Prokuratura Krajowa: wydano list gończy za byłym szefem MS Zbigniewem Ziobro

2026-02-06, 21:20  PAP/Redakcja
List gończy z wizerunkiem i danymi Ziobry został opublikowany na stronie Komendy Stołecznej Policji/fot. ksp.policja.gov.pl

List gończy z wizerunkiem i danymi Ziobry został opublikowany na stronie Komendy Stołecznej Policji/fot. ksp.policja.gov.pl

List gończy z wizerunkiem i danymi Ziobry został opublikowany na stronie Komendy Stołecznej Policji. Prokuratura wyjaśniła, że list gończy został wydany celem przeprowadzenia z udziałem Ziobry czynności procesowych, bo – jak wskazano - nie udało się ich do dnia dzisiejszego zrealizować z uwagi na nieustalenie miejsca pobytu podejrzanego.

W czwartek Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa uwzględnił wniosek Prokuratury Krajowej o zastosowanie wobec Ziobry tymczasowego aresztu w śledztwie ws. Funduszu Sprawiedliwości. Prokurator kierujący tym śledztwem, Piotr Woźniak, już wówczas zapowiedział list gończy za byłym ministrem, a następnie wniosek o europejski nakaz aresztowania (ENA).

Obawa ukrywania się podejrzanego
– Sąd podzielił w pełni argumentację zawartą we wniosku uznając, że zachodzi przesłanka ogólna do stosowania środków zapobiegawczych w postaci dużego prawdopodobieństwa popełnienia przez podejrzanego zarzucanych mu czynów - mówił w czwartek dziennikarzom prok. Woźniak. Dodawał, że sąd za zasadne uznał także szczególne przesłanki aresztu, tj. obawę ukrywania się podejrzanego, ryzyko matactwa procesowego oraz realną groźbę wymierzenia surowej kary. Przekazał też, że areszt zastosowano na okres trzech miesięcy.

W piątkowym komunikacie rzecznika PK prok. Przemysława Nowaka informującym o wydaniu listu gończego przekazano ponadto, że sąd rejonowy w uzasadnieniu czwartkowego postanowienia podkreślił „z całą stanowczością”, iż „nie dostrzega ingerencji przedstawicieli władzy wykonawczej ani jakiejkolwiek innej w sferę niezawisłości sędziowskiej w niniejszej sprawie”.

Jak zaznaczył prok. Nowak, sąd rejonowy w tym uzasadnieniu ocenił, że dotychczasowa postawa Ziobry „w toku śledztwa, m.in. wyjazd z kraju na konkretnym etapie postępowania przygotowawczego, w trakcie gdy w Sejmie był rozpatrywany wniosek o uchylenie immunitetu, publiczne deklaracje w mediach społecznościowych, że nie zamierza stawić się przed polskimi organami ścigania, należy postrzegać jako intencjonalne zachowanie nakierowane na uniknięcie odpowiedzialności karnej i co najmniej utrudnianie postępowania karnego”. „Tym samym w sprawie nie tyle zachodzi uzasadniona obawa, co właściwie okoliczność faktyczna ukrycia się podejrzanego przed organami ścigania i wymiaru sprawiedliwości” - ocenił sąd cytowany w komunikacie PK.

Nieznane miejsce pobytu
Prok. Nowak przypomniał, że zgodnie z Kodeksem postępowania karnego prokurator może wydać postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego listem gończym, jeżeli podejrzany się ukrywa. „Przesłanka ta została w niniejszej sprawie spełniona, co wprost potwierdził sąd w postanowieniu o zastosowaniu tymczasowego aresztowania. Miejsce pobytu podejrzanego Zbigniewa Ziobry jest nieznane. Nie przebywa on pod żadnym znanym adresem w kraju. W mediach wprost wskazuje, że intencjonalnie unika uczestnictwa w czynnościach procesowych w charakterze podejrzanego” - wskazał.

Wobec powyższego - jak poinformował rzecznik PK - prokurator wydał w piątek postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego Ziobry listem gończym.
Poszukiwania ma przeprowadzić Komenda Stołeczna Policji, która na swojej stronie opublikowała w piątek list gończy z wizerunkiem i danymi Zbigniewa Ziobry.

Prokuratura zarzuca byłemu szefowi MS z czasów rządów PiS m.in., że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.

Prokuratura zarzuca też Ziobrze, że zdecydował o nielegalnym przekazaniu z Funduszu Sprawiedliwości 25 mln zł CBA na zakup inwigilującego oprogramowania Pegasus oraz 14 mln zł na remont Prokuratury Krajowej, mimo braku podstaw prawnych.

„List gończy wydany przez PK wobec Ziobry to żart"
Obecnie Ziobro - według jego obrońców - jest objęty ochroną międzynarodową przez władze Węgier, które uznały, że grożą mu prześladowania polityczne. W piątek po południu jeden z obrońców byłego ministra mec. Bartosz Lewandowski ocenił na platformie X, że „list gończy wydany przez PK wobec Ziobry to żart i jednoznaczne potwierdzenie politycznego zaangażowania prokuratury”. Jak dodał list gończy wydaje się wtedy, gdy podejrzany ukrywa się w Polsce, miejsce jego pobytu nie jest znane i ma służyć rozpowszechnieniu wizerunku poszukiwanego w celu jego znalezienia.

„Nie jest to obowiązek, ale uprawnienie prokuratora” - dodał adwokat i zaznaczył, że wizerunek Ziobry jest powszechnie znany, a prokuratura „dysponuje nawet jego adresem”. Dlatego - zdaniem mec. Lewandowskiego - wystawienie listu gończego „to kolejne wykorzystywanie instytucji prawa do nieproporcjonalnych działań, które nie służą zabezpieczeniu prawidłowego toku postępowania, a mają służyć represji i stygmatyzacji człowieka objętego domniemaniem niewinności”.

Także w piątek Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa odmówił wstrzymania wykonania postanowienia o areszcie wobec Ziobry, o co mec. Lewandowski zawnioskował jeszcze w czwartek wieczorem. Jak wtedy tłumaczył, gdyby sąd przychylił się do wniosku o wstrzymanie wykonalności, to kwestia poszukiwań czy też wniosku o ENA do czasu rozpoznania zażalenia na areszt byłaby wstrzymana. Z kolei prok. Woźniak zapowiadał, że wniosek o wydanie ENA wobec Ziobry ma trafić do sądu okręgowego prawdopodobnie na początku przyszłego tygodnia.

Kraj i świat

Rosja zapowiada wznowienie negocjacji pokojowych z USA i Ukrainą. Planowane są 1 lutego

Rosja zapowiada wznowienie negocjacji pokojowych z USA i Ukrainą. Planowane są 1 lutego

2026-01-28, 18:01
Aż 92 proc. konsumentów w Polsce korzysta ze smartfonu w sklepie

Aż 92 proc. konsumentów w Polsce korzysta ze smartfonu w sklepie

2026-01-28, 13:48
Ojciec mówi, że potknął się o odkurzacz z córką na rękach. Biegli: To nie są przypadkowe obrażenia

Ojciec mówi, że potknął się o odkurzacz z córką na rękach. Biegli: To nie są przypadkowe obrażenia

2026-01-26, 20:30
Polska może dostać prawie 44 miliardy euro. Ma powstać system antydronowy

Polska może dostać prawie 44 miliardy euro. Ma powstać system antydronowy

2026-01-26, 18:36
Radosław Sikorski spotkał się z Karolem Nawrockim. Przebiegło w konstruktywnej atmosferze

Radosław Sikorski spotkał się z Karolem Nawrockim. „Przebiegło w konstruktywnej atmosferze”

2026-01-26, 18:10
Minister rolnictwa o ochronie produkcyjnej funkcji wsi. Udało się wygrać jedną z bitew

Minister rolnictwa o ochronie produkcyjnej funkcji wsi. „Udało się wygrać jedną z bitew"

2026-01-25, 21:50
Rzecznik Kremla kategorycznie o rozmowach z dyplomatami Unii Europejskiej

Rzecznik Kremla kategorycznie o rozmowach z dyplomatami Unii Europejskiej

2026-01-25, 19:40
Papież Leon XIV apeluje o zakończenie wojny na Ukrainie. Śledzę z bólem, co się dzieje

Papież Leon XIV apeluje o zakończenie wojny na Ukrainie. „Śledzę z bólem, co się dzieje”

2026-01-25, 16:00
Poważny wypadek na Mazowszu. Strażacy ewakuowali z pociągów ponad pół tysiąca osób [aktualizacja]

Poważny wypadek na Mazowszu. Strażacy ewakuowali z pociągów ponad pół tysiąca osób [aktualizacja]

2026-01-25, 14:59
Tyle Polacy wrzucili do puszek Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy do południa w dniu finału

Tyle Polacy wrzucili do puszek Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy do południa w dniu finału

2026-01-25, 12:45
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę