Zdaniem policji, pseudokibice przenoszą się na mecze niższej ligi

2015-05-09, 10:42  Polska Agencja Prasowa

W 2014 r. mecze najwyższych klas rozgrywkowych w piłce nożnej zabezpieczało - w sumie - 212 tys. policjantów, a koszt tych akcji sięgnął 35 mln zł. Spotkania te - według policji - są jednak coraz bezpieczniejsze, a pseudokibice wybierają mecze niższej ligi; tam czują się anonimowi.

Właśnie podczas burd w trakcie IV-ligowego meczu w Knurowie w ostatni weekend zginął 27-letni kibic.

Jak powiedział PAP rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski, "przenoszenie się" pseudokibiców na boiska, gdzie rozgrywane są spotkania niższych klas rozgrywkowych, jest widoczne od kilku lat. Według niego to jeden z efektów zwiększania się bezpieczeństwa na obiektach wyższych klas rozgrywkowych, po wejściu w życie ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, a także unowocześniania większych stadionów.

"Podczas dużych spotkań te osoby (pseudokibice - PAP) nie są anonimowe. Jest monitoring, obowiązują zakazy stadionowe. Organizator przed takim meczem musi uzyskać zgody m.in. policji, straży pożarnej, mieć określoną liczbę ochrony i m.in. zabezpieczenie medyczne. Rozgrywki niższych lig bardzo często nie podlegają ustawie o imprezach masowych. Jeśli w takiej imprezie uczestniczy mniej niż 1000 osób impreza nie jest masowa; zdarza się więc, że organizatorzy sprzedają mniejszą liczbę biletów, by uniknąć zarówno kosztów, jak i wymogów, które musieliby spełnić" - zaznacza rzecznik.

To - według policjantów - jest zachętą dla chuliganów, którzy na tego typu spotkaniach czują się bezkarni. "Wydaje im się, że nie grożą im żadne konsekwencje, że wolno im więcej. Często takie spotkania stają się pretekstem do burd, +ustawek+ pseudokibiców różnych drużyn. Dodatkowo nawet zwaśnione grupy są w stanie połączyć się przeciw zabezpieczającym mecz policjantom" - zaznacza Sokołowski.

W 2014 r. policjanci zabezpieczali aż 1078 spotkań ekstraklasy, pierwszej i drugiej ligi. 225 było meczami podwyższonego ryzyka. Podczas tych spotkań odnotowano 516 przestępstw i 8 641 wykroczeń. Jak zaznacza Sokołowski, jeśli uwzględnić mecze niższych lig, te liczby staną się zdecydowanie wyższe.

"Przykładowo na terenie województwa śląskiego jest łącznie - we wszystkich klasach rozgrywek - ok. 500 drużyn piłkarskich. Jeśli wszystkie miałyby rozgrywki w ciągu jednego weekendu, to byłoby to ok. 200 spotkań. Są to oczywiście imprezy o różnym stopniu zagrożenia" - dodaje Sokołowski. Przyznaje, że zabezpieczanie takich imprez to też praca operacyjna, policjanci wcześniej zbierają informacje, gdzie może dojść do burd czy incydentów.

Kolejnym problemem - według policji - jest fakt, że mimo wzmocnionej ochrony prawnej funkcjonariusza, nadal polityka karna wobec osób atakujących lub znieważających policjantów jest dość łagodna. "Cały czas liczymy na to, że to się zmieni. Podstawy prawne do tego są. Funkcjonariusz zabezpieczający mecz, stojący twarz w twarz z pseudokibicami, nadstawia głowę nie za siebie, ale za bezpieczeństwo nas wszystkich, reprezentuje państwo, społeczeństwo, polskie prawo. Dlatego, podobnie jak w innych krajach europejskich, należy mu się szczególna ochrona" - zaznaczył Sokołowski.

Dyskusje na temat bezpieczeństwa na stadionach rozgorzały po wydarzeniach w Knurowie. W miniony weekend w trakcie burd na meczu IV ligi pomiędzy Concordią Knurów a Ruchem Radzionków zginął 27-letni kibic. Został trafiony gumową kulą przez policjanta podczas tłumienia burd na miejscowym stadionie. W związku ze śmiercią 27-latka w Knurowie przez kilka dni dochodziło do zamieszek. Zarzuty usłyszało w sumie 30 osób, 3 z nich trafiły do aresztu.

Po tym tragicznym wydarzeniu na Śląsku postanowiono, że lustracje stadionów w trwającym właśnie procesie licencyjnym na kolejny sezon będą bardziej rygorystyczne pod względem sprawdzenia stanu technicznego i zapewnienia bezpieczeństwa. Śląski ZPN będzie też namawiał organizatorów do lepszej opieki medycznej w czasie imprez niemasowych.

Organizatorzy meczów piłkarskich i eksperci uważają, że główny obecnie problem to brak uregulowań legislacyjnych w kwestiach bezpieczeństwa imprez niemasowych, z udziałem mniej niż tysiąca osób. Środowisko piłkarskie od dawna postuluje, by powstało coś na wzór ustawy o pice nożnej, która umożliwi bezpieczną organizację, w myśl jednolitych przepisów, każdej imprezy piłkarskiej, na którą przychodzi kilkadziesiąt czy kilkaset osób, w sposób adekwatny do poziomu meczu.

Na wszystkie kluby występujące w ekstraklasie oraz w pierwszej i drugiej lidze wymogi licencyjne nakładają obowiązek posiadania monitoringu. Na meczach niższych lig istotnym problemem jest anonimowość kibiców. Przedstawiciele mniejszych klubów zwracają też uwagę na brak środków finansowych, co nie pozwala im w pełni korzystać z technicznych możliwości zagwarantowania bezpieczeństwa piłkarzom i kibicom.(PAP)

Kraj i świat

Wybory: Głosowanie w szpitalu, domu pomocy społecznej, więzieniu czy internacie

Wybory: Głosowanie w szpitalu, domu pomocy społecznej, więzieniu czy internacie

2023-09-08, 08:57
Świadek o Krzysztofie Olewniku: Miał być przetrzymywany (...). Nie było mowy o zabójstwie

Świadek o Krzysztofie Olewniku: „Miał być przetrzymywany (...). Nie było mowy o zabójstwie"

2023-09-07, 22:38
Glapiński: Od pięciu miesięcy ceny nie rosną, a inflacja jest już jednocyfrowa [wideo]

Glapiński: Od pięciu miesięcy ceny nie rosną, a inflacja jest już jednocyfrowa [wideo]

2023-09-07, 16:00
Blisko 34 tys. osób weźmie udział w beatyfikacji rodziny Ulmów w niedzielę w Markowej

Blisko 34 tys. osób weźmie udział w beatyfikacji rodziny Ulmów w niedzielę w Markowej

2023-09-07, 12:02
Szef MEiN: Bon szkolny  poznaj Polskę to kolejny punkt programu PiS

Szef MEiN: „Bon szkolny – poznaj Polskę” to kolejny punkt programu PiS

2023-09-07, 08:30
Potężne ulewy na południu Bułgarii. Zerwane mosty, zniszczone drogi, auta w morzu

Potężne ulewy na południu Bułgarii. Zerwane mosty, zniszczone drogi, auta w morzu

2023-09-06, 09:50
Bezpłatny przejazd Autostradą A1 Amber One. Oferta już obowiązuje i potrwa do końca roku

Bezpłatny przejazd Autostradą A1 Amber One. Oferta już obowiązuje i potrwa do końca roku

2023-09-06, 08:00
Jan Krzysztof Ardanowski: Po 15 września ukraińskie zboże nie wjedzie do Polski

Jan Krzysztof Ardanowski: Po 15 września ukraińskie zboże nie wjedzie do Polski

2023-09-05, 10:56
Minister zdrowia: Program Dobry posiłek jest dla wszystkich pacjentów polskich szpitali

Minister zdrowia: Program „Dobry posiłek” jest dla wszystkich pacjentów polskich szpitali

2023-09-05, 08:23
Papież Franciszek powrócił do Rzymu z Mongolii. Mówił o mistyce trzeciego sąsiada [wideo]

Papież Franciszek powrócił do Rzymu z Mongolii. Mówił o „mistyce trzeciego sąsiada" [wideo]

2023-09-04, 17:21
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę