Dubrownik unijną eksklawą

2013-05-12, 16:50  Polska Agencja Prasowa

Zdaniem dubrownickiej policji od 1 lipca br., kiedy Chorwacja przystąpi do UE, turyści dzięki dwóm rozbudowanym przejściom granicznym z Bośnią i Hercegowiną szybciej dotrą do Dubrownika, który stanie się unijną eksklawą. Komentatorzy mają jednak wątpliwości.

W drodze do Dubrownika i jego okolic, czyli do chorwackiej eksklawy nad Adriatykiem, przejeżdża się przez terytorium Bośni i Hercegowiny (BiH). Z chwilą wejścia Chorwacji do UE podział chorwackiego wybrzeża na dwie części uczyni z Dubrownika, popularnego ośrodka turystycznego, unijną eksklawę otoczoną przez państwa spoza UE. Dostęp do Dubrownika będzie utrudniony ze względu na kontrole graniczne, poszukuje się więc rozwiązania zapewniającego połączenie całego terytorium Chorwacji.

Dotychczas przekraczanie granicy na prowadzącej wzdłuż wybrzeża trasie odbywało się bez większych problemów, jednak w sezonie wakacyjnym zdarzały się kolejki, ze względu na niewystarczającą liczbę punktów kontroli paszportowej. Od 28 kwietnia br. ponownie czynne są rozbudowane przejścia graniczne Klek i Zaton Doli, spełniające wszystkie unijne wymogi.

"Na nowych przejściach granicznych dostępnych jest teraz dziesięć stanowisk kontroli paszportowej, po pięć z każdej ze stron, z których jedno przeznaczone jest wyłącznie dla obywateli Unii Europejskiej, a więc również dla Polaków. Od 1 lipca osoby te będą objęte jedynie podstawową kontrolą, dlatego czas przeprawy będzie krótszy niż dotychczas" - powiedziała PAP rzeczniczka prasowa komendy policji żupanii dubrownicko-neretwańskiej Marija Gjenero.

W korytarzach zagrzebskiego przedstawicielstwa Komisji Europejskiej mówi się jednak o innym możliwym scenariuszu. "Obecnie, kiedy Chorwacja nie jest jeszcze w UE, przy przekraczanuiu granicy z BiH często wystarczy jedynie trzymać w ręku paszport lub dowód osobisty i jedzie się dalej. Po 1 lipca każdy paszport lub inny dokument tożsamości będzie skanowany, trzeba zatem liczyć się z kolejkami" - twierdzi znająca sprawę osoba, z którą rozmawiała PAP.

Problem przekraczania granicy z BiH w drodze na południe Chorwacji może być rozwiązany dopiero za kilka lat, wraz z budową mostu, który połączyłby należący do eksklawy półwysep Peljeszac z resztą kraju, przy ominięciu 17-kilometrowego pasa należącego do BiH. Projekt konstrukcji mostu powstał w 1997 r., jednak dopiero w 2007 r. ogłoszono przetarg publiczny na jego budowę. Niemal od samego początku sprzeciwiało mu się Sarajewo, obawiając się, że most utrudni dostęp do portu w Neumie - jedynego bośniackiego okna na Adriatyk. Przeciwni byli również chorwaccy socjaliści z SDP. Obejmując władzę w 2011 r. wstrzymali całą inwestycję, której koszt szacowany jest na 350 mln euro.

Los mostu nie jest jednak przesądzony i jego budowa brana jest pod uwagę jako jedna z kilku opcji połączenia obu części kraju. Drugim realnym rozwiązaniem jest tzw. korytarz neumski - estakada biegnąca nad gminą Neum. Pod znakiem zapytania stoi tu jednak kontrola granic na bośniackim odcinku autostrady, którą musiałyby sprawować stacjonujące w BiH międzynarodowe jednostki EUFOR. Pod uwagę brany jest również sześciokilometrowy tunel na zapleczu Neumu pod bośniackim terytorium, do którego wjazd i wyjazd byłby po stronie chorwackiej, oraz prom wiozący turystów na półwysep Peljeszac, z którego w niecałą godzinę można dotrzeć do Dubrownika.

Fundusze na realizację któregokolwiek z tych projektów pochodziłyby w większości z UE, która, tak jak Chorwacja, jest zainteresowana znalezieniem najlepszego rozwiązania. Do końca lipca br. oczekuje się decyzji Komisji Europejskiej w sprawie wyboru najlepszego rozwiązania.

W zeszłym roku w region Dubrownika przyjechało niemal 60 tys. turystów z Polski. Nasz kraj jest jednym ze strategicznych partnerów turystycznych Chorwacji. Plasujemy się na szóstym miejscu wśród odwiedzających ten kraj cudzoziemców.

Neven Ivandić z chorwackiego Instytutu Turystyki powiedział PAP, że do 2020 r. dzięki rozmaitym akcjom marketingowym oczekuje się wzrostu liczby turystów z Polski o 4 do 6 proc. (PAP)

Kraj i świat

Niemieckie wyrzutnie Patriot trafią do Polski. Zaczynają się ustalenia

Niemieckie wyrzutnie Patriot trafią do Polski. Zaczynają się ustalenia

2022-12-06, 19:43
Wiceszef MSZ w Berlinie: sprawa odszkodowań od Niemiec nie jest zamknięta

Wiceszef MSZ w Berlinie: sprawa odszkodowań od Niemiec nie jest zamknięta

2022-12-06, 15:44
Na orbicie okołoziemskiej jest za jasno Satelita BlueWalker 3 oślepia astronomów

Na orbicie okołoziemskiej jest za jasno! Satelita BlueWalker 3 „oślepia" astronomów

2022-12-06, 13:15
Rosyjska armia zrujnowała pociskami stary polski kościół we wsi Kyseliwka

Rosyjska armia zrujnowała pociskami stary polski kościół we wsi Kyseliwka

2022-12-06, 10:08
Armatohaubice i czołgi z Korei Południowej. Uroczysty odbiór sprzętu w Gdyni [zapis transmisji]

Armatohaubice i czołgi z Korei Południowej. Uroczysty odbiór sprzętu w Gdyni [zapis transmisji]

2022-12-06, 09:21
Słowo, Muzyka, Obraz oraz Idea. Nagrody Mediów Publicznych 2022 przyznane

Słowo, Muzyka, Obraz oraz Idea. Nagrody Mediów Publicznych 2022 przyznane

2022-12-05, 20:06
Zmasowany atak rakietowy Rosji na Ukrainę. Przerwy w dostawach prądu i wody

Zmasowany atak rakietowy Rosji na Ukrainę. Przerwy w dostawach prądu i wody

2022-12-05, 16:43
Premier: ponad dwa tysiące gmin podpisało umowy na dostawy węgla

Premier: ponad dwa tysiące gmin podpisało umowy na dostawy węgla

2022-12-05, 11:31
Meteorolog IMGW: Święta raczej po wodzie, będzie ciepło i bez śniegu

Meteorolog IMGW: Święta raczej po wodzie, będzie ciepło i bez śniegu

2022-12-05, 08:57
Eksplozja w domu na Śląsku. Pod gruzami znaleziono ciała dwóch mężczyzn

Eksplozja w domu na Śląsku. Pod gruzami znaleziono ciała dwóch mężczyzn

2022-12-04, 21:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę