker z UMK: Reakcja Rosji dość powściągliwa

2026-02-20, 20:15
Niższe kary dla oskarżonych w sprawie śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień

Niższe kary dla oskarżonych w sprawie śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień

2026-02-20, 13:55
Zbigniew G. przyznał się do zabójstwa żony. Sąd w Poznaniu umorzył postępowanie

Zbigniew G. przyznał się do zabójstwa żony. Sąd w Poznaniu umorzył postępowanie

2026-02-20, 12:12
Premier zaapelował do Polaków przebywających w Iranie o pilne opuszczenie tego kraju

Premier zaapelował do Polaków przebywających w Iranie o pilne opuszczenie tego kraju

2026-02-19, 16:30
Wielka Brytania: Były książę Andrzej aresztowany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego

Wielka Brytania: Były książę Andrzej aresztowany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego

2026-02-19, 15:15
Radosław Sikorski uderzył w prawicę. Wspomniał o bydgoskich zakładach Belma i NITRO-CHEM

Radosław Sikorski uderzył w prawicę. Wspomniał o bydgoskich zakładach „Belma” i NITRO-CHEM

2026-02-19, 11:39
Podwójne morderstwo, 29-latek zabił swoich dziadków. Po chwili sam zadzwonił na policję

Podwójne morderstwo, 29-latek zabił swoich dziadków. Po chwili sam zadzwonił na policję

2026-02-19, 08:14
Polska bramą gazową dla Ukrainy Mówił o tym minister energetyki Miłosz Motyka

Polska bramą gazową dla Ukrainy? Mówił o tym minister energetyki Miłosz Motyka

2026-02-18, 21:27
Turysta zaginął w Tatrach 14 lutego. Wjechał kolejką na Kasprowy Wierch

Turysta zaginął w Tatrach 14 lutego. Wjechał kolejką na Kasprowy Wierch

2026-02-18, 20:12
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę