Byliśmy tam wiele razy, by spędzić wieczór w ciekawym towarzystwie i przy wybornej kawie. Tym razem odwiedzimy artystę, którego talent i gitarowy styl dały o sobie znać w naszych spotkaniach gdy tylko wsłuchiwaliśmy się w muzyczne wizje włoskiej formacji FJIERI, bądź gdy ulicami Rzymu prowadził nas Stefano Panunzi... Dzisiaj gościć nas będzie NICOLA LORI. Razem ze Stefano przedstawili światu zespół FJIERI, a i bohater dzisiejszego wieczoru występował na płytach autorskich podpisywanych przez Stefano... Czy na autorskich ścieżkach poukładał pięciolinie pełne dźwięków w inny sposób? Nie było takiej potrzeby :) Jako współautor sukcesów FJIERI kontynuuje swoją sztukę w sposób najlepszy na jaki go stać i za jaki pokochał go świat... 4 października ukazał się album pt. „Urban Vision”, gdzie NICOLA LORI korzysta ze wsparcia swoich sprawdzonych przyjaciół. Wśród nich wiele nazwisk odnoszących się do przeszłości formacji FJIERI... Sympatyków tej włoskiej ekipy nie trzeba zatem przekonywać :)
Choć wieczorny spacer po Rzymie może wciągać, a Nicola potrafi tworzyć niepowtarzalny nastrój, dopilnuję czasu, który pozwoli nam wrócić do domów przed snem :)
Autor: Adam Droździk
Emisja: „Muzyczne podróże”, 30 września 2026 (powtórka audycji)