Czy Pomorskie Centrum Traumatologii zapłaci 6 mln zł odszkodowania?

2013-05-07, 16:04  Polska Agencja Prasowa

Prawnicy Szwedki, która trzy lata temu przeszła w Pomorskim Centrum Traumatologii w Gdańsku nieudaną operację powiększenia piersi, domagają się przed sądem od tej placówki ok. sześciu milionów złotych odszkodowania i zadośćuczynienia.

Pochodząca z Malmoe Christina Hedlund po nieudanej operacji zapadła w śpiączkę i do dziś znajduje się w stanie wegetatywnym - kobieta nie mówi, jej kontakt ze światem jest bardzo ograniczony, karmiona jest przez rurkę bezpośrednio do żołądka. W żądanej kwocie mieści się też zasądzenie renty dla niej oraz pokrycie wydatków związanychw Gdańsku. Na pierwszym etapie procesu pełnomocnicy Hedlund chcą zabezpieczenia powództwa.

"Z uwagi na ogrom materiału dowodowego ten proces może trwać wiele lat. Tymczasem Christina wymaga cały czas specjalistycznej opieki i rehabilitacji, co wiąże się z comiesięcznymi kosztami i chodzi o to, żeby na czas trwania postępowania sądowego miała te środki zapewnione" - wyjaśniła dziennikarzom radca prawny Krystyna Urbańska, reprezentująca poszkodowaną Szwedkę.

Kwota oszacowana przez pełnomocnika na pokrycie miesięcznych wydatków związanych z opieką nad pacjentką wynosi 36 tysięcy koron szwedzkich (18 tys. zł), z czego Hedlund ze swojej renty pokrywa 7 tysięcy koron (3,5 tys. zł).

Urbańska poinformowała, że strona powodowa będzie wnosić o przesłuchanie ponad 20 świadków. Będą wśród nich personel medyczny Pomorskiego Centrum Traumatologii, rodzina Szwedki oraz jej b. narzeczony. "Trzeba również sporządzić szereg opinii specjalistycznych - tu będzie potrzebne powołanie biegłych" - dodała pełnomocnik Hedlund.

Pomorskie Centrum Traumatologii nie zgadza się na pokrycie przed rozpoczęciem procesu cywilnego kosztów opieki medycznej Szwedki. Reprezentująca w sądzie gdański szpital radca prawny Sylwia Kacprzak argumentowała, że takie żądanie nie spełnia wymagań formalnych m.in. w kwestii ustalenia odpowiedzialności szpitala za stan zdrowia cudzoziemki. "Szwecja ma modelowy system w Europie w kwestii opieki nad osobami niepełnosprawnymi" - podkreśliła pełnomocnik PCT.

Jako świadek zeznawała matka poszkodowanej Szwedki Ann-Katrin Berggren z zawodu lekarz internista, która przez trzy godziny szczegółowo opisywała, jakich zabiegów rehabilitacyjnych wymaga Christina i ile one kosztują. "Przez trzy dni Christina przebywa w moim domu, a pozostałe dni tygodnia spędza w zakładzie opieki nad osobami z uszkodzeniem mózgu. Nie ma żadnej rehabilitacji finayło mnie na to stać" - powiedziała.

Kolejna rozprawa ws. sporu między obywatelką Szwecji a Pomorskim Centrum Traumatologii wyznaczona została na 20 września. Wcześniej na posiedzeniu niejawnym sąd podejmie decyzję, czy uznać przedprocesowe żądania strony powodowej o zabezpieczeniu pieniędzy na opiekę i rehabilitację poszkodowanej. W tej sprawie brakuje jeszcze tłumaczenia na język polski dokumentacji lekarskiej Hedlund.

W listopadzie 2010 r. szwedzkie media poinformowały o przeprowadzonej w sierpniu tamtego roku w Pomorskim Centrum Traumatologii w Gdańsku operacji, po której 31-letnia wówczas Szwedka zapadła w śpiączkę. W reportażu narzeczony, który towarzyszył pacjentce w Polsce, mówił, że dopiero po sześciu godzinach od operacji kobieta, która nie mogła się obudzić, została przeniesiona na oddział ratunkowy. Kontrola wojewody pomorskiego wykazała, że PCT nie miała uprawnień do przeprowadzania tego typu operacji plastycznych, w latach 2008-2010 doszło tam do 78 nielegalnych zabiegów.

Trzy tygodnie temu Prokuratura Okręgowa w Gdańsku postawiła zarzuty spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu dwóm pielęgniarkom oraz lekarce anestezjolog, które zajmowały się pacjentką ze Szwecji w 2010 r.(PAP)

Kraj i świat

Wielka Brytania: Największe od 50 lat poszukiwania potwora z Loch Ness zakończone [wideo]

Wielka Brytania: Największe od 50 lat poszukiwania potwora z Loch Ness zakończone [wideo]

2023-08-28, 19:35
Hiszpania: Huragany na Majorce. Tysiące turystów nie mogą opuścić wyspy [wideo]

Hiszpania: Huragany na Majorce. Tysiące turystów nie mogą opuścić wyspy [wideo]

2023-08-28, 16:41
Szwajcaria: konduktor znalazł w pociągu 120 sztabek złota. Skarb trafi do Czerwonego Krzyża

Szwajcaria: konduktor znalazł w pociągu 120 sztabek złota. Skarb trafi do Czerwonego Krzyża

2023-08-28, 14:15
Skąd pochodził sygnał dźwiękowy, który zatrzymał pociągi Krótkofalówkarze w areszcie

Skąd pochodził sygnał dźwiękowy, który zatrzymał pociągi? Krótkofalówkarze w areszcie

2023-08-28, 13:00
Podkarpacie: w czterech próbkach wody wykryto legionellę. Zmarła dziewiąta osoba

Podkarpacie: w czterech próbkach wody wykryto legionellę. Zmarła dziewiąta osoba

2023-08-28, 12:30
Papież Franciszek wybiera się do Mongolii. Tamtejsza wspólnota katolicka liczy 1400 osób

Papież Franciszek wybiera się do Mongolii. Tamtejsza wspólnota katolicka liczy 1400 osób

2023-08-28, 09:08

Sprostowanie: „Robert Bąkiewicz nie jest Prezesem Stowarzyszenia Marsz Niepodległości”

2023-08-28, 08:00
Udają urzędników skarbowych i wyłudzają dane. Ostrzeżenie Izby Administracji Skarbowej

Udają urzędników skarbowych i wyłudzają dane. Ostrzeżenie Izby Administracji Skarbowej

2023-08-27, 21:00
Rosyjski Komitet Śledczy potwierdził, że Prigożyn zginął w katastrofie lotniczej

Rosyjski Komitet Śledczy potwierdził, że Prigożyn zginął w katastrofie lotniczej

2023-08-27, 13:46
Kolonie, obozy i półkolonie w krajowej bazie danych o wypoczynku: ile dzieci skorzystało

Kolonie, obozy i półkolonie w krajowej bazie danych o wypoczynku: ile dzieci skorzystało?

2023-08-27, 11:32
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę