Szymon Hołownia zrezygnował z funkcji marszałka Sejmu. Zastąpić go ma Włodzimierz Czarzasty
Lider Polski 2050 Szymon Hołownia podpisał w czwartek rezygnację z funkcji marszałka Sejmu - poinformowała Kancelaria Sejmu. Wybór nowego marszałka Sejmu ma odbyć się 18 listopada, na kolejnym posiedzeniu izby.
Zgodnie z umową koalicyjną, od 14 listopada do końca kadencji funkcję marszałka Sejmu przejąć miał współprzewodniczący Nowej Lewicy i obecny wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Będzie to najwyższe stanowisko w jego długiej karierze.
Po erze Leszka Millera, przejął stery w SLD, a następnie przekształcił Sojusz w Nową Lewicę. Obok Roberta Biedronia i Adriana Zandberga stał się jednym z trzech tenorów lewej strony polskiej sceny politycznej. Teraz Czarzasty obejmie stanowisko marszałka Sejmu.
Po wyborach parlamentarnych w 2023 r. kierowana przez Czarzastego Nowa Lewica weszła do Sejmu i zawiązała koalicję z KO, Polską 2050 oraz PSL. „Po 18 latach Lewica wraca do współrządzenia. Chcę wam powiedzieć, że nikt nam tego nie zabierze. Nasze postulaty będą wprowadzane w życie, bo po to jest partia i formacja, żeby zdobywać władzę” - powiedział wówczas Czarzasty podczas wieczoru wyborczego.
Czarzasty od lat był związany z SLD, w 2016 r. został przewodniczącym Sojuszu zastępując Leszka Millera.
Przed wyborami parlamentarnymi w 2019 r. nawiązał współpracę z Biedroniem i Zandbergiem. W 2021 r. kierowany przez Czarzastego Sojusz Lewicy Demokratycznej przekształcił się w Nową Lewicę, do której dołączyli działacze rozwiązanej Wiosny. W października 2021 r. Czarzasty został jednym z dwóch (obok Biedronia) współprzewodniczących partii.
Urodzony 3 maja 1960 r. Czarzasty to absolwent nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim. W latach 80. był działaczem studenckim, pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Zrzeszenia Studentów Polskich. Do 1990 r. należał do PZPR, a po przemianach politycznych związał się z SLD.
W raporcie „Sejm bez barierek”, podsumowanie dwóch lat sprawowania urzędu marszałka Sejmu przez Szymona Hołownię, opublikowanym w czwartek na stronie sejmowej, marszałek wymienił swoje najważniejsze dokonania.
- Wskazał, że symbolem początku nowej kadencji Sejmu było „spontaniczne usunięcie przez obywatelki i obywateli policyjnych barierek sprzed gmachu Sejmu”.
- Jak podkreślił, wypracowane zostały nowe możliwości odwiedzania Sejmu; przywrócono też możliwość zapisu na indywidualną wycieczkę po gmachu przy Wiejskiej, z której skorzystało niemal 20 tysięcy osób. Jak podał, od początku kadencji Sejm odwiedziło ponad 8 tysięcy grup i ponad 313 tysięcy zwiedzających.
- Za jedno ze swoich najważniejszych sukcesów Hołownia uznał wprowadzenie do Regulaminu Sejmu mechanizmu konsultacji społecznych, w których za pośrednictwem profilu zaufanego może wziąć udział każdy obywatel i każda obywatelka Rzeczypospolitej Polskiej. „W ciągu pierwszego roku funkcjonowania tego mechanizmu zarządziłem konsultacje ponad 150 projektów ustaw zgłoszonych przez posłów, Senat, Prezydenta RP i grupy obywateli. Tylko w czterech przypadkach skróciłem 30-dniowy termin konsultacji. Ani razu nie odstąpiłem od przeprowadzenia konsultacji” - zaznaczył. Dodał, że w ciągu roku obywatele skorzystali z prawa do zabrania głosu w ramach konsultacji społecznych ponad 73 tysiące razy.
- Hołownia ocenił, że bardzo udaną innowacją okazały się publiczne wysłuchania kandydatów na wysokie państwowe urzędy. Przypomniał, że pierwsze wysłuchanie zorganizował w grudniu 2023 roku, w czasie procedury wyboru prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
- Jako ważną zmianę marszałek wskazał zwiększenie otwartości Sejmu na przedstawicieli mediów, w tym organizowanie przez niego regularnych konferencji prasowych i zwiększenie przestrzeni dla dziennikarzy w budynku sejmowym.
- Marszałek Hołownia podkreślił też, że dotrzymał obietnicy zlikwidowania tzw. sejmowej zamrażarki.
- Sejm obradujący pod jego przewodnictwem uchwalił do końca października 2025 roku 337 ustaw. Dodał, że aż 7 proc. ustaw uchwalonych przez obecny skład parlamentu nie weszło w życie na skutek decyzji Prezydenta RP.
- Marszałek przekazał też w podsumowaniu, że w bieżącej kadencji Sejm uchylił immunitety dwunastu posłom, w tym również byłym ministrom i sekretarzom stanu; wyraził też zgodę na tymczasowe aresztowanie trzech posłów. Przyznał, że jedną z najtrudniejszych spraw, które przyszło mu rozpatrywać w czasie pełnienia urzędu marszałka Sejmu, była sprawa stwierdzenia wygaśnięcia mandatów dwóch byłych posłów PiS: Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.