Notariusze korzystnie oceniają planowane zmiany w spadkach

2014-02-13, 17:32  Polska Agencja Prasowa

Przyjęcie jako zasady odpowiedzialności za długi spadkowe tylko do wysokości przejętego majątku będzie zmianą rewolucyjną, ale korzystną - oceniają notariusze. Wskazują, że zmiana ta musi jednak łączyć się z akcją informacyjną skierowaną do spadkobierców.

"Jest to korzystnie oceniana przez nas propozycja dotycząca dziedziczenia, choć niewątpliwie będzie to zmuszało spadkobierców do większej aktywności" - powiedział w czwartek prezes Krajowej Rady Notarialnej Tomasz Janik. Dodał, że obecnie wiele osób bezrefleksyjnie podchodzi do uzyskiwanego spadku i to podejście będzie musiało ulec zmianie.

Przygotowany w resorcie sprawiedliwości projekt ma chronić spadkobierców przed niespodziewaną odpowiedzialnością za długi spadkowe. Obecnie mogą oni odpowiadać za długi zmarłego, o których wcześniej nie wiedzieli.

Generalna zasada obecnie jest bowiem taka, że jeśli spadkobierca nie złoży w ciągu sześciu miesięcy oświadczenia o odrzuceniu spadku albo innej formie jego przyjęcia, to wraz z majątkiem przejmuje pełną, nieograniczoną odpowiedzialność za długi spadkowe. Jest to tzw. proste przyjęcie spadku.

Główne założenie projektu przewiduje, by zamiast dziedziczyć spadek z wszystkimi długami zmarłego, spadkobierca odpowiadał za nie tylko do wysokości przejętego majątku. W języku prawniczym nazywa się to odpowiedzialnością "z dobrodziejstwem inwentarza". Taka możliwość istnieje już obecnie, ale wymaga od spadkobiercy złożenia w ciągu sześciu miesięcy oświadczenia w tej sprawie. Po zmianie, ta sytuacja zostanie odwrócona i oświadczenie będzie wymagane przy prostym przyjęciu spadku.

Według rzeczniczki prasowej KRN Joanny Greguły na obecnym etapie prac legislacyjnych trudno przewidzieć wszystkie konsekwencje uchwalenia takiego projektu, ale na pewno zmieni się postrzeganie odpowiedzialności spadkobiercy i może pojawić się większa trudność w dochodzeniu wierzytelności. "Ponadto będzie musiało zmienić się myślenie spadkobierców, gdyż osoby pewne tego, że spadkodawca nie posiadał długów, będą musiały pisać oświadczenie o przyjęciu spadku wprost" - zaznaczyła.

W projekcie proponuje się także zmienić zasady ustalania stanu majątku spadkowego, co ma podstawowe znaczenie w przypadku przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Obecnie majątek spadkowy ustala komornik sądowy, co dla spadkobierców oznacza koszty, ponieważ komornik korzysta z usług rzeczoznawców.

Ministerstwo zaproponowało, by spadkobiercy sami mogli składać - w sądzie lub u notariusza - wykaz inwentarza, według wzoru ustalonego przez ministra sprawiedliwości. Jeśli wierzyciele nie zgadzaliby się z wykazem sporządzonym przez spadkobierców, wówczas spis inwentarza sporządzałby - tak jak obecnie - komornik.

"Wykaz prywatny będzie notarialnie poświadczany albo też notariusz będzie go mógł sporządzić w formie protokołu" - zaznaczyła Greguła. Dodała, że wykaz ma być oświadczeniem, złożonym według "najlepszej wiedzy" sporządzającego ten wykaz.

KRN w opinii przedstawionej MS zaproponowała ponadto, aby w nowelizacji wprowadzić półroczny termin, w którym spadkobierca byłby zobligowany do przedstawienia wykazu inwentarza. Zdaniem notariuszy rozważenia wymaga również kwestia np. nałożenia odpowiednich procedur na banki w związku z przygotowywaniem tych wykazów.

Projekt zmian w kodeksie cywilnym, kodeksie postępowania cywilnego i Prawa o notariacie jeszcze w grudniu zeszłego roku trafił do konsultacji społecznych i uzgodnień międzyresortowych. (PAP)

Kraj i świat

Tarcza Wschód się zbroi. Polskie i zagraniczne firmy chcą współpracować z wojskiem

„Tarcza Wschód” się zbroi. Polskie i zagraniczne firmy chcą współpracować z wojskiem

2026-02-10, 10:49
Polacy zawieźli do Kijowa partię generatorów prądu. Zebrano na nie ponad 10 mln zł

Polacy zawieźli do Kijowa partię generatorów prądu. Zebrano na nie ponad 10 mln zł

2026-02-09, 22:15
Nie cztery a sześć reaktorów jądrowych może zostać zbudowanych we Włocławku

Nie cztery a sześć reaktorów jądrowych może zostać zbudowanych we Włocławku

2026-02-09, 19:50
Laura oraz Nikodem to najpopularniejsze imiona wybierane przez rodziców z naszego regionu

Laura oraz Nikodem to najpopularniejsze imiona wybierane przez rodziców z naszego regionu

2026-02-09, 14:57
Nie żyje ceniony aktor i pedagog, Edward Linde-Lubaszenko. Zagrał w ponad 70 filmach

Nie żyje ceniony aktor i pedagog, Edward Linde-Lubaszenko. Zagrał w ponad 70 filmach

2026-02-08, 19:00
Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą? Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

2026-02-08, 17:00
Obrońca strażnika zaskarżył wyrok skazujący go za przejechanie psa na granicy z Białorusią

Obrońca strażnika zaskarżył wyrok skazujący go za przejechanie psa na granicy z Białorusią

2026-02-08, 14:50
Orban nazywał Ukrainę wrogiem Węgier. To reakcja na starania o uniezależnienie UE od rosyjskich paliw

Orban nazywał Ukrainę wrogiem Węgier. To reakcja na starania o uniezależnienie UE od rosyjskich paliw

2026-02-08, 12:30
We Włoszech demonstrowano przeciwko zimowej olimpiadzie

We Włoszech demonstrowano przeciwko zimowej olimpiadzie

2026-02-07, 17:32
Polacy najlepiej postrzegają samych siebie, Czechów i Słowaków. A najgorzej

Polacy najlepiej postrzegają samych siebie, Czechów i Słowaków. A najgorzej?

2026-02-07, 15:46
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę