Wydatki Polski na obronność a procedura nadmiernego deficytu. Jest decyzja KE

2024-11-04, 15:27  Polska Agencja Prasowa/Redakcja
Budynek Berlaymont w Brukseli, siedziba Komisji Europejskiej/fot. EmDee, CC BY-SA 4.0

Budynek Berlaymont w Brukseli, siedziba Komisji Europejskiej/fot. EmDee, CC BY-SA 4.0

Komisja Europejska uwzględni wydatki Polski na obronność w procedurze nadmiernego deficytu – poinformowała rzeczniczka KE Veerle Nuyts. Domagał się tego polski rząd, a Komisję zobowiązuje do tego unijne rozporządzenie.

W planie budżetowym przedstawionym w październiku w Brukseli Polska założyła wyjście z procedury nadmiernego deficytu poprzez jego nierównomierną redukcję – średnio o 0,82 proc. PKB rocznie. Polski rząd podkreślił, że celem jest sprowadzenie długu do poziomu poniżej 60 proc. PKB, ograniczenie deficytu sektora finansów publicznych do poziomu poniżej 3 proc. PKB i w rezultacie wyjście z procedury nadmiernego deficytu w ciągu czterech lat.

Unię do uwzględnienia tych wydatków zobowiązuje rozporządzenie

Rząd domagał się jednak od instytucji unijnych, aby przy kolejnych etapach procedury uwzględniły polskie wydatki na obronność, które są w relacji do PKB największe spośród państw UE i NATO, i służą wzmacnianiu bezpieczeństwa Europy.

Polskie władze argumentowały, że rozbudowa zdolności obronnych jest jednym z czterech wspólnych priorytetów UE określonych w rozporządzeniu o planach budżetowych. Zwrócono uwagę, że Polska inwestuje w zapewnienie integralności unijnych granic, a równocześnie musi ponosić ciężar tych wydatków w postaci pogorszenia sytuacji budżetowej. Gdyby nie inwestycje w bezpieczeństwo UE, deficyt i dług sektora instytucji rządowych i samorządowych w Polsce byłyby na znacznie niższym poziomie – podkreślono.
Do uwzględnienia wydatków obronnych zobowiązuje instytucje UE unijne rozporządzenie w sprawie wyjaśnienia i przyspieszenia procedury nadmiernego deficytu, a zwłaszcza art. 2 paragraf 3. Stanowi on, że zgodnie z Traktatem o Funkcjonowaniu UE, Komisja Europejska, opracowując sprawozdanie dotyczące procedury nadmiernego deficytu, zobowiązana jest wziąć pod uwagę m.in. „zwiększenie inwestycji publicznych na obronność, w stosownych przypadkach z uwzględnieniem również czasu rejestracji wydatków na sprzęt wojskowy”. – Komisja uwzględnia należycie i wyraźnie wszelkie inne czynniki, które w opinii danego państwa członkowskiego mają znaczenie dla kompleksowej oceny spełniania kryteriów deficytu i długu, i które zostały przedstawione Radzie i Komisji przez to państwo członkowskie. W tym kontekście szczególną uwagę zwraca się na wkłady finansowe na rzecz wspierania solidarności międzynarodowej i osiągania wspólnych priorytetów Unii – zapisano w rozporządzeniu.
Procedura uruchamiana, kiedy dług publiczny przekracza 60 proc. PKB
Jak poinformowała oświadczeniu rzeczniczka KE ds. gospodarczych i finansowych Veerle Nuyts, Komisja w sprawozdaniu z czerwca, które było pierwszym krokiem do wszczęcia procedury nadmiernego deficytu, wzięła pod uwagę szereg istotnych czynników. –Wzrost inwestycji rządowych w obronność został wyraźnie uznany za jeden z takich istotnych czynników również w przypadku Polski – napisała rzeczniczka.
– Wydatki na obronę mogą być częścią szerszego zestawu reform i inwestycji, które stanowią podstawę rozszerzonej i bardziej stopniowej ścieżki dostosowania fiskalnego, z planem średnioterminowym trwającym do siedmiu, a nie czterech lat. Polska zdecydowała się przedstawić czteroletni plan średniookresowy. Jednocześnie dodatkowe inwestycje obronne mogą uzasadniać mniejszy wysiłek fiskalny w danym roku i modulację profilu czasowego korekty fiskalnej w okresie obowiązywania wieloletniej ścieżki korekty deficytu – oświadczyła Nuyts.
Jak dodała, samo wszczęcie procedury deficytu wobec Polski było uzasadnione i zostało potwierdzone przez Radę. Procedura nadmiernego deficytu jest uruchamiana, gdy w danym kraju UE deficyt sektora finansów publicznych przekroczy 3 proc. PKB lub gdy dług publiczny jest wyższy niż 60 proc. PKB.

Kraj i świat

Rząd przyjął projekt budżetu na 2024 rok. Sytuacja gospodarcza ma się polepszać

Rząd przyjął projekt budżetu na 2024 rok. Sytuacja gospodarcza ma się polepszać

2023-09-28, 16:36
Andrzej Duda: Muzeum Historii Polski było marzeniem i ideą prezydenta Lecha Kaczyńskiego [wideo, zdjęcia]

Andrzej Duda: Muzeum Historii Polski było marzeniem i ideą prezydenta Lecha Kaczyńskiego [wideo, zdjęcia]

2023-09-28, 16:02
Senator Brejza: Węgiel z Rosji płynie do Polski. Politycy PiS: Kolejna wymyślona afera

Senator Brejza: Węgiel z Rosji płynie do Polski. Politycy PiS: Kolejna wymyślona afera

2023-09-27, 20:14
Projekt Bitwa o remizy: gmina z najwyższą frekwencją wyborczą otrzyma 1 mln zł

Projekt „Bitwa o remizy": gmina z najwyższą frekwencją wyborczą otrzyma 1 mln zł

2023-09-27, 17:12
Ambasador RP: spiker kanadyjskiego parlamentu przeprosił Polaków, czego się domagaliśmy

Ambasador RP: spiker kanadyjskiego parlamentu przeprosił Polaków, czego się domagaliśmy

2023-09-27, 08:52
Prezydent Duda: Kłamstwa i oszczerstwa na szkodę funkcjonariuszy to podłość

Prezydent Duda: Kłamstwa i oszczerstwa na szkodę funkcjonariuszy to podłość

2023-09-26, 20:13
Kanadyjski parlament uhonorował członka hitlerowskiej formacji SS. Będzie ekstradycja

Kanadyjski parlament uhonorował członka hitlerowskiej formacji SS. Będzie ekstradycja?

2023-09-26, 11:18
USA udzieliły Polsce pożyczki o wartości 2 mld dolarów na wsparcie modernizacji polskiej obronności

USA udzieliły Polsce pożyczki o wartości 2 mld dolarów na wsparcie modernizacji polskiej obronności

2023-09-25, 17:01
Spadło 630 ton bomb, zniszczyły m.in. Zamek Królewski. Czarny poniedziałek 1939 roku [wideo]

Spadło 630 ton bomb, zniszczyły m.in. Zamek Królewski. Czarny poniedziałek 1939 roku [wideo]

2023-09-25, 11:13
Paweł Szrot: Obrona Polski na linii Wisły oznaczałaby, że Bydgoszcz czekałby los Mariupola

Paweł Szrot: Obrona Polski na linii Wisły oznaczałaby, że Bydgoszcz czekałby los Mariupola

2023-09-25, 10:16
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę