Premier Tusk: Zatrzymano 32 osoby podejrzane o współpracę z rosyjskimi służbami

2025-07-29, 14:15  PAP/Redakcja
Premier Tusk: mamy 32 osoby zatrzymane i podejrzane o współpracę z rosyjskimi służbami/fot. PAP/Paweł Supernak

Premier Tusk: mamy 32 osoby zatrzymane i podejrzane o współpracę z rosyjskimi służbami/fot. PAP/Paweł Supernak

Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini, Polak i Kolumbijczyk są w gronie osób działających na rzecz rosyjskich służb. - Osoby te zlecały akty dywersji albo pobicie - poinformował we wtorek premier Donald Tusk.

Premier Donald Tusk, odnosząc się do kwestii 27-letniego Kolumbijczyka, który ma stać za dwoma podpaleniami w Polsce, podkreślił, że praca prokuratury i polskich służb potwierdziła po raz kolejny, że także te próby dywersji miały miejsce na bezpośrednie zlecenie służb rosyjskich.

Alert dla wszystkich służb
Wskazał, że zagrożenie konfrontacją ze strony Rosji będzie, niezależnie od wydarzeń na Ukrainie i tego, jak zakończy się tam konflikt. - Ono jest oceniane przez wszystkich, przez Amerykanów, przez NATO, przez naszych europejskich sojuszników jako zagrożenie stałe, także w przyszłości - powiedział premier.
Poinformował też, że w tej chwili 32 osoby są zatrzymane i podejrzane o współpracę z rosyjskimi służbami, które zlecały akty dywersji albo pobicie. - I to podejrzenie jest uzasadnione - zaznaczył szef rządu.

Dodał, że wśród tych osób są Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini, jest też Polak i Kolumbijczyk. Jedna osoba jest skazana, inne są zatrzymane i czekają na procesy.
- Ta lista się nie wyczerpuje, ale niezależnie od tego, że jesteśmy rzeczywiście efektywni, jeśli chodzi o działania przeciwko autorom dywersji i pobić na zlecenie, to czas też ogłosić taki prawdziwy alert dla wszystkich służb - podkreślił premier.

„Atakują państwo polskie za rosyjskie pieniądze"

Wskazał, że nie ma wątpliwości, że aktywność rosyjska dotyczy pewnych „zainicjowanych środowisk politycznych” oraz że destabilizacja sytuacji na granicach, próba paraliżowania pracy naszych służb są blisko „drastycznych akcji dywersyjnych, takich jak próby podpaleń czy pobić”.
- Każdy, kto destabilizuje państwo polskie czy próbuje zdestabilizować sytuację na granicach, jest bezpośrednio (...) albo pośrednio pomocnikiem rosyjskich służb i dlatego będziemy działali bezwzględnie. Zwróciłem się do ministrów (...), aby podjęli jeszcze bardziej intensywne i energiczne działania na rzecz zarówno zapobiegania ryzykom, jak i wyłapywania tych wszystkich, którzy atakują państwo polskie za rosyjskie pieniądze - powiedział szef rządu.

Premier poinformował też, że zatrzymano i sprowadzono do Polski jednego z koordynatorów akcji dywersyjnych. - Jest w Polsce, do dyspozycji prokuratury i naszych służb - podkreślił Tusk.
Zaznaczył również, że polskie służby złapią każdego, kto odpowiada za dywersję albo będzie próbował realizować akcje dywersyjne na terenie naszego kraju.

Zarzuty dla Kolumbijczyka
We wtorek ABW i rzecznik ministra koordynatora służ specjalnych Jacek Dobrzyński poinformowali, że za dwoma podpaleniami, które miały miejsce w 2024 roku w Polsce stoi 27-letni Kolumbijczyk działający na zlecenie rosyjskiego wywiadu. Do zdarzeń doszło 23 maja ub.r. w Warszawie i tydzień później, 30 maja w Radomiu.

ABW przekazała, że Kolumbijczykowi postawiono zarzuty działania na rzecz obcego wywiadu przeciw Rzeczpospolitej i dopuszczenia się przestępstw o charakterze terrorystycznym.

„Podejrzany otrzymywał od mocodawcy szczegółowe instrukcje dotyczące celu ataku oraz sposobu jego przeprowadzenia, w tym wykonania butelki zapalającej (tzw. koktajlu Mołotowa), a także użycia określonego środka transportu” - czytamy w komunikacie ABW. Agencja oceniła, że ujawniony „modus operandi” wpisuje się w analogiczne zdarzenia identyfikowane w wielu krajach Europy Środkowej i Wschodniej.

„Potwierdzono, że rosyjskie służby, przy wykorzystaniu komunikatora Telegram, systemowo i na dużą skalę werbowały osoby pochodzenia latynoamerykańskiego, z doświadczeniem wojskowym, do prowadzenia rozpoznania wskazanych im lokalizacji, a następnie podpalania wytypowanych obiektów oraz dokumentowania zniszczeń. Zdjęcia i nagrania były następnie wykorzystywane przez rosyjskojęzyczne media w celach dezinformacyjno-propagandowych” - wyjaśniła ABW.

Kraj i świat

Biały Dom zapowiada wysokie cła dla Kanady i Meksyku. Pozwoliły na inwazję fentanylu

Biały Dom zapowiada wysokie cła dla Kanady i Meksyku. „Pozwoliły na inwazję fentanylu”

2025-01-31, 21:45
MSZ potwierdza, że w katastrofie lotniczej pod Waszyngtonem zginęła Polka

MSZ potwierdza, że w katastrofie lotniczej pod Waszyngtonem zginęła Polka

2025-01-31, 16:37
MEN: Od tego roku szkolnego egzamin ósmoklasisty będzie trwał dłużej

MEN: Od tego roku szkolnego egzamin ósmoklasisty będzie trwał dłużej

2025-01-31, 14:42
Zbigniew Ziobro doprowadzony do sejmu przed policję. Do przesłuchania nie doszło [aktualizacja]

Zbigniew Ziobro doprowadzony do sejmu przed policję. Do przesłuchania nie doszło [aktualizacja]

2025-01-31, 08:35
Tomasz Siemoniak: Łączy nas wspólne spojrzenie  chcemy, by Europa była bezpieczna

Tomasz Siemoniak: Łączy nas wspólne spojrzenie – chcemy, by Europa była bezpieczna

2025-01-30, 19:49
Karol Nawrocki: jako prezydent będę konsekwentnie domagał się reparacji wojennych od Niemiec

Karol Nawrocki: jako prezydent będę konsekwentnie domagał się reparacji wojennych od Niemiec

2025-01-30, 19:12
USA: Nikt nie przeżył katastrofy lotniczej w Waszyngtonie. Wśród ofiar obywatele wielu krajów

USA: Nikt nie przeżył katastrofy lotniczej w Waszyngtonie. Wśród ofiar obywatele wielu krajów

2025-01-30, 17:59
Polska wybuduje nowy żaglowiec szkolny Dar Młodzieży. Koszt Około 300 mln zł

Polska wybuduje nowy żaglowiec szkolny „Dar Młodzieży". Koszt? Około 300 mln zł

2025-01-30, 11:26
Samolot pasażerski zderzył się ze śmigłowcem pod Waszyngtonem są ofiary śmiertelne [zdjęcia]

Samolot pasażerski zderzył się ze śmigłowcem pod Waszyngtonem; są ofiary śmiertelne [zdjęcia]

2025-01-30, 08:20
Ratownicy medyczni: Nie ma zgody na agresję ze strony pacjentów

Ratownicy medyczni: Nie ma zgody na agresję ze strony pacjentów

2025-01-29, 21:08
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę