Premier spotkała się z żonami górników z kopalni Kazimierz-Juliusz

2014-09-29, 13:04  Polska Agencja Prasowa
Żony górników przyjechały, aby podziękować pani premier za osobiste zaangażowanie i wsparcie. Fot. PAP/Radek Pietruszka

Żony górników przyjechały, aby podziękować pani premier za osobiste zaangażowanie i wsparcie. Fot. PAP/Radek Pietruszka

Premier Ewa Kopacz spotkała się w poniedziałek przed południem z żonami górników z kopalni Kazimierz-Juliusz z Sosnowca. Kopalnia w poniedziałek wznowiła pracę po proteście.

Od środy część górników z kopalni Kazimierz-Juliusz protestowała pod ziemią domagając się m.in. wypłaty zaległych wynagrodzeń.

Kopalnia wznowiła pracę w poniedziałek o godz. 6. W niedzielę nad ranem, po ponad 11 godzinach prowadzonych w Katowicach negocjacji z udziałem przedstawicieli rządu, pracodawców i związków zawodowych, podpisano porozumienie ws. przyszłości kopalni.

W poniedziałek rano do Warszawy przyjechały żony górników. "Chcemy podziękować pani premier za osobiste zaangażowanie i wsparcie w naszej sprawie. Za to, że pomogła nam załatwić podstawowe kwestie związane z bezpieczeństwem naszej egzystencji" - mówiła jedna z kilku kobiet, które przed godz. 11 weszły do kancelarii premiera na spotkanie z Ewą Kopacz.

"Groziło nam bowiem nie tylko widmo bezrobocia, ale też bezdomności. Cieszymy się, że pani premier osobiście pochyliła głowę nad naszymi problemami" - mówiły żony górników.

Według podpisanego w niedzielę porozumienia kopalnia Kazimierz-Juliusz będzie fedrowała dalej, a pracownicy mają gwarancję zatrudnienie w strukturach Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW).

Do 15 listopada zostaną uregulowane wszystkie zaległe zobowiązania wobec pracowników. Wypłatę za wrzesień ma jeszcze zapewnić kopalnia - najpóźniej do 10 października. Strona społeczna uzyskała też zapewnienie, że mieszkania zakładowe górników z Kazimierza-Juliusza nie są zagrożone.

Zakład zostanie przejęty przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń (SRK), który stopniowo wygasi jej działalność. Przejęcie kopalni przez SRK musi być poprzedzone nowelizacją ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. Projekt nowelizacji ma trafić do Sejmu w przyszłym tygodniu, a potem w trybie pilnym ma być przyjęty przez parlament.

Wejście w życie zmian w ustawie umożliwi dofinansowanie SRK na ok. 100 mln zł i tym samym przejęcie sosnowieckiej kopalni. Dzięki tym środkom górnicy z Kazimierza-Juliusza mają otrzymać zaległe pensje i mieć zagwarantowaną możliwość kupna mieszkań zakładowych na preferencyjnych warunkach.

Strony uzgodniły, że zatrudnieni dotychczas w kopalni (czyli ok. tysiąca osób) od 1 października staną się pracownikami KHW, na takich samych zasadach jak pozostali pracownicy tej spółki. Część z nich - w pierwszym okresie ok. 500 osób - nadal będzie pracowało w Kazimierzu-Juliuszu, a w miarę wygaszania wydobycie będzie przechodziła do innych kopalń KHW.

Nie wiadomo, jak długo potrwa wygaszenie kopalni. Zgodnie z zapisem porozumienia, wydobycie węgla będzie kontynuowane w warunkach "ekonomicznie uzasadnionych".

Kazimierz-Juliusz to spółka zależna KHW i ostatnia czynna kopalnia węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim. Zarząd KHW chciał zakończyć eksploatację węgla z końcem września, przyspieszając tłumacząc to wyczerpaniem się dostępnych złóż oraz narastaniem problemów związanych z opłacalnością i bezpieczeństwem resztkowego wydobycia. Według wcześniejszych zapowiedzi kopalnia miała działać dłużej. Związkowcy odpowiadali, że w kopalni jest węgiel, który można wydobywać jeszcze przez kilkanaście miesięcy.(PAP)

Kraj i świat

Prezydent Zełenski apeluje do Putina o rozmowy, do Europy o pomoc. Rosja odpowiada

Prezydent Zełenski apeluje do Putina o rozmowy, do Europy o pomoc. Rosja odpowiada

2022-02-25, 14:02
Atak Rosji na Ukrainę: wojska blisko Kijowa, ostrzał Charkowa, walki w Mariupolu

Atak Rosji na Ukrainę: wojska blisko Kijowa, ostrzał Charkowa, walki w Mariupolu

2022-02-25, 13:15
Dyrektor polskiej szkoły w Charkowie: Ciągle strzelają, siedzimy z dziećmi w piwnicy

Dyrektor polskiej szkoły w Charkowie: Ciągle strzelają, siedzimy z dziećmi w piwnicy

2022-02-25, 12:12
Kolejki na granicy z Ukrainą. Dworczyk: Pomożemy każdemu, kto ucieka przed wojną

Kolejki na granicy z Ukrainą. Dworczyk: Pomożemy każdemu, kto ucieka przed wojną

2022-02-25, 11:04
Liczba nowych zakażeń spada. Kujawsko-Pomorskie ciągle w czołówce

Liczba nowych zakażeń spada. Kujawsko-Pomorskie ciągle w czołówce

2022-02-25, 10:43
Mieszkanka Kijowa: Nad blokami latają samoloty, bardzo się boimy

Mieszkanka Kijowa: Nad blokami latają samoloty, bardzo się boimy

2022-02-25, 10:12
Strażacy przewożą uchodźców z Ukrainy do miejsc tymczasowych

Strażacy przewożą uchodźców z Ukrainy do miejsc tymczasowych

2022-02-25, 09:38
Kijów pod ciężkim ostrzałem Rosjan. Zełenski: sankcje niewystarczające

Kijów pod ciężkim ostrzałem Rosjan. Zełenski: sankcje niewystarczające

2022-02-25, 06:15
Międzynarodowe reakcje na inwazję Rosji na Ukrainę

Międzynarodowe reakcje na inwazję Rosji na Ukrainę

2022-02-24, 22:15
Alert w sprawie w sprawie dezinformacji

Alert w sprawie w sprawie dezinformacji

2022-02-24, 21:35
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę