Obawy kolejnych sektorów o TTIP; w Brukseli protest

2015-02-04, 16:08  Polska Agencja Prasowa/Krzysztof Strzępka i Rafał Lesiecki

Kwestie związane z dostępem do usług publicznych, m.in. w edukacji i ochronie zdrowia, nie powinny być regulowane w negocjowanej między UE a USA umowie o wolnym handlu - uważają przedstawiciele tych sektorów. W środę w Brukseli protestowali przeciwnicy TTIP.

W stolicy Belgii w tym tygodniu odbywa się ósma runda negocjacji między przedstawicielami administracji Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej w sprawie Transatlantyckiego Partnerstwa Handlowo-Inwestycyjnego (TTIP).

Na środowym spotkaniu przedstawicieli zainteresowanych stron - biznesu, organizacji pozarządowych czy zrzeszeń branżowych - z negocjatorami można było usłyszeć o obawach, jakie wiążą się z tym porozumieniem.

Sekretarz generalna Europejskiego Centrum Pracodawców i Przedsiębiorstw Valeria Ronzitti mówiła, że nie wiemy jeszcze, jak będą wyglądały zapisy dotyczące zamówień publicznych, ale umowa, którą UE zawarła z Kanadą, nie zawiera np. kryteriów dotyczących minimów socjalnych czy środowiskowych, jakie powinny spełnić firmy ubiegające się o kontrakt. Kryteria te "dla nas są ważną zdobyczą prawa europejskiego" - podkreślała.

Na inny aspekt otwarcia dostępu do rynku zamówień publicznych zwracała uwagę Marie Ranty z Eurocities. Jej organizacja, która zrzesza główne miasta Europy, popiera TTIP, ponieważ widzi w nim potencjał i możliwe korzyści dla lokalnych władz, są jednak - jak tłumaczyła Ranty - też pewne zastrzeżenia. "Dla nas bardzo ważne jest, by usługi publiczne i lokalne, by prawo dotyczące zamówień publicznych UE zostało utrzymane" - wskazywała.

Przedstawicielka Eurocities mówiła, że władze lokalne muszą nadal mieć możliwość dostarczania usług dla mieszkańców, bez względu na to, co zostanie zawarte w TTIP. Jako przykład, który mógłby być problematyczny, podawała proces przejmowania na nowo przez miasta sprywatyzowanych wcześniej przedsiębiorstw zajmujących się dostarczaniem usług komunalnych. "Mamy nadzieję, że to będzie nadal możliwe po zakończeniu negocjacji" - podkreśliła.

Z kolei przedstawicielka Europejskiego Komitetu Związków Zawodowych w Sektorze Edukacji (ETUCE) Louise Hoj Larsen domagała się wyłączenia z TTIP obszaru edukacji. "TTIP niesie poważne ryzyko dla szkół publicznych i innych instytucji edukacyjnych, zarówno w USA, jak i UE" - przekonywała. Jej zdaniem inwestorzy będą mogli wykorzystywać klauzulę, która daje im ochronę przed działaniami władz, i obniżać standardy edukacyjne.

O zagrożeniach ze strony TTIP dla systemu ochrony zdrowia mówił z kolei Pascal Nohl-Deryk z Europejskiego Zrzeszenia Studentów Medycyny. "Nie wydaje mi się, żeby była konieczność inwestowania amerykańskich firm w kolejne szpitale w Niemczech, których już teraz jest zbyt wiele" - przekonywał, prosząc negocjatorów, by wykreślili kwestię usług zdrowotnych z agendy rozmów.

Nohl-Deryk podkreślał, że dzięki wolnemu przepływowi usług, jaki ma zapewnić TTIP, a także uznawaniu kwalifikacji lekarze z UE będą mogli łatwiej wyjeżdżać do USA. Przywoływał w tym kontekście dane, z których wynika, że lekarzy przenoszących się z Europy do USA jest dziewięć razy więcej niż tych, którzy wybierają odwrotny kierunek.

Około 300 przeciwników TTIP demonstrowało w środę przed siedzibą Komisji Europejskiej. Jak mówili, protestują, bo obawiają się, że na ołtarzu zwiększenia wymiany handlowej zostanie złożone europejskie prawo chroniące konsumentów.

"Nie wierzymy, że standardy np. produkcji żywności będą podniesione w górę. One będą zrównane w dół tak, żeby jeden i drugi blok mógł się dogadać. Dlatego uważamy, że ta umowa to bardzo niebezpieczna sprawa, np. w przypadku oznaczania żywności, która jest modyfikowana genetycznie. W Stanach tego nie ma i jest uważane przez amerykański rząd za barierę handlową" - tłumaczyła w rozmowie z PAP Magda Stoczkiewicz, dyrektorka organizacji Friends of Earth Europe, jednego z dwóch - obok Global Justice Now - organizatorów środowej demonstracji.

Protestujący m.in. ustawili na rondzie Schumana w Brukseli czterometrowego nadmuchiwanego konia trojańskiego. Ich zdaniem umowa jest bowiem koniem trojańskim podstawionym obywatelom UE i USA przez korporacje, które najwięcej zyskają na tym porozumieniu. "Jest to koń trojański wypełniony takimi rzeczami jak czyszczone chlorem kurczaki, wołowina z dodatkiem hormonów na przyrost masy ciała, żywność modyfikowana genetycznie. (...) Ta umowa nie daje niczego obywatelom, a wręcz przeciwnie - przynosi wiele potencjalnych szkód" - powiedziała Stoczkiewicz.(PAP)

Kraj i świat

Aktor Gene Hackman i jego żona Betsy Arakawa znalezieni martwi w domu

Aktor Gene Hackman i jego żona Betsy Arakawa znalezieni martwi w domu

2025-02-27, 10:02
W Inowrocławiu podpiszą umowę na leasing amerykańskich helikopterów Apache

W Inowrocławiu podpiszą umowę na leasing amerykańskich helikopterów Apache

2025-02-27, 06:49
Sąd Najwyższy: Nauczycielom należy się zapłata za nadgodziny

Sąd Najwyższy: Nauczycielom należy się zapłata za nadgodziny

2025-02-26, 15:44
W związku z rakietą Falcon 9 było kilka fałszywych alarmów, m.in. w naszym regionie

W związku z rakietą Falcon 9 było kilka fałszywych alarmów, m.in. w naszym regionie

2025-02-26, 13:06
Minister Wróblewska: Dyrektorzy instytucji kultury powinni być wybierani w sposób transparentny

Minister Wróblewska: Dyrektorzy instytucji kultury powinni być wybierani w sposób transparentny

2025-02-26, 10:46
Szef MON: Każde lotnisko musi być przystosowane do współpracy z wojskiem

Szef MON: Każde lotnisko musi być przystosowane do współpracy z wojskiem

2025-02-25, 17:14
Biskupi pytają premiera o nieopublikowanie wyroku TK w sprawie lekcji religii

Biskupi pytają premiera o nieopublikowanie wyroku TK w sprawie lekcji religii

2025-02-25, 15:21
Lasy Państwowe miały fikcyjnie zatrudnić posła. Trzej byli dyrektorzy zatrzymani

Lasy Państwowe miały fikcyjnie zatrudnić posła. Trzej byli dyrektorzy zatrzymani

2025-02-25, 09:32
Watykan: Stan papieża pozostaje krytyczny, ale jest lekka poprawa. Modlitwy na placu Św. Piotra

Watykan: Stan papieża pozostaje krytyczny, ale jest lekka poprawa. Modlitwy na placu Św. Piotra

2025-02-24, 21:22
Niemcy: Friedrich Merz zapowiedział rozpoczęcie rozmów koalicyjnych z SPD. Świat na nas nie czeka

Niemcy: Friedrich Merz zapowiedział rozpoczęcie rozmów koalicyjnych z SPD. „Świat na nas nie czeka”

2025-02-24, 20:45
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę