Kidawa-Błońska: szukamy rozwiązań prawnych dla komisji ws. Macierewicza

2014-02-04, 12:48  Polska Agencja Prasowa

Rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Błońska poinformowała PAP, że prawnicy szukają odpowiedniej formuły komisji sejmowej ws. Antoniego Macierewicza, która wyjaśniłaby sprawę, wskazałaby zaniedbania i błędy, ale też zagwarantowała, że jej obrady nie będą "spektaklem politycznym".

Wniosek o powołanie komisji śledczej ws. działań Antoniego Macierewicza, jako wiceszefa MON i szefa SKW, złożył Twój Ruch, który chce, aby komisja zbadała jakość stanowienia prawa, pracę prokuratury. Pod koniec stycznia premier Donald Tusk informował, że oceni ten wniosek pod kątem bezpieczeństwa Polaków; dodał, że będzie się chciał zapoznać z opiniami tych, którzy są w tej dziedzinie specjalistami i nie zajmują się polityką, tylko bezpieczeństwem państwa.

Kidawa-Błońska powiedziała we wtorek PAP, że obecnie prawnicy szukają odpowiedniej formuły komisji sejmowej ws. Macierewicza, która "z jednej strony ma wyjaśnić sprawę, wskazać zaniedbania oraz błędy i doprowadzić do ukarania, a z drugiej zagwarantuje, że nie będzie to spektakl polityczny".

"Szukamy rozwiązania, bo jeżeli będziemy mieli cień wątpliwości, że będziemy mieli spektakl jednego aktora pana Macierewicza, który będzie demontował system państwa polskiego, to na pewno na taką komisję śledczą się nie zgodzimy. Komisja ma wyjaśnić sprawę i wskazać zaniedbania, czy błędy Macierewicza i doprowadzić do jego ukarania, a nie do tego, żeby on znowu triumfował bezkarnie" - podkreśliła rzeczniczka rządu.

Według niej państwo polskie nie może nie wyjaśnić do końca działań Macierewicza, jako wiceszefa obrony narodowej i szefa SKW. "Problem jest, bowiem skoro z powodu słów i zachowań pana Macierewicza państwo polskie na podstawie wyroków sądowych płaci odszkodowania, to ktoś ponosi za to odpowiedzialność i taka odpowiedzialność w znacznym stopniu ponosi pan Macierewicz. Mamy wyroki sądowe i mamy odszkodowania, więc nie można mówić, że nic się nie stało. Ale z drugiej strony pan Macierewicz jest absolutnie bezkarny" - powiedziała Kidawa-Błońska.

Pytana, czy w tym tygodniu premier Donald Tusk podejmie decyzję w tej sprawie, odparła: "trudno przewidzieć, ale raczej nie".

"Wszystko zależy od tego, jaki miałby być zakres komisji i o tym zdecydują prawnicy, z którymi się konsultujemy. Na wiele komisji długo czekaliśmy, bo szukaliśmy takiego obszaru i formuły, żeby on był naprawdę adekwatny. Na razie takiego projektu nie widziałem, żeby powstał, bo wszyscy mają wiele wątpliwości. Wszyscy chcielibyśmy tę sprawę zamknąć, aby ci, którzy dopuścili się zaniedbań, zostali ukarani, ale też nikt nie chce żadnego spektaklu medialnego" - powiedziała rzecznik rządu.

Jak podkreśliła, komisje w Sejmie mogą działać na różnych zasadach, dlatego - dodała - trzeba bardzo precyzyjnie określić, czego ta komisja miałaby dotyczyć i w jaki sposób miałaby funkcjonować.

Pytana, czy rząd rozważa zmianę ustawy o komisji śledczej, odparła: "cały czas trwają prace prawników, jak wyjść z tej sytuacji".

Zgodnie z propozycją Twojego Ruchu komisja śledcza ws. działań Antoniego Macierewicza, jako wiceszefa MON i szefa SKW, miałaby zbadać okoliczności, jakie towarzyszyły powstaniu projektu ustawy o likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych i weryfikacji ich kadr oraz stworzeniu i publikacji raportu z weryfikacji WSI (tzw. raportu Macierewicza), a także samej weryfikacji kadr WSI przez Komisję Weryfikacyjną w okresie 21 lipca 2006 r. do 30 czerwca 2008 r.; komisja miałaby też zbadać skutki tych działań.

Pod koniec stycznia premier Donald Tusk poinformował, że będzie oceniał wniosek ws. komisji śledczej pod kątem bezpieczeństwa Polaków. "Na pewno nie dopuszczę, aby tego typu przedsięwzięcie osłabiło państwo polskie" - zapewnił. Jak dodał, będzie chciał zapoznać się z opiniami tych, którzy są w tej dziedzinie naprawdę specjalistami i nie zajmują się polityką, tylko bezpieczeństwem państwa.

Prezydent Lech Kaczyński upublicznił sygnowany przez Macierewicza raport z weryfikacji WSI w lutym 2007 r. W raporcie tym rządzące wówczas PiS zarzucało wiele nieprawidłowości, m.in. brak weryfikacji z lat PRL, tolerowanie szpiegostwa na rzecz Rosji, udział w aferze FOZZ, nielegalny handel bronią. Na podstawie raportu wszczęto kilka śledztw w sprawie przestępstw WSI; większość umorzono. Osoby wymienione w raporcie jako agenci wytoczyły MON ponad 20 procesów. MON przeprosiło już większość z nich, kwota kosztów resortu z tego tytułu wyniosła 1,2 mln zł.

Pod koniec grudnia 2013 r. Prokuratura Apelacyjna w Warszawie poinformowała o umorzeniu śledztwa w sprawie nieprawidłowości przy tworzeniu raportu z weryfikacji WSI z 2007 r. Śledztwo wszczęto na wniosek osób wymienionych w raporcie, przeproszonych przez MON. "Gazeta Wyborcza" dotarła do uzasadnienia decyzji warszawskiej prokuratury apelacyjnej, w którym napisano, że Macierewicz nie może odpowiadać za kłamstwa w raporcie WSI, bo za swoją pracę nie dostawał pensji, a publikując go, myślał, że pisze prawdę.(PAP)

Kraj i świat

Były problemy z płatnością BLIK-iem. Operator zawiadomił o porannym ataku na system

Były problemy z płatnością BLIK-iem. Operator zawiadomił o porannym ataku na system

2025-11-01, 10:00
Przechwycono trzeci w tym tygodniu rosyjski samolot nad Bałtykiem

Przechwycono trzeci w tym tygodniu rosyjski samolot nad Bałtykiem

2025-10-31, 15:10
Ministerstwo Kultury: 2,5 mld zł na media publiczne w ustawie medialnej, koniec abonamentu

Ministerstwo Kultury: 2,5 mld zł na media publiczne w ustawie medialnej, koniec abonamentu

2025-10-30, 11:09
Francja: Zatrzymano pięciu nowych podejrzanych w sprawie kradzieży w Luwrze

Francja: Zatrzymano pięciu nowych podejrzanych w sprawie kradzieży w Luwrze

2025-10-30, 08:57
Dowództwo: Polskie myśliwce przechwyciły we wtorek rosyjski samolot nad Morzem Bałtyckim

Dowództwo: Polskie myśliwce przechwyciły we wtorek rosyjski samolot nad Morzem Bałtyckim

2025-10-29, 10:53
Izrael: Premier Benjamin Netanjahu nakazał armii natychmiastowe ataki na Strefę Gazy

Izrael: Premier Benjamin Netanjahu nakazał armii natychmiastowe ataki na Strefę Gazy

2025-10-28, 17:56
Policja: Atak na klientów banku Santander to tzw. skimming

Policja: Atak na klientów banku Santander to tzw. skimming

2025-10-28, 09:54
Jamajka: Trzy osoby zginęły jeszcze przed uderzeniem huraganu Melissa

Jamajka: Trzy osoby zginęły jeszcze przed uderzeniem huraganu Melissa

2025-10-28, 09:44
Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie sprzedaży działki pod CPK

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie sprzedaży działki pod CPK

2025-10-27, 19:48
Naukowcy z USA: Z żywej grzybni można tworzyć organiczne komputery

Naukowcy z USA: Z żywej grzybni można tworzyć organiczne komputery

2025-10-27, 16:45
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę