2026-07-17
„Podróże ma we krwi” (powtórka)
2026-06-26
Renata Lesner-Szwarc odziedziczyła miłość do podróży po przodkach. W rodzinie legendarna jest opowieść o pewnym wuju, który „szwędał się” po okolicy. Dziś połowa rodziny jeździ po świecie, druga połowa nie rusza się z Kaszub. Serce Renaty zostało w rodzinnych stronach, ale na miejsce do życia wybrała Toruń. Większość roku jest jednak w drodze. Jest zafascynowana Ugandą, gdzie stara się organizować pomoc dla dzieci, które nie mogą kontynuować nauki. Co dają jej podróże? Czy coś odbierają? O tym w archiwalnym reportażu, który miał swoją premierę 6 lipca 2025.
Autor: Adriana Andrzejewska-Kuras
Emisja: Ziarna losu, 28 czerwca 2026
„Miłość wychodzona na poboczach” (powtórka)
2026-06-19
Połączyła ich słabość do podróżowania w wolnym rytmie. Zamiast zwiedzać kolejne atrakcje, wolą iść poboczem dróg. Przeszli tak razem z Meksyku do Kanady. Po powrocie do Polski nie zatrzymali się. Nie wyobrażają sobie innego urlopu niż w drodze pieszo z plecakiem. Spotkaliśmy ich idących z Gdańska na Rysy, kiedy przechodzili przez nasz region. Reportaż miał premierę 20 lipca 2025 roku.
Autor: Adriana Andrzejewska-Kuras
Emisja: Ziarna losu, 20 czerwca 2026
„Kilometry w głąb siebie” (powtórka)
2026-06-13
Pielgrzymka kończy się w Santiago de Compostela, ale kto wyruszył w tę drogę, wie, że prawdziwy cel może leżeć gdzie indziej - w krokach stawianych dzień po dniu, w rozmowach z nieznajomymi, czasem w ciszy oraz w zmaganiu się z własnymi słabościami i odkrywaniu siły, o której wcześniej nie mieliśmy pojęcia. Doświadczyli tego autor reportażu Michał Zaręba i jego towarzysze z Torunia Jacek i Mateusz. Powtórka reportażu z 18 sierpnia 2025 roku.
Autor: Michał Zaręba
Emisja: Ziarna losu, 14 czerwca 2026
„Przyjaciele z boiska”
2026-06-04
„Oni siebie wybrali” - mówią ich mamy, które szybko zrozumiały, że lepiej dla wszystkich będzie, jeśli i one się polubią. Są przy swoich dzieciach niemal cały czas. Wtedy, gdy przyjdzie im ochota, by przez wiele godzin wpatrywać się w pracę myjni samochodowej, wtedy, gdy zachwycają matematycznymi umiejętnościami, ale i wtedy, gdy w szale krzyczą i biją, a w emocjach - uciekają, byle szybciej przed siebie.
O sile relacji, o potrzebie towarzystwa i bycia towarzyszem, o tym, że dobrze jest się razem cieszyć i o tym, że ulgę przynosi wspólny płacz w reportażu pt. „Przyjaciele z boiska”.
Autor: Dorota Witt
Emisja: Ziarna losu, 7 czerwca 2026
Zobacz także
„Światło i cień”
Na spacery wybierała się z tygrysem. Jako pierwsza zaczęła malować paznokcie na czerwono. Na trumnę z ciałem Rudolfa Valentino rzucała się... dwukrotnie… Czytaj dalej »
„Nasze jest tylko niebo”
„Ja to widzę, ja to słyszę jak stukot kół pociągu mieszał się z modlitwą, z płaczem. Pamiętam jak tata mówił do mamy: Franiu, zostawiliśmy wszystko… Czytaj dalej »
„Helenka z Torunia” (powtórka)
Była żywiołowa, naturalna i wszechstronnie uzdolniona. Helena Grossówna - aktorka i tancerka - to postać nietuzinkowa. Jest związana z naszym regionem -… Czytaj dalej »
AUDYCJE OKAZJONALNE :
- „Z ojca na syna” - reportaż Żanety Walentyn
Życie potrafi napisać niezwykły scenariusz,
niektórym dane jest zagrać w nim
przedziwną ale i piękną rolę.
„ZIARNA LOSU”
w każdą niedzielę o godz. 20.05
zapraszają:
w każdą niedzielę o godz. 20.05
zapraszają: