Zaskakująca decyzja Donalda Trumpa? Ogłosił zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Wenezuelą
– Do wszystkich linii lotniczych, pilotów, handlarzy narkotyków i handlarzy ludźmi: proszę uznajcie przestrzeń powietrzną nad Wenezuelą i wokół niej za zamkniętą w całości. Dziękuję za uwagę! – napisał w sobotę prezydent USA Donald Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social.
Trump nie wyjaśnił powodów swojej decyzji i nie podał dalszych szczegółów.
Ostrzeżenie (NOTAM) do samolotów lecących nad Wenezuelą wydała już tydzień wcześniej Federalna Administracja Lotnictwa (FAA). Poleciła wówczas lotnikom „ostrożność” podczas lotów przez region obejmujący Wenezuelę i część Morza Karaibskiego na wszystkich pułapach ze względu na „pogarszającą się sytuację bezpieczeństwa i zwiększoną aktywność wojskową w i wokół Wenezueli”.
Do ogłoszenia Trumpa dochodzi na tle wielokrotnych sugestii możliwej interwencji wojskowej w tym kraju i uderzeń w kartele narkotykowe.
Według „New York Timesa” prezydent USA rozmawiał w ostatnich dniach telefonicznie z przywódcą kraju Nicolasem Maduro, którego rządy Waszyngton i wiele państw zachodnich uważa za nielegalne. Omówiono potencjalne spotkanie liderów w Stanach, lecz nie poczyniono żadnych konkretnych planów. W rozmowie miał uczestniczyć również sekretarz stanu Marco Rubio, uważany za głównego orędownika ataków na Wenezuelę.
Kilka dni wcześniej weszła w życie decyzja Departamentu Stanu USA o uznaniu wenezuelskiego Cartel de los Soles (Kartelu Słońc) za organizację terrorystyczną. Według władz jego członkami są m.in. wysocy rangą wenezuelscy urzędnicy, na czele z Maduro. Już w 2020 roku amerykańska prokuratura ogłosiła formalne zarzuty przeciwko Maduro w tej sprawie.
Caracas kategorycznie zaprzecza tym zarzutom, twierdząc, iż oskarżenia o udział w handlu narkotykami są pretekstem do siłowej zmiany władzy w Wenezueli i przejęcia kontroli nad wenezuelskimi złożami ropy naftowej.