Od 1 lipca zakaz przebywania na obszarze 200 metrów od granicy z Białorusią

2022-06-30, 11:30  PAP
Wojsko w miejscowości Nowa Łuka przy granicy polsko-białoruskiej. Fot. PAP/Artur Reszko

Wojsko w miejscowości Nowa Łuka przy granicy polsko-białoruskiej. Fot. PAP/Artur Reszko

Od 1 lipca do 15 września będzie obowiązywać w Podlaskiem zakaz przebywania na obszarze 200 metrów od linii granicy polsko-białoruskiej. SG apeluje o odpowiedzialne zachowanie i stosowanie się do poleceń służb. Za złamanie zakazu grozi mandat.

Zmiany od 1 lipca wprowadzane wydanym już wcześniej rozporządzeniem wojewody podlaskiego oznaczają, że na teren przygraniczny mogą np. przyjeżdżać turyści. Od wielu miesięcy nie mieli takiej możliwości.

30 czerwca kończy się zakaz przebywania na określonym terenie w 183 miejscowościach przy granicy z Białorusią w Podlaskiem i Lubelskiem. Był on - jak od początku tłumaczono - spowodowany kryzysem migracyjnym przy granicy z Białorusią.

Najpierw od 2 września do 30 listopada 2021 r. na tym terenie był wprowadzony stan wyjątkowy, potem od 1 grudnia 2021 do 1 marca 2022 r. obowiązywało właśnie rozporządzenie MSWiA o zakazie przebywania na tym obszarze, które było potem przedłużone do 30 czerwca.

W rozporządzeniu MSWiA uzasadniano, że dalszy zakaz przebywania przy granicy jest konieczny, bo wciąż mają miejsce próby nielegalnego jej przekraczania granicy i incydenty w bezpośredniej bliskości granicy i mogą być one wykorzystywane do eskalacji trwającego kryzysu migracyjnego.

Rozporządzenie wojewody podlaskiego, które wchodzi w życie 1 lipca, zostało wprowadzone na wniosek Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej. Wojewoda przychylił się do tego wniosku na podstawie ustawy o budowie zapory na granicy. Budowa zapory się kończy.

– W związku z tym, że tych prób nielegalnego przekroczenia granicy jest mniej, a bariera fizyczna została ukończona, SG rekomendowała, aby znieść strefę zakazu wejścia w pobliże linii granicy polsko-białoruskiej. Stąd od jutra (piątek), już w pobliże tej granicy można przychodzić, ale przypominam, że istnieje pas 200 metrów (...) Jest on nam potrzebny, aby zainstalować systemy elektroniczne - powiedziała w czwartek rzeczniczka Straży Granicznej por. Anna Michalska.

Dodała, że SG nie chce, aby ze względów bezpieczeństwa, widoczna była instalacja montowanych elektronicznych zabezpieczeń, stąd zakaz wchodzenia na 200-metrowy obszar przy granicy.

– Kto wejdzie na ten teren może zostać ukarany mandatem. Tutaj też liczymy oczywiście na odpowiedzialność turystów, osób które będą w pobliżu linii granicy, aby pomimo tego, że już tutaj jest swoboda poruszania się, aby wykonywały polecenia służb, zachowywały się odpowiedzialnie, nie podchodziły pod linię granicy - powiedziała Michalska.

Z informacji uzyskanych w Podlaskim Oddziale Straży Granicznej w Białymstoku wynika, że wysokość mandatu to maksymalnie 500 zł lub nagana. Podstawą jest artykuł 54 Kodeksu Wykroczeń. SG przypomina, że przed budową zapory, takim mandatem karane były osoby, które naruszały ówczesny tzw. pas drogi granicznej, by na przykład zrobić sobie zdjęcie na tle słupka granicznego.

Michalska oceniła, że przy granicy wciąż jest niebezpiecznie. – My co jakiś czas ostatnio mamy próby ataku na patrole polskie, na posterunki polskie, żołnierzy, polskich funkcjonariuszy, więc prosimy o odpowiedzialność, zastosowanie się do wszystkich poleceń służb - powiedziała Michalska.

Pas granicy objęty zakazem zbliżania się na odległość 200 metrów ma 203,5 km długości. Od trójstyku granic państwowych Polski, Białorusi i Litwy do znaku granicznego nr 498, oraz od północnego brzegu rzeki Bug do znaku granicznego nr 444 - wynika z rozporządzenia wojewody.

Kraj i świat

Siedmioro Polaków pośmiertnie uhonorowanych tytułem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata

Siedmioro Polaków pośmiertnie uhonorowanych tytułem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”

2023-05-24, 20:08
Ambasador Niemiec w Polsce: temat reparacji to puszka Pandory i lepiej, by pozostała nietknięta

Ambasador Niemiec w Polsce: temat reparacji to puszka Pandory i lepiej, by pozostała nietknięta

2023-05-24, 17:41
Włochy: Gigantyczne zniszczenia po powodzi. Kto może, kupuje kalosze i pomaga

Włochy: Gigantyczne zniszczenia po powodzi. „Kto może, kupuje kalosze i pomaga”

2023-05-24, 16:51
Szef MON: jeszcze w tym roku planujemy postępowanie ws. zakupu okrętów podwodnych

Szef MON: jeszcze w tym roku planujemy postępowanie ws. zakupu okrętów podwodnych

2023-05-24, 11:02
Politolog z UMK: Już dziś powinniśmy zadbać o przyszłość stosunków polsko-ukraińskich [Rozmowa dnia]

Politolog z UMK: Już dziś powinniśmy zadbać o przyszłość stosunków polsko-ukraińskich [Rozmowa dnia]

2023-05-23, 10:19
Atak antyputinowskich oddziałów w Rosji. ISW: rosyjska przestrzeń informacyjna zareagowała paniką

Atak antyputinowskich oddziałów w Rosji. ISW: rosyjska przestrzeń informacyjna zareagowała paniką

2023-05-23, 09:36
Koordynatorzy zaopiekują się chorymi na raka. Pomogą w każdym momencie

Koordynatorzy zaopiekują się chorymi na raka. „Pomogą w każdym momencie”

2023-05-22, 13:47
Podali datę przybycia Papieża na tegoroczne Światowe Dni Młodzieży w Lizbonie

Podali datę przybycia Papieża na tegoroczne Światowe Dni Młodzieży w Lizbonie

2023-05-22, 13:43
Włoski niszczyciel rakietowy Caio Duilio zacumował w porcie w Gdyni [wideo]

Włoski niszczyciel rakietowy „Caio Duilio” zacumował w porcie w Gdyni [wideo]

2023-05-22, 10:47
Mularczyk: sprawa historii polsko-ukraińskiej musi być podnoszona stanowczo, ale i rozważnie

Mularczyk: sprawa historii polsko-ukraińskiej musi być podnoszona stanowczo, ale i rozważnie

2023-05-21, 21:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę