Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą? Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

2026-02-08, 17:00  PAP/Redakcja
Śniegu w centralnej Polsce, szczególnie na Kujawach i w Wielkopolsce, mimo ostrzejszej zimy jest za mało, aby rozwiązać problem suszy/Fot. Dorota Witt

Śniegu w centralnej Polsce, szczególnie na Kujawach i w Wielkopolsce, mimo ostrzejszej zimy jest za mało, aby rozwiązać problem suszy/Fot. Dorota Witt

Śniegu w centralnej Polsce, szczególnie na Kujawach i w Wielkopolsce, mimo ostrzejszej zimy jest za mało, aby rozwiązać problem suszy – mówi dr hab. Marcin Świtoniak, prof. Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Mroźna zima dodatkowo może narazić glebę na negatywne skutki.

Paradoksalnie tegoroczna, ostrzejsza zima wcale nie poprawi znacząco sytuacji hydrologicznej w wielu regionach Polski.

- To była zbyt mała skala opadów śniegu - przede wszystkim w centralnej Polsce, na Kujawach, w Wielkopolsce i w wielu częściach Mazowsza - aby było to remedium na trapiącą od lat Polskę suszę hydrologiczną. Na tych terenach leży bowiem obecnie po 1-2 centymetry śniegu, a miejscami nie ma go wcale. Północno-wschodnia Polska, wschód i góry - tam śniegu mamy więcej niż w ubiegłych latach i tam sytuacja powinna się poprawiać w zakresie stanu bieżącego w glebie na wiosnę - wskazał dr hab. Marcin Świtoniak, prof. Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Dodał, że patrząc na cały kraj, sytuacja się nieznacznie poprawi, ale nie ma mowy o odbudowaniu braków w wodach gruntowych, bo śniegu spadło za mało.

- Dodatkowo najmniej śniegu spadło tam, gdzie niedobory wody są największe - zwrócił uwagę naukowiec.

Podkreślił, że brak śniegu i duży mróz powodują mocniejsze przemarzanie gleby.

- To też może wpłynąć niekorzystnie na glebę. Gdy sobie wyobrazimy suchą wiosnę, to głębokie przemarznięcie - gdy nie ma śniegu - może zwiększyć podatność na erozję wietrzną i wodną tych gleb - stwierdził naukowiec.

Korzystnym scenariuszem dla gleb byłaby powolna odwilż.

- Tak, aby nagle się nie zrobiło bardzo ciepło wiosną. Sukcesywna odwilż daje szansę na to, aby woda stopniowo wsiąkała w glebę. Ideałem byłoby, aby śnieg pojawił się jeszcze w centralnej części Polski. Obecnie tam gleb nic nie chroni - podkreślił badacz.

Dodał, że po przyjściu opadów wiosennych, jeżeli gleba jest głęboko przemarznięta, tworzy się zjawisko podobne do zabetonowania powierzchni.

- Woda opadowa wówczas nie wchodzi głębiej, ale zaczyna spływać. To jednak są scenariusze hipotetyczne, bo dziś powiedzieć, jaka będzie w Polsce wiosna czy lato, jest bardzo trudno. Nie podpisuję się pod takimi stwierdzeniami, że jak była mroźna zima, to będzie na pewno upalne lato. Nie wiemy tego, nie ma tak długoterminowych, wiarygodnych prognoz - wskazał naukowiec.

Dodał, że zatory lodowe, np. na Wiśle, są bardzo prawdopodobne, a wywołane przez nie lokalne powodzie czy podtopienia mogą powodować straty materialne, ale zasadniczo nie wpływają na sytuację gleb. Dla gleb bowiem rozwiązaniem jest poprawienie dostępu do wody, lepszy rozkład opadów, sukcesywne dostarczanie wilgoci, a nie spływanie po wierzchniej warstwie mas wody.

Dr hab. Świtoniak stwierdził, że w Polsce cały czas konieczne jest poprawienie sytuacji w zakresie lokalnej retencji wody.

- Dobrze, że spadło nieco więcej śniegu, ale wcale w skali całego kraju nie ma go tak dużo, jak mogłoby się wydawać. Szczególnie w regionach, gdzie deficyt wody od lat jest największy. Gdyby śnieg spadł na przemarzniętą glebę, to by ją chronił, a tak wystawiona na mróz jest narażona na inne negatywne skutki, bo susza hydrologiczna jest od lat faktem na wielu obszarach kraju - podsumował ekspert.

zima, śnieg, susza

Kraj i świat

Niewybuchy na dnie Jeziora Charzykowskiego. Saperzy zaczęli je wydobywać

Niewybuchy na dnie Jeziora Charzykowskiego. Saperzy zaczęli je wydobywać

2026-05-07, 11:17
Beczka z ładunkiem leżała na dnie Bałtyku może nawet 600 lat

Beczka z ładunkiem leżała na dnie Bałtyku może nawet 600 lat!

2026-05-06, 19:30
Jest nieprawomocny wyrok dla ojczyma i matki Kamilka z Częstochowy

Jest nieprawomocny wyrok dla ojczyma i matki Kamilka z Częstochowy

2026-05-06, 13:12
Prokuratura bada sprawę katastrofy samolotu podczas akcji gaszenia pożaru lasu

Prokuratura bada sprawę katastrofy samolotu podczas akcji gaszenia pożaru lasu

2026-05-06, 10:44
Rozbił się samolot, który gasił pożaru lasu w powiecie biłgorajskim. Pilot nie żyje

Rozbił się samolot, który gasił pożaru lasu w powiecie biłgorajskim. Pilot nie żyje

2026-05-05, 22:37
Szef MON: Komisja Europejska zaakceptowała polską umowę SAFE

Szef MON: Komisja Europejska zaakceptowała polską umowę SAFE

2026-05-05, 22:00
Dwie osoby ranne w wyniku strzelaniny nieopodal Białego Domu. Donald Trump akurat wygłaszał przemówienie

Dwie osoby ranne w wyniku strzelaniny nieopodal Białego Domu. Donald Trump akurat wygłaszał przemówienie

2026-05-05, 09:42
Samochód wjechał w grupę ludzi w centrum Lipska w Niemczech. Co najmniej jedna osoba nie żyje, 25 rannych

Samochód wjechał w grupę ludzi w centrum Lipska w Niemczech. Co najmniej jedna osoba nie żyje, 25 rannych

2026-05-04, 18:48
W Kujawsko-Pomorskiem maturę pisze 17 tysięcy osób. Polski był przyjemny [kalendarz egzaminów]

W Kujawsko-Pomorskiem maturę pisze 17 tysięcy osób. „Polski był przyjemny” [kalendarz egzaminów]

2026-05-04, 12:30
Niemcy nie zniosą kontroli granicznych. Obowiązują blisko półtora roku

Niemcy nie zniosą kontroli granicznych. Obowiązują blisko półtora roku

2026-05-04, 11:21
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę