Redaktor polonijnego radia: Medialna burza wokół migracyjnej polityki Trumpa jest przesadzona

2025-01-23, 09:34  Polska Agencja Prasowa/Redakcja
Granica meksykańsko-amerykańska/Caroline Breham/PAP/EPA

Granica meksykańsko-amerykańska/Caroline Breham/PAP/EPA

Akcja deportacji nie będzie dotyczyć Polaków, lecz przybyszy z Ameryki Łacińskiej – ocenił Sławomir Budzik, redaktor naczelny polonijnego radia w Chicago, DEON 24.

W dniu zaprzysiężenia Trump podpisał 26 dyrektyw wykonawczych, wprowadzając między innymi stan nadzwyczajny na granicy USA z Meksykiem; oświadczył też po raz kolejny, że nielegalna imigracja to „inwazja”, która wymaga wysłania tam dodatkowych sił zbrojnych.

Po decyzji prezydenta całkowicie wstrzymano prawo do ubiegania się o azyl oraz zaczęto automatycznie odsyłać migrantów przekraczających granicę poza przejściami granicznymi.

– Trump w dniu swojego zaprzysiężenia zrobił to, co obiecał w kampanii wyborczej, czyli podjął decyzję o wprowadzeniu stanu wyjątkowego na granicy USA z Meksykiem, aby osoby, które przekraczały granicę, w szczególności te mające na koncie wyroki, zostały po prostu deportowane z kraju – powiedział Budzik w rozmowie z PAP.

Zapytany o to, w jakim stopniu deportacje zapowiedziane przez prezydenta dotyczyć będą Polaków, Budzik ocenił, że „jeżeli ktokolwiek twierdzi, że deportacje mają cokolwiek wspólnego z Polakami, po prostu jest jeszcze chyba w kampanii wyborczej albo kompletnie nie rozumie rzeczywistości amerykańskiej”.

11 mln osób w USA nie ma prawnie uregulowanego pobytu
Mimo że największa fala emigracji Polaków do Stanów Zjednoczonych miała miejsce przed zmianą ustrojową w Polsce, to w USA nadal są polscy obywatele, których status nie jest uregulowany.

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że zlecił ministrowi spraw zagranicznych Radosławowi Sikorskiemu przygotowanie placówek konsularnych do udzielania pomocy Polakom, którzy mogą zostać objęci akcją deportacyjną zapowiedzianą przez nową administrację USA. Zaznaczył przy tej okazji, że nie uzyskał informacji od strony amerykańskiej, w jakim stopniu obywatele Polski zostaną objęci takimi procedurami.
Budzik stwierdził, że „w Stanach Zjednoczonych deportacje dotyczą ludzi, którzy przekroczyli południową granicę, co więcej, mają przestępstwa na swoim koncie”. Zarazem przyznał, iż może się tak stać, że Polak z nieuregulowanym statusem „spowoduje wypadek po pijaku i zostanie deportowany, ale to nic nowego i takie sytuacje się zdarzały i będą zdarzać”.

Dziennik „The Washington Post” zwrócił uwagę, że w USA żyje ok. 11 mln osób, które nie mają prawnie uregulowanego pobytu. W 2017 roku, podczas swej pierwszej prezydentury Trump obiecywał, że deportuje między 2–3,5 mln osób, jednak w czasie czterech lat jego urzędowania wydalono 1,5 mln osób.

Według Budzika „Polacy, którzy popełnili przestępstwa na terenie Stanów Zjednoczonych najbardziej byli ścigani przez administrację Baracka Obamy”.

Zdaniem Budzika chodzi o zmuszenie do dopełnienia formalności
W ciągu minionej dekady to za rządów prezydenta Joe Bidena w ciągu roku deportowano najwięcej osób – 271,5 tys., a administracja Obamy przeprowadziła największą akcję wydalania imigrantów, którzy złamali prawo – w 2012 roku deportowano aż 400 tys. osób.

W ocenie Budzika kwestia planów deportacji zapowiedzianych przez Trumpa została wyolbrzymiona przez media, ale to może „zmusić Polaków, którzy jeszcze nie dopełnili wszystkich formalności związanych z uzyskaniem obywatelstwa, aby to w najbliższym czasie zrobili”.

– Do zagłosowania na Trumpa przekonały Polaków kwestie gospodarcze – ocenił. – Mnóstwo ludzi straciło sporo pieniędzy w ciągu ostatnich czterech lat (...), potężna inflacja, zarobki stoją w miejscu, ludzie coraz mniej zarabiają, przez co stać ich na coraz mniej – wskazał.

Według analiz, amerykańskich i zagranicznych, stan gospodarki USA był jedną z najważniejszych kwestii dla wyborców w zeszłorocznych wyborach prezydenckich. Budzik powiedział, że w Chicago, gdzie mieszka, Polonia popiera Republikanów i głosowała na Trumpa, ale w pozostałych stanach głosy diaspory rozłożyły się między kandydatów.
Nie wiadomo, jak głosowała cała Polonia w ostatnich wyborach prezydenckich, jest jednak pewne, że w wielu jej skupiskach przeważają postawy konserwatywne.

Zapytany o stosunek Polonii do gróźb Trumpa dotyczących wyjścia USA z NATO, Budzik odpowiedział, że w jego środowisku temat ten nie przykuwa tyle uwagi, co w Europie. Ocenił, że znaczna część diaspory wierzy, iż Trump będzie miał dobry stosunek do Polski.
Walka z nielegalną imigracją była jednym z kluczowych haseł kampanii Trumpa; najbardziej ortodoksyjni zwolennicy jego polityki chcą tak zaostrzyć prawo migracyjne, by ograniczyć nawet prawo pobytu dla osób z wizami dla wysokiej klasy profesjonalistów. Przedstawiciele Krzemowej Doliny w administracji Trumpa, którym zależy na ściąganiu takich specjalistów, są temu zdecydowanie przeciwni. Dlatego nie jest nadal jasne, jaką skalę osiągnie „akcja deportacyjna” zapowiadana przez administrację Republikanów.

Kraj i świat

Polska wychodzi z konwencji ottawskiej. Prof. Roman Baecker z UMK: Reakcja Rosji dość powściągliwa

Polska wychodzi z konwencji ottawskiej. Prof. Roman Baecker z UMK: Reakcja Rosji dość powściągliwa

2026-02-20, 20:15
Niższe kary dla oskarżonych w sprawie śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień

Niższe kary dla oskarżonych w sprawie śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień

2026-02-20, 13:55
Zbigniew G. przyznał się do zabójstwa żony. Sąd w Poznaniu umorzył postępowanie

Zbigniew G. przyznał się do zabójstwa żony. Sąd w Poznaniu umorzył postępowanie

2026-02-20, 12:12
Premier zaapelował do Polaków przebywających w Iranie o pilne opuszczenie tego kraju

Premier zaapelował do Polaków przebywających w Iranie o pilne opuszczenie tego kraju

2026-02-19, 16:30
Wielka Brytania: Były książę Andrzej aresztowany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego

Wielka Brytania: Były książę Andrzej aresztowany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego

2026-02-19, 15:15
Radosław Sikorski uderzył w prawicę. Wspomniał o bydgoskich zakładach Belma i NITRO-CHEM

Radosław Sikorski uderzył w prawicę. Wspomniał o bydgoskich zakładach „Belma” i NITRO-CHEM

2026-02-19, 11:39
Podwójne morderstwo, 29-latek zabił swoich dziadków. Po chwili sam zadzwonił na policję

Podwójne morderstwo, 29-latek zabił swoich dziadków. Po chwili sam zadzwonił na policję

2026-02-19, 08:14
Polska bramą gazową dla Ukrainy Mówił o tym minister energetyki Miłosz Motyka

Polska bramą gazową dla Ukrainy? Mówił o tym minister energetyki Miłosz Motyka

2026-02-18, 21:27
Turysta zaginął w Tatrach 14 lutego. Wjechał kolejką na Kasprowy Wierch

Turysta zaginął w Tatrach 14 lutego. Wjechał kolejką na Kasprowy Wierch

2026-02-18, 20:12
Dwóch posłów z regionu w nowym klubie parlamentarnym Centrum. Rozłam w partii Polska 2050

Dwóch posłów z regionu w nowym klubie parlamentarnym Centrum. Rozłam w partii Polska 2050

2026-02-18, 10:58
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę