Senat uczcił Jana Karskiego

2014-04-24, 12:58  Polska Agencja Prasowa

Senat jednomyślnie podjął w czwartek uchwałę upamiętniającą Jana Karskiego w stulecie urodzin tego słynnego emisariusza polskiego podziemia. "Przyjął na siebie misję poinformowania świata o Zagładzie Żydów" - głosi uchwała.

Za podjęciem uchwały głosowało 79 senatorów, nikt nie był przeciw, ani nie wstrzymał się od głosu. Senatorowie przyjęli podjęcie uchwały oklaskami.

"By móc odegrać rolę naocznego świadka, przedostał się do warszawskiego getta. Osobiście przekazał wstrząsające relacje o krwawych represjach w Polsce, o Polskim Państwie Podziemnym, a także o mordowaniu narodu żydowskiego prezydentowi USA Franklinowi Delano Rooseveltowi, ministrowi spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Anthony'emu Edenowi, a także innym przywódcom politycznym i społecznym świata zachodniego" - czytamy o Karskim w tekście uchwały.

Senatorowie przypomnieli, że na podstawie raportów Karskiego alianci wydali pierwszą oficjalną deklarację potępiającą Zagładę Żydów i zapowiadającą ukaranie winnych po wojnie. "Postulaty przekazane przez emisariusza w imieniu przywódców żydowskich nie zostały zrealizowane - większość rozmówców nie dowierzała doniesieniom Karskiego, uznając je za przesadzone, a oczekiwania za nierealistyczne" - napisano w uchwale.

Senatorowie podkreślili, że po wojnie Karski za swoją postawę otrzymał tytuł Sprawiedliwego wśród Narodów Świata oraz honorowe obywatelstwo Izraela. Premier Władysław Sikorski odznaczył dwukrotnie - w 1941 i 43 r. - Karskiego orderem Virtuti Militari, a prezydent Lech Wałęsa - Orderem Orła Białego w 1995 r. W 2012 r. prezydent Barack Obama przyznał Karskiemu pośmiertnie Prezydencki Medal Wolności, najwyższe cywilne odznaczenie amerykańskie.

"Jan Karski, symbol moralności w polityce, uznawał bierność wolnego świata wobec Zagłady Żydów za +drugi grzech pierworodny+ ludzkości. Swoim życiem świadczył przeciwko przemocy, aktom dyskryminacji, poniżenia i brutalności, które uznawał za podstawowe przyczyny wszelkich zbrodni przeciwko +innemu+, czystek etnicznych i ludobójstwa. W Roku Jana Karskiego Senat RP oddaje hołd wybitnemu patriocie, moralnemu Człowiekowi w niemoralnych czasach, którego stawia za wzór obywatelskiej odpowiedzialności i zaangażowania" - zaznaczył Senat.

Sprawozdawca projektu uchwały i przewodniczący senackiej Komisji Spraw Zagranicznych Włodzimierz Cimoszewicz podkreślił, że "szczególne znaczenie" miała misja Karskiego z 1942 r.; wówczas Karski z polecenia władz polskiego podziemia i w porozumieniu ze środowiskiem żydowskim "po osobistym pobycie w getcie w Warszawie, ale także w obozie w Izbicy, jako naoczny świadek miał przekazać te straszne informacje z terenu okupowanej Polski wraz z prośbami o podjęcie stosownych, niezbędnych działań". "Jak wiemy, nie przyniosło to praktycznego rezultatu" - mówił.

"Jego życie (...) przebiegało w tamtym czasie jak film akcji, ale bez zakończenia pozwalającego na satysfakcję" - zaznaczył Cimoszewicz. Według niego po II wojnie światowej przez kilkadziesiąt lat "prawie nikt nie słyszał o Karskim". "Pozostał w Stanach Zjednoczonych, został profesorem na Uniwersytecie Georgetown w Waszyngtonie i aż do momentu, kiedy miliony ludzi mogły zobaczyć film Claude'a Lanzmanna +Shoah+, prawie nikt nie wiedział o Karskim. Dopiero po obejrzeniu tego filmu oraz działań laureata Pokojowej Nagrody Nobla Elie Wiesela świat dowiedział się ponownie o dokonaniach Karskiego" - powiedział Cimoszewicz.

1 kwietnia rezolucję upamiętniającą Karskiego przyjął Senat USA. Wnioskodawcami rezolucji było dwóch senatorów z Illinois: Mark Kirk z Partii Republikańskiej oraz Richard Durbin z Partii Demokratycznej, który był studentem prof. Jana Karskiego w Szkole Służby Zagranicznej na Uniwersytecie Georgetown. Obaj podkreślali konieczność pielęgnowania spuścizny Karskiego, "jego bohaterstwa i poświęcenia, by obnażać horror i niesprawiedliwość Holokaustu".

Decyzją Sejmu RP 2014 r. jest Rokiem Jana Karskiego. (PAP)

Kraj i świat

Pojazd-robot wywiózł rannego żołnierza z rosyjskiej strony frontu. Pokonał 60 km

Pojazd-robot wywiózł rannego żołnierza z rosyjskiej strony frontu. Pokonał 60 km

2025-11-04, 23:34
Dożywocie dla Doriana S. za gwałt i zabójstwo w centrum Warszawy. Wyrok jest prawomocny

Dożywocie dla Doriana S. za gwałt i zabójstwo w centrum Warszawy. Wyrok jest prawomocny

2025-11-04, 16:55
Kataklizm na Filipinach. Kraj odwiedził tajfun, nie żyje co najmniej 26 osób

Kataklizm na Filipinach. Kraj odwiedził tajfun, nie żyje co najmniej 26 osób

2025-11-04, 14:49
Krzysztof Brejza i Jarosław Kaczyński spotkali się w sądzie. Pojednanie jest możliwe, jeśli prezes przeprosi

Krzysztof Brejza i Jarosław Kaczyński spotkali się w sądzie. Pojednanie jest możliwe, jeśli prezes przeprosi

2025-11-04, 14:03
Jerzy Derfel nie żyje: znakomity pianista i kompozytor, autor muzyki m.in. do filmu Miś

Jerzy Derfel nie żyje: znakomity pianista i kompozytor, autor muzyki m.in. do filmu „Miś"

2025-11-03, 20:33
Awaria sieci Play. Klienci nie mieli telefonu i Internetu. Sytuacja wraca do normy

Awaria sieci Play. Klienci nie mieli telefonu i Internetu. Sytuacja wraca do normy

2025-11-03, 18:03
MSWiA: Startuje ogólnopolska kampania przeciwdziałająca mowie nienawiści

MSWiA: Startuje ogólnopolska kampania przeciwdziałająca mowie nienawiści

2025-11-03, 13:31
Włamanie do Luwru: Kolejna fala zatrzymań, zarzuty postawione, ale klejnotów wciąż nie ma

Włamanie do Luwru: Kolejna fala zatrzymań, zarzuty postawione, ale klejnotów wciąż nie ma

2025-11-03, 11:07
Turcja. Rafinerie zaczynają zastępować rosyjską ropę surowcem z innych źródeł

Turcja. Rafinerie zaczynają zastępować rosyjską ropę surowcem z innych źródeł

2025-11-02, 20:55
USA walczy z przemytnikami narkotyków na Morzu Karaibskim. Od września przeprowadzono już 64 ataki

USA walczy z przemytnikami narkotyków na Morzu Karaibskim. Od września przeprowadzono już 64 ataki

2025-11-02, 11:31
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę